Autor Wątek: Dead Cells  (Przeczytany 2802 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Dead Cells
« dnia: Styczeń 18, 2020, 14:41:19 pm »


Taka kapitalna gra, a nie ma tematu. No, nie może być.  :>

Ekipa z Motion Twin spisała się na medal i to złoty. Tytuł jest fantastyczny. Roguelike + metroidvania w fantastycznej szacie A/V, oferująca do tego szalenie soczystą rozgrywkę, której komponuje genialny system walki i syndrom "jeszcze jedno podejście i koniec na dziś".  :roll:

Niebawem wychodzi DLC.

Gra dostępna jest na Xbox One(XS), PS4(Pro), Słiczu i blacha Master 4k ultra race. Zatem do wyboru do koloru, ale zagrać warto.




Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 702
  • Reputacja: 169
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 19, 2020, 15:05:16 pm »
Myślę nad nią cały czas Sylvan. Atakować czy nie?
Na razie nadrabiam zaległości a później pewnie ogarnę to i Blasphemous.

bojawiem

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 29-11-2013
  • Wiadomości: 3 321
  • Reputacja: 86
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 19, 2020, 16:27:10 pm »
Myślę nad nią cały czas Sylvan. Atakować czy nie?
Na razie nadrabiam zaległości a później pewnie ogarnę to i Blasphemous.
Polecam Childen of Morta. Dużo lepsza imo.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 25, 2020, 09:23:33 am »
Tę wziąłem na Xboksa, jest dostępna w ramach abonamentu Xbox Game Pass. Natomiast co do Dead Cells, kwestia gustu. Ja dla przykładu jestem nią zachwycony. Istne cudo.

Ostatnio kilkukrotnie ukończyłem Dead Cells na najwyższym poziomie trudności (Hell). Jest wyraźnie ciężej niż na 4 cell mode Nightmare, ale różnica nie jest już aż tak porażająca jak pomiędzy poziomem ekspert -> koszmar.

Taka ciekawostka. Ostateczny przeciwnik w grze tak naprawdę nie jest tym finalnym, bowiem gdy pokonamy Hand of the King na najwyższym poziomie trudności, to otrzymamy dostęp do nowej areny i prawdziwego finałowego bossa. Przyznam szczerze, że nie jestem zwolennikiem tego typu rozwiązań, ponieważ całkiem spory wycinek gry będzie dostępny tylko dla najlepszych graczy - biorąc pod uwagę fakt, że na aktywowanych 4ech komórkach grę ukończyło zaledwie 1.6% grających, to Hell zapewne pokonało jeszcze mniej graczy.

Głównym złym okazał się nie kto inny, jak:

Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

Strasznie tani boss. Bije niezwykle mocno, jest szybki, ma ataki obszarowe, pomagierów, a jakby tego było mało kilkukrotnie podczas potyczki odnawia sobie całą energię  :> Oczywiście fakt, że musimy uporać się z całą grą na Hell przed tym starciem i licho jest z fiolkami wcale nie pomaga.

W każdym razie padł:
Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

#GitGud

Kolejna ciekawostka. Dla przykładu, gdy Hand of the King zostanie pokonany na Hell mode, to otrzymujemy specjalną broń, która rozbija kopulę chroniącą władcę krainy. Dzięki temu możemy jego ciało opętać i otrzymujemy tym samym nowy strój, jak i możliwość .... mówienia (główny bohater jest niemy, na co wskazuje jedno ze spotkań z Kolektorem - to co czytamy podczas rozgrywki, to jego przemyślenia).

Przechodząc grę w stroju Króla zmieniają się niektóre monologi postaci pobocznych, mamy dostęp do nowych scenek. Przykładowo HotK wpada w konsternację widząc nas. Zupełnie inaczej też zachowuje się Kolektor.



Gdy przejdziemy dwukrotnie grę na Hell, otrzymamy także ostateczny, najdroższy strój w grze (wyceniony na tysiąc komórek).



