Publicystyka

[WYWIAD] Pytamy deweloperów studia DON'T NOD o ich najnowszą produkcję Aphelion — kosmiczną, survivalową przygodę!

Korzystając z możliwości, postanowiliśmy zadać twórcom garść pytań na temat nadchodzącego Apheliona

Nie tak dawno mieliśmy okazję wziąć udział w zamkniętym pokazie i po raz pierwszy zobaczyć, nad czym pracują deweloperzy ze studia DON'T NOD — odpowiedzialnych między innymi za hitowe Life is Strange. Ich produkcje zawsze stawiają na silne doświadczanie drzemiących w ludziach uczuć oraz niezapomniane historie. Z tego też względu nie mogliśmy przejść obok najnowszego projektu obojętnie, co sprawdził nasz redaktor naczelny Daniel, osobiście zapoznając się ze specjalnie przygotowaną wersją gry dla prasy.

Sprawdź nasze wrażenia z Aphelion —  Graliśmy przedpremierowo w Aphelion. Kosmiczny Hellblade wyglada nieźle

Ja natomiast, bazując na informacjach i wrażeniach z pokazu prasowego, postanowiłem przygotować pytania, na które odpowiedzi podczas tego pokazu nie padły, lub nie mogliśmy ich wywnioskować z prezentowanego materiału. Jeśli więc jesteście ciekawi, czym jest Aphelion, oraz czego się dowiedzieliśmy od twórców, to zapraszamy do wywiadu, który przeprowadziliśmy z kilkoma osobami z zespołu deweloperskiego: Dimitri Weideli — Executive Producer, Florent Guillaume — Creative Director oraz Arnaud Barbier — Artisic Director.

Chciałbym zacząć od informacji, która wielokrotnie była przytaczana w kontekście Apheliona, mianowicie chodzi o fakt, że gra powstaje przy współpracy z ESA (European Space Agency). Czego możemy się spodziewać w samej grze na podstawie tej kooperacji?

Nasza współpraca z ESA pozwoliła nam osadzić Apheliona z zachowaniem naukowej wiarygodności. Z wielką radością podjęliśmy tą współpracę w celu upewnienia się, że technologia kosmiczna, środowiska planetarne i logika misji będą sprawiać wrażenie autentycznych i opartych na rzeczywistości. Chociaż Aphelion to fikcyjna opowieść, nauka za nią, jest inspirowana rzeczywistymi badaniami i obecnymi wyzwaniami eksploracji kosmosu, na przykład istnieniem samej planety opartej na naukowych badaniach dotyczących dziewiątej planety w naszym Układzie Słonecznym.

Fabuła koncentruje się wokół konieczności poszukiwania nowego domu, z powodu niemożliwości dalszego zamieszkiwania naszej planety macierzystej. Czy przy tej koncepcji, czerpaliście inspirację z innych gatunków, lub historii? Do głowy przychodzi mi niezwykle popularny film "Interstellar".

Interstellar z pewnością jest częścią krajobrazu kulturowego, gdy mówimy o eksploracji kosmosu i przetrwaniu ludzkości. Inspiracją dla nas było to poczucie skali i egzystencjalnych stawek. Ale Aphelion jest bardziej intymny, skupiający się na dwóch postaciach, Ariane i Thomasie, rozdzielonych w wrogim świecie i próbujących się ponownie zjednoczyć. Ta emocjonalna koncentracja jest dla nas ważniejsza niż widowisko, dlatego sięgnęliśmy głębiej w klasyczną literaturę, jak na przykład grecką mitologię z mitem o Ariadnie i Tezeuszu, ale nie tylko.

Jeden z waszych najpopularniejszych tytułów, „Life is Strange”, okazał się ogromnym sukcesem. Jednak niektórzy gracze w moim kraju mieli problemy z pełnym zrozumieniem gry z powodu bariery językowej. W związku z tym, jako polski gracz, muszę zapytać: planujecie wprowadzić język polski do waszej następnej gry Aphelion?

Mam dobre wieści, Aphelion będzie zlokalizowany po polsku, więc będziesz mógł doświadczyć go z polskim tłumaczeniem tekstu już przy premierze!

Sądząc po trailerze, możemy spodziewać się naprawdę interesującej przygody, z nutą horroru i tajemnicy. Czy fabuła będzie bardziej w stylu kosmicznego Uncharted, czy strach przed nieznanym będzie przypominał to, czego gracze doświadczają w kultowym klasyku "Dead Space"? Oczywiście wiem, że to nie ma być stricte horror, ale bardziej to uczucie samotności i ciągłego dreszczu strachu.

Aphelion nie jest horrorem w tradycyjnym sensie. To raczej osadzona w rzeczywistości przygodowa gra survivalowa. Zdecydowanie jest napięcie, izolacja i strach przed nieznanym — ale nie ciągła walka czy mechaniki napędzane horrorem. Pomyśl bardziej o emocjonalnym suspensie i niebezpieczeństwach środowiskowych, niż o czystym horrorze.

