Forum GameOnly.pl
Past Gen => Multiplatformowe Past Gen => Wątek zaczęty przez: Snake_Plissken w Sierpnia 11, 2010, 08:59:03 am
-
Call of Duty 8 to robocza nazwa kolejnej odsłony tytułowej serii, za stworzenie której tym razem odpowiada studio Sledgehammer. Ujawniono nowe szczegóły na jej temat.
Dotychczas pewne było jedynie to, że Sledgehammer pracuje nad przygodową grą akcji z Call of Duty w tytule, a premiera została wyznaczona na 2011 rok. Glen Schofield ze wspomnianego studia za pośrednictwem Twittera poinformował, że gra powstaje we współpracy z żołnierzami i będzie zawierała etapy powstałe w oparciu o prawdziwe misje lub przynajmniej inspirowane nimi.
Jako że mamy tutaj do czynienia z grą wideo, na jej potrzeby nazwy lokacji, jak również postaci występujących w produkcji zostaną zmienione, lecz cała reszta będzie autentyczna. Można śmiało przypuszczać, że dotyczy to nie tylko projektów poszczególnych poziomów, lecz także rodzajów broni z których będziemy korzystać, a także samych bohaterów. Schofield pochwalił się również, że nad ścieżka dźwiękowa ma być lepsza od tej, którą usłyszeliśmy w Dead Space.
Skąd porównanie do survival horroru? To bardzo proste. Trzon zespołu Sledgehammer stanowią byli szefowie Visceral Games, odpowiedzialnego za stworzenie wspomnianej produkcji, którzy przeszli z Electronic Arts pod skrzydła Activision po to, by tworzyć kolejne części serii Call of Duty.
http://www.gram.pl/news_8QfgJ,,0_Pierwsze_informacje_o_Call_of_Duty_8.html
-
Jak dla mnie co za dużo to i świnia nie zeżre, na Black Ops raczej sie nie nastawiam, jakoś po Modern Warfare 2 mam tej serii dosyć. Może być nieźle ale to dopiero marna garść informacji i do tego od razu przechwałki ze strony autorów - jakoś mnie to nie przekonuje.
-
Zawsze to będą te 4 godziny (z hakiem) przyzwoitego strzelania na wysokim poziomie, a niektórzy znowu zachłysną się MP. Poza tym, kto wie.... Być może twórcy zaserwują nam jakiś przełom.
-
Gdybym pracował w Activision to już dawno wiedzieliby, że najlepiej mieć 4 studia i wydawać nowe Call of Duty na każdą nową porę roku. Cóż... uczą się chłopaki.
-
Zawsze to będą te 4 godziny (z hakiem) przyzwoitego strzelania na wysokim poziomie, a niektórzy znowu zachłysną się MP. Poza tym, kto wie.... Być może twórcy zaserwują nam jakiś przełom.
Jednak ostatni single w CoD całkowicie im nie wyszedł i okazał się być mega słabym bublem.
-
Zawsze to będą te 4 godziny (z hakiem) przyzwoitego strzelania na wysokim poziomie, a niektórzy znowu zachłysną się MP. Poza tym, kto wie.... Być może twórcy zaserwują nam jakiś przełom.
Jednak ostatni single w CoD całkowicie im nie wyszedł i okazał się być mega słabym bublem.
W sumie to głownie w Twojej opinii zgorzkniałego krytyka GO + tych, którzy Cię ewentualnie zaraz poprą, hehe.
-
Mi się nawet single podobał, szczególnie na + brak respawnujących się wrogów.
A co do nowego CoDa..to który to pociągnie wątek z MW2?
-
Nie wiem na ch*j silą się na te pseudo prawdziwe strzelanki. Zrobili by jakiegoś FPS'a scifi z dashami na 15 metrów, rocket jumpami, laserami, megafakinwyjebanymi perkami, KS'ami, itp. Ludzie by to łyknęli (anty iksboksowcy mieli by grę dertonizującą Halo) i ogólnie każdy był by zadowolony.
-
hmm nie ma co marudzic na singla w tej grze bo ten jest ostatnio zawsze mocny i filmowy ...
no ale przechodzi sie go w 4-5h a multi to juz wiemy jakie bedzie :P
-
Nie wiem na ch*j silą się na te pseudo prawdziwe strzelanki. Zrobili by jakiegoś FPS'a scifi z dashami na 15 metrów, rocket jumpami, laserami, megafakinwyjebanymi perkami, KS'ami, itp. Ludzie by to łyknęli (anty iksboksowcy mieli by grę dertonizującą Halo) i ogólnie każdy był by zadowolony.
O. Był CoD za czasów takich, czy innych wojen, ale, jakby tak ,dać mu do łapy blaster, to i może Halo w końcu by padło.
Futurystyczne CoD, to niezły pomysł notabene.
Ale zapewne skończy się na czasach mniej więcej obecnych. MP dla maniaków, tryb dla pojedynczego gracza intensywny, z obowiązkową śmiercią kilku bohateró i na jakieś 4 godziny.
Jaki nowy (po BO) CoD by nie był, sprzeda się w milionach egzemplarzy, przynosząc bossom ogrome ilości oiro.