Później można na Nigtmare 4 cell mode obniżyć poziom, ponieważ na najwyższym opcja zakupów jest niedostępna, a podczas przejścia gry spokojnie można ich ponad tysiąc zdobyć w nieco ponad godzinę.

W ogóle gra ma ogrom smaczków. W zamku na obrazach można dostrzec m.in. rycerza Solarie z Astory, albo postacie z cudnej NieR: Automata.



A sam Gigant to mój ulubiony boss w grach wideo:  :grin:


« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2020, 14:03:01 pm wysłana przez Sylvan Wielki »

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 29, 2020, 18:57:19 pm »


Ależ TAK  :dance: :yes_anim: :puppy-eyes: :naughty:

Kopersztyk

  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 23-05-2007
  • Wiadomości: 1 772
  • Reputacja: 35
  • Why so serious?
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 29, 2020, 19:21:48 pm »
No widzę Sylvan, że dobrego masz fioła na punkcie tego tytułu :D - całkowicie to rozumiem - mam to samo z Bloodstained ostatnio. Uwielbiam to w grach, że czasami niby tytuł całkowicie niepozorny, o którym się nie słyszało albo wiedziało niewiele wciągnie bardziej niż niejedno AAA.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 10, 2020, 22:04:47 pm »
Tak, wspominałeś mi o tym. Wybacz, że nie przyjąłem zaproszenia na imprezie, ale w biomach na poziomie Hell, trzeba się wysłuchiwać w każdy dźwięk, bowiem sporo przeciwników jest niewidzialnych, a jeden błąd zasadniczo może skończyć przygodę. Nadrobimy.

Wpadłem na iście szatański pomysł i stwierdziłem, że skoro mam już zdobytą platynę w Dead Cells, to skuszę się także na .... calaka. Zostało kilka osiągnięć. Ostatnio bawiłem się z najwyższym poziomem trudności i przejście gry nań zajmuje mi niecałe 44 min (na normal kilkanaście).



Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

W każdym razie, jak włączyłem dwa dni temu grę, przywitał mnie zmodyfikowany ekran tytułowy. Przemierzając pierwszą planszę spotkałem się z niewidzianą wcześniej nowością:



Nieobecne wcześniej zwłoki mężczyzny kryją klucz do DLC (to tak, jakby ktoś się zastanawiał jak do The Bad Seed wejść), a także nowy strój. Dodatkowo Tailor (krawiec) ma darmowy, roślinny strój dla naszej postaci.

Skacząc po roślinach niczym dostajemy się do właściwej placówki.



Przechodząc grę na 4 Cell Nighmare Mode zauważyłem, że w kilku biomach mamy przejście doń (m.in. z poziomu Rampart).

W nocy powinienem całość skończyć kilkukrotnie, wiec jutro napiszę co i jak.








Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 11, 2020, 06:13:50 am »
The Bad Seed ukończone.... 4ro krotnie  :grin: Bardzo przyjemna sprawa. Całkiem wymagająca na wyższych poziomach trudności. Na Koszmarze przy aktywowanych 4ech komórkach zajmuje to niecałe 40 min zabawy.



Może kilka słów o całości. Dodatek kosztuje dwadzieścia jeden zł. Jak już wspomniałem dostęp do DLC mamy już z pierwszego poziomu - co jest bardzo wygodne, ponieważ wiemy jak to czasami bywa (Soulsy).



Do dyspozycji gracza oddano dwa biomy. Śliczne, przywołujące miejscami Ori The Dilapidated Arboretum, gdzie eksplorujemy wschodnie, jak i zachodnie skrzydła oraz The Morass of the Banished, które jest jej kontrastem - mroczna, wręcz przygnębiająca miejscówka, które klimatem przypomina nieco Blighttown z DkS. DLC oferuje kilku nowych przeciwników, a także bossa w trzeciej placówce nazwanej The Nest.