W ostatnich sekundach trailera widzimy inną postać – najprawdopodobniej wspomnianego Thomasa. Czy będzie on grywalną postacią? Dostaniemy historię z dwóch perspektyw, czy to był tylko chwyt marketingowy na potrzeby zwiastuna?

Tak, dokładnie. Historia Aphelion jest zbudowana wokół dwóch grywalnych postaci – Ariane i Thomasa. Gracze będą przechodzić przygodę na zmianę z ich perspektywy, rozdział po rozdziale. Ich style rozgrywki różnią się, bo odzwierciedlają osobowości, umiejętności i potrzeby narracyjne każdej z postaci. Dzięki temu mamy zróżnicowane momenty gameplayu i jednocześnie pogłębiamy emocjonalną więź między nimi, gdy próbują się odnaleźć na planecie Persephone.

Wielu graczy w komentarzach nazywa Aphelion „symulatorem skakania i wspinaczki”. Czy w grze pojawi się jakiś system walki albo inne zagrożenia, z którymi trzeba będzie się zmierzyć, a nie tylko uciekać?

Ruch i przemierzanie terenu to jeden z filarów gry: wspinaczka, nawigacja w trudnym terenie, przetrwanie w ekstremalnych warunkach. Aphelion nie jest grą akcji skupioną na walce, ale gracze cały czas będą mieć do czynienia z potężnym zagrożeniem w postaci stworzenia nazwanego Nemesis. Nie chodzi o bezpośrednie starcia, tylko o napięcie, unikanie i skradanie. Tego przeciwnika nie da się po prostu pokonać – trzeba go omijać, przechytrzyć i przetrwać.

Czy eksploracja planety będzie bardziej liniowa, „korytarzowa”, czy dostaniemy coś w stylu otwartego świata? Kojarzy mi się to z rewelacyjnie przyjętym "The Alters" – czy to będzie coś podobnego?

Aphelion nie jest pełnoprawnym open worldem. Skupiamy się na starannie zaprojektowanych lokacjach, które służą opowiadaniu historii i eksploracji. Gracze mają sporą swobodę, ale w ramach dobrze zaplanowanych obszarów, które dbają o tempo i emocje. Nie będą to tylko zamknięte wnętrza statków czy korytarze – chcieliśmy pokazać kontrast „człowiek kontra dzika przyroda” i ogromne, otwarte krajobrazy planety. Będzie więc więcej przestrzeni do eksploracji, ale w ramach liniowej struktury.

Jaka była wasza wizja Aphelion od samego początku? Kierowaliście się sukcesem jakiejś niedawnej gry, czy chcieliście stworzyć coś zupełnie innego?

Od początku chcieliśmy zrobić coś bardzo ludzkiego na tle ogromnego, kosmicznego bezkresu – skupić się na dramatycznej i intymnej historii dwojga astronautów. Nie goniliśmy za żadnym aktualnym trendem ani nie kopiowaliśmy sukcesu innej gry. Chodziło o połączenie emocjonalnego storytellingu z fizyczną eksploracją w wiarygodnym, epickim świecie science-fiction. Oczywiście mamy masę inspiracji z gier, filmów i książek, które kochamy, ale najważniejsze było opowiedzenie oryginalnej historii i dobranie do niej mechanik, które naprawdę wciągną gracza w losy tych dwóch postaci.

Skoro rozbijamy się na planecie, to oznacza dłuższy pobyt i czekanie na pomoc. Czy będziemy musieli przeszukiwać wraki i zgliszcza w poszukiwaniu zapasów, czy może dostaniemy możliwość zbudowania tymczasowej bazy i system craftingu?

Aphelion nie jest grą o craftingu ani budowaniu bazy. To narracyjne doświadczenie survivalowe. Zagrożenia wynikają z katastrof geologicznych, niebezpiecznych warunków środowiskowych i obecności Nemesis. Przetrwanie polega na pokonywaniu tych przeszkód i radzeniu sobie z sytuacjami, a nie na zbieraniu zasobów i budowaniu. Napięcie płynie z bezbronności bohaterów i z rozwoju fabuły, a nie z mechanik craftingu.

Aphelion ma zadebiutować już wiosną 2026 roku, a więc premiera tuż za rogiem! Gra pojawi się na PlayStation 5, Xbox Series S|X oraz PC.

Czas czytania: 7 minut, 7 sekund
Komentarze
Dodaj nowy komentarz:
...
Twój nick:
Twój komentarz:
zaloguj się

Ta strona korzysta z reCAPTCHA od Google - Prywatność, Warunki.


Treści sponsorowane / popularne wpisy: