Ja tak bardziej patrze przez pryzmat siebie nie zwracając uwagi zbytnio na przyszłość tego sprzętu.
Ważne, żeby się pojawił, przypominał chociaż w połowie konsolę, był potężny, ale też nie walił mi na ekranie pctem.
XSX fajnie pokazał jak można się pobawić zestawem developerskim a co dopiero taka pseudo konsola jak Projekt Helix gdzie będzie możliwość korzystania z modów.
Pod tym względem to pewnie będzie fajny sprzęt, lepszy niż XSX. Do tego taki PC do TV mógłby być ciekawą opcją. Ja już jednak zainwestowałem w takiego kompaktowego (o ile można nazwać tak cegłę ważącą 15 kg) PC, który nawet w momencie premiery nowego Xboxa, będzie pewnie od niego mocniejszy (i z opcją rozbudowy). Niemniej jestem ciekawy, jak M$ chce to wszystko rozwiązać, bo tu jest tyle pytań.
Szansa, że to odbuduje w dużym stopniu Xboxa jest nie ukrywajmy znikoma.
Tutaj szereg innych zdarzeń musiałby nastąpić, w sumie to możliwe, że już się nie da tego uratować. To może być ostatnia próba w jakimś tam stopniu walki o graczy.
Tak, właśnie szans są raczej znikome. Jeszcze przed zmianami personalnymi w M$, powiedziałbym, że są zerowe. Ba, Helix wyglądał jak strategia powolnego porzucenia sprzętu. Konsola na pożegnanie, która jednocześnie ma zaprzyjaźnić graczy z PC.
Teraz jednak, słowa Sharmy, choć są pewnie tylko zagraniem pod fanów, każą podejść z lekkim optymizmem. Wciąż obstawiałbym pierwotny scenariusz, bo i pewne rzeczy się nie zmienią. Strategia jest już ustalona. Ale może M$ pójdzie po rozum do głowy. A czy jest za późno? Teoretycznie nie, jednak wymagałoby to wielu ruchów, które nie byłyby popularne. Do tego, zajęłoby to dużo czasu, a firma nie jest cierpliwa. Pod tym względem, raczej jest już za późno. Ale skoro Sony może zmienić zdanie w kwestii swoich ex’ow na PC, to kto wie…
Co do Steam Machine to ponoć premiera przełożona z perwszego półrocza na ten rok.
Też coś ciekawego, ale wypuszczać sprzęt w tych czasach z tylko 8gb v ram to jest nie za fajne.
Tak, Valve totalnie nie trafiło z czasem na wypuszczenie tego. Nie mogli przewidzieć, a nie są producentem sprzętu jak Sony, czy M$. Nie są w stanie na to odpowiednio zareagować. A cena Steam Machine jest kluczowa. Same bebechy GabeCube’a pewnie zostały określony w taki sposób, aby były lepsze od sprzętu, który większość użytkowników Steama posiada. Do tego brali to co AMD ma na zbyciu (tak było ze Steam Deckiem).
Podzespoły mogłyby być lepsze, ale to jest jednak sprzęt pod bardziej casualowych graczy, entuzjaści raczej mają mocne PC, które i tak mogą być podpinane pod TV. Niemniej jakaś opcja rozbudowy będzie. VRAMu pewnie nie będzie można dołożyć, ale ten systemowy już tak.