Jeżeli chodzi o schematy, to przez te kilka godzin odnalazłem bombę dymna (zapewnia chwilową niewidzialność). Następnie mamy przypisane do czerwieni i fioletu Flashing Fans (wachlarze przypominają nieco znane z podstawki topory). Ciekawie prezentuje się tez Scythe Claw (survival). Kozacko wygląda, zadaje niemałe obrażenia (szczególnie jeżeli chodzi o krytyki), ale zajmuje .... aż dwa sloty. Blowgun (taktyka), to broń zasięgowa, która zadaje sześciokrotnie większe obrażenia, gdy przeciwnik jest odwrócony do nas plecami. Do tego otrzymaliśmy lutnie (Rhythm n' Bouzouki - czerwień/zieleń), która jest czymś a'la znana dobrze patelnia (Vorpan). Moim absolutnym ulubieńcem jest jednak Mushroom boi! Przyjazdy grzybek, który atakuje wrogów (coś jak Owl of War), a jeżeli mu nakażemy wykona morderczy, obszarowy atak. Niesamowicie potężny sprzymierzeniec, który dodatkowo skaluje się z surwiwalem.

Jeżeli kilkukrotnie przejdziemy dodatek, będziemy otrzymywać też specjalne stroje. Całkiem, całkiem.

Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

I na koniec coś, co bliźniaczo przypomina motyw z Gigantem.

Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

Coś mi się wydaje, ze niebawem jegomość zmieni swoje położenie i będzie jednym z bossów.



Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 10, 2020, 01:44:21 am »


 :grin:

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 17, 2020, 14:14:07 pm »


Po pierwsze - nadciąga nowa wersja, a w niej: katana (zakładam, że schemat wypada z kraba), nowe mutacje, stroje oraz przeciwnik.
malaise także przebudowano.

Po drugie - kilka zdjęć z mojej kolekcjonerskiej edycji: winyl, naklejki, figurka (vorpan - tak), książeczka.









 :dance: :-P :puppy-eyes: :yes_anim:

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 03, 2021, 16:14:51 pm »


Gdy tylko w sklepie pojawił się najnowszy dodatek do cudnego Dead Cells, nie mogłem sobie odmówić jego zakupu i zanurzenia się w pikselowym świecie na kolejne kilkanaście godzin. 

Wzorem niezwykle udanego The Bad Seed otrzymujemy dwa biomy, bossa, nowe stroje (zarówno wersje kolorystyczne, jak i dedykowane - kultysta, strach na wróble) oraz nowe narzędzia mordu (bronie plus umiejętności).



Pierwszy świat stoi otworem po pokonaniu pierwszego bossa w grze (Concierge). Fractures Shrines, bo o nim mowa, przypominana znane z podstawki Astro Lab (tz kto poznał, ten poznał, ponieważ dostęp do niego jest tylko na poziomie Hell). Arena zmagań nie ma jako takiego podłoża, zatem skaczemy po platformach. Życie uprzykrzają nam nie tylko przeciwnicy, ale też przeszkadzajki - ptaki, pułapki.
Biom oferuje nowych przeciwników - skalny golem oraz wężowy stwór, oraz pomocniczy oręż. Coś a' la latający miecz Alucarda z Castlevanii.



Miecz atakuje sam, bądź można go pochwycić w dłoń i walczyć w sposób klasyczny.
Po niestety dalsza droga jest zablokowana. Jej otworzenie możliwe jest, gdy zdobędziemy strój kultysty - w późniejszych przejściach jego założenie nie jest wymagane do przejścia do kolejnego biomu.



I tak trafiamy do Undying Shores, będący połączeniem Graveyard oraz St Village - kombo grobowiec + wioska rybacka.



Klimat, muzyka - pierwsza liga. Do tego nowi oponenci - m.in. nekromanta.



Na kocu czeka nas przeprawa z bossem, który przypomina nieco Kolektora - niezbyt duży, szybki plus ataki obszarowa + latanie po planszy.

Bardzo podobają mi się nowe zabawki zagłady. Kokon przeznaczony jest dla doświadczonych graczy i powoduje zbicie ataku przeciwnika, ale tylko jeżeli go w odpowiednim momencie uaktywnimy.



Iron staff powoduje parry, jeżeli nasz atak spotka się z atakiem potworów. Snak Fangs, to szpony jakich nie powstydziłby się sam Wolverine, nie są za mocne, ale kroją szybko i z odpowiednią synergią potrafią siać spustoszenie w oddziałach wroga. Latarnia natomiast to broń biała, ale zaprezentowana w ciekawy sposób. Otóż po zabicuu przeciwnika gromadzimy dusze, a to tak naprawdę nasza amunicja do potężnego, alternatywnego ataku dystansowego.

Oczywiście zdobyłem wszystkie i każdą przeszedłem grę na 4 Cell Nightmare mode, albo na Hell.

I teraz najważniejsze. Mianowicie po kilkunastu godzinach z grą włączyłem wersję na SX, a tam dostępna jest już zaległa, świąteczna aktualizacja. Zmienia grę w niesamowity sposób. Raz, że niektóre mutacje ((Solider Resistance, Berseker) zaliczyły transfer z brutality na kolor zielony, to dodatkowo.... całkowicie przemodelowano malaise, oraz w sposób losowy dodatkowe potwory pojawiają się na planszy.

Szalenie uprzykrza to rozgrywkę, ale tchnęło to życie w tę wersję (na chwilę obecna wersję na piąte PS odstawiłem). No i wisienka na torcie (nie, nie chodzi o strój bałwana i Św. Mikołaja  :grin: ) - katana samego Hattori Hanzo.



Wspaniała broń. Zrobiłem nią dwa szybkie przejścia na Hell mode i jestem nią zachwycony.


« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2021, 21:44:23 pm wysłana przez Sylvan Wielki »

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 31 218
  • Reputacja: 535
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 04, 2021, 10:05:32 am »


Genialny jest ten ekran tytułowy.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 10, 2021, 13:10:23 pm »
Przy każdym dodatku się zmienia, ale fakt, klimatu odmówić mu nie można. Polecam DC, Ryo, ograj kiedyś i daj znać, jak się podoba - albo nie.

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 31 218
  • Reputacja: 535
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 10, 2021, 15:44:45 pm »
Polecam DC, Ryo, ograj kiedyś i daj znać, jak się podoba - albo nie.
Mam na liście, jak i też sporo innych indyków, pewnie kiedyś obadam. Teraz były/są dobrze promki na DS.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 10, 2021, 16:08:46 pm »
W Xbox Game Pass na sprzęcie M$, ewentualnie za Kazimierza na konsoli Japończyków.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 04, 2021, 14:13:41 pm »


Whack a mole - 3 nowe bronie, 3 nowe mutacje, nowy NPC na Hell Mode (w końcu), kilka zmian systemowych. Zdobyte już wszytko - polecam i czekam na kontynuację.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 12, 2021, 16:32:44 pm »


Pokój treningowy - no, wreszcie. Plus wiele innych zmian - przykładowo przeklęta skrzynia powoduje, że otrzymujemy podwójne obrażenia przez jakiś czas (wcześniej jeden błąd równoznaczny był ze zgonem postaci). Niby fajnie, ładnie. Szkoda, że tak późno. Daliby już kontynuację....

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 21, 2021, 21:56:49 pm »


Niebawem nowa aktualizacja. Everyone is Here, bo o niej mowa, zapowiada się wyjątkowo, bowiem będzie można pograć postaciami z .... innych gier. Na chwilę obecna wiadomo o obecności bohaterów z takich pozycji jak: Hollow Knight, Blasphemous, Hyper Light Drifter oraz Curse of the Dead Gods, a nawet Guacamelee:roll: Całość ma być darmowa. 

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 31 218
  • Reputacja: 535
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 22, 2021, 08:56:19 am »
Mega zagranie, będzie Hollow, Hades, szanuję mocno za pomysł.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 11, 2022, 15:04:10 pm »
Najnowszy dodatek The Queen and the Sea ukończony kilkukrotnie. Znakomita, wymagająca zabawa.



DLC odwiedziłem w stroju Kolektora. Jest najdroższy i najcięższy do zdobycia - kilkukrotnie trzeba przejść Dead Cells na najwyższym poziomie trudności - Hell Cell Mode.

Aby dostać się do wspomnianego dodatku należy odwiedzić Toxic Serwers gdzie znany z pierwszej wersji gry NPC podaje nam informację odnośnie klucza, który ostatecznie znajdujemy w rybackiej wiosce (Stilt Village).




Kluczem otwieramy nowe przejście w zamku (High Peak Castle) i wyruszamy eksplorować nowe obszary. Są to zatopiony statek (Infested Shipwreck) oraz latarnia morska (Lighthouse). Pierwszy to klaustrofobiczne korytarze spowite mrokiem. Całość oferuje genialną muzykę, która przywodzi na myśl ścieżkę dźwiękową z kapitalnej NieR Automata.

Natomiast latarnia, to szaleńczy wyścig z czasem. Skaczemy po kolejnych kondygnacjach unikając płomieni i bossów.

The Crown natomiast to potyczka z nowym bossem - Królową.



W grze otrzymujemy również nowy oręż zagłady i stroje.




Cześć jest powiązana z nowymi przeciwnikami (świetni są), a złote wersje otrzymamy, gdy pokonamy danego bossa bez straty punktów życia.



Nie powiem, ucieszyłem się, gdy udało się ubić jednego z najtrudniejszych bossów w grze w ten sposób, choć do platyny każdego tak pokonałem w sumie.

Dodam, że wraz z dodatkiem wpadła aktualizacja, która dodaje osiągnięcia za każde DLC (wcześniej nie była na sprzęcie Sony dostana - na X bąku jest od jakiegoś czasu ta możliwość).

Polecam zapoznać się z rozszerzeniem. Bardzo dobra rzecz.

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 31 218
  • Reputacja: 535
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 12, 2022, 08:54:55 am »
Ile już masz godzin nabite w tej grze? Przyznam, że powoli się przymierzam, żeby w nią zagrać i wiem, że pewnie wsiąknę.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 20, 2022, 14:00:58 pm »
Z 430 godz. lekko. Polecam gorąco. No i rzecz jasna daj znać czy siadło. Jestem ciekawe twej opinii.  :roll:

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 10, 2022, 14:35:30 pm »

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 24, 2022, 11:01:32 am »


#summon Ryo - wyrobisz się przed dwójką z tym wszystkim  :P

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 31 218
  • Reputacja: 535
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 27, 2022, 09:52:36 am »
Podziwiam tę grę za dorzucany content.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 28, 2022, 11:29:13 am »
Ma to swoje plusy, jak i minusy. Ja tam lubię, gdy gra na dzień dobry jest produktem finalnym. Oczywiście, jak coś twórcy dorzucą za jakiś czas, to wpływa to na rozgrywkę. takie Dead Cells raczej już bym nie włączał, a tu dodatkowa plansza, tu zmieniona mechanika - sprawdzi się.

Zatem rozwój gry, jej wsparcie - to na plus, zdecydowanie.

Z drugiej strony nie podoba mi się to, że często tygodnie, albo miesiące (czy lata) sprawiają, że dany tytuł jest wręcz innym produktem.

Weźmy takie No Man's Sky, albo to, jaką drogę Sea of Thieves tudzież (ha tfu) SF V przeszły.
Zawartość w dniu premiery, a obecnie, to niebo, a ziemia.

I jasne, jak ktoś teraz kupi, Dead Cells, czy DriveClub, albo powyższe tytuły (Fallout 76 też jest świetnym przykładem), to nic, tylko się cieszyć.

Ale jak ktoś kupił nową Alojkę za 340 zł, przeszedł, a 3 tyg. po premierze otrzymał znacznie lepszą grę z tytułu usprawnień (tryb płynności), to cóż.... może poczuć się oszukany.


Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 31 218
  • Reputacja: 535
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 20, 2022, 09:05:57 am »

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 300
  • Reputacja: 246
Odp: Dead Cells
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 21, 2022, 20:18:37 pm »
4 Cell Nightmare Mode + Panchaku, to będzie ciekawa przeprawa  :grin: