Forum GameOnly.pl
GameOnly => Różne => Wątek zaczęty przez: iko w Września 18, 2010, 11:15:46 am
-
Wymarzona gra, o której jak dotąd tylko marzycie?!
Będzie krótko: Final Fantasy X i XII.
-
Alan Wake :troll:
-
Alan Wake :troll:
Rozjebałeś temat :lol:
-
Viewtiful Joe i GTA Vice City
-
GTA Vice City zdecydowanie, jeszcze spoko by było z Mario Kartem.
-
Shin Megami Tensei: Nocturne oraz SSX 3.
-
Crash Bandicoot 3: Warped i CTR
Alan Wake :troll:
:lol: :lol:
-
Seria Crash Bandicoot z psone (tylko w jedynce niech wstawią sterowanie z trójki bo grać się dzisiaj w to nie da)
Poza tym to wiadomo - Jak&Daxter, ale to z dużą pewnością można powiedzieć że będzie ;)
-
Będzie krótko: Final Fantasy X i XII.
(http://i42.tinypic.com/30clxfs.jpg)
(http://i302.photobucket.com/albums/nn109/NomadPG/aa9.jpg)
huh?Alan Wake trollface
Kiedyś wyjdzie na PC :(
-
ICO, SotC jest już pewne, więc na liście pozostało:
Jak 1-3
Silent Hill 2-4
-
Black!!! 8)
-
Ja chciałbym zobaczyć np: RE 2, 3. :)
-
SSX3 + TimeSplitters 1, 2, FP.
No i CRASH TEAM RACING korwa.
-
The Legend of Zelda: OoT, Super Mario 64
-
Black!!! 8)
-
...bo kuwa mało efpeesów i trzeba jeszce te stare w hd... :troll:
Soul Reaver/Vagrant Story/Leged Of Legaia/Chrono Cross/FF Tactics (ale samo hd to za malo)
FFX
VP2
DMC1
//+ trofea!!!
-
Okami
-
Dragon Quest 8 :oops:
-
Oba Fallouty na jakimś zajebistym silniku 8). Byle nie na tym gównie od F3 :-?
-
A mowa tu o tylko podbiciu tekstur od HD czy zrobienie od nowa?
Bo jak to drugie to San Andreas, MGS, Okami i oba GoWy.
-
MGS, Shenmue1, 2, MGS3. Oczywiście zrobione od nowa :grin:.
-
Vagrant Story.
-
ROLLCAGE HD z odjazdowymi power up'ami i jeszcze bardziej zakręconymi trasami. 8)
-
CTR
+1
-
Metal Gear, Metal Gear 2, Snake's Revenge.
-
Snake's Revenge
o_O
Nie, lepiej nie.
-
Snake's Revenge
o_O
Nie, lepiej nie.
Czemu nie? Szczerze mówiąc nie grałem w to jeszcze.
-
Franko
-
Snake's Revenge
o_O
Nie, lepiej nie.
Czemu nie? Szczerze mówiąc nie grałem w to jeszcze.
:troll:
-
Ja grałem. Doszedłem do drugiego etapu (statek) i dałem sobie spokój. Gra może i nie jest zła, ale dobra też nie jest; a na pewno nie jest dobrym Metal Gear'em.
Tak jak MG2 był wielkim krokiem na przód w stosunku do MG1 (zarówno pod względem prezentacji, fabuły, gameplay'u), tak Snake's Revenge miało zaledwie kilka usprawnień, ale prócz tego był bardzo podobny do MG1 (który i tak w wersji na NES był biedniejszy, niż jego odpowiednik na MSX); a że MG1 miał już bardzo toporny gameplay (MG2 to poprawiło), więc w Snake's Revenge wcale się przyjemnie nie grało. Dodatkowo na początku gry biegniesz dosłownie przez kilka ciemnych ekranów, które na chwilę rozjaśniane są flarami z helikoptera bądź reflektory (brzmi lepiej, niż wygląda), więc bardzo łatwo jest wpaść na przeciwników. Do tego co jakiś czas masz fragment gry widziany z boku, gdzie niczym w Contrze biegniesz przed siebie i rozwalasz wszystko, co się nawinie pod lufę :/.
Plus, z tego co czytałem, fabuła w Snake's Revenge była... na poziomie fanfica (gra nie była pisana przez Kojimę, był to w pełni wymysł amerykanów).
-
Snake's Revenge
o_O
Nie, lepiej nie.
Czemu nie? Szczerze mówiąc nie grałem w to jeszcze.
:troll:
Rozbawiło mnie to. :P
Ja grałem. Doszedłem do drugiego etapu (statek) i dałem sobie spokój. Gra może i nie jest zła, ale dobra też nie jest; a na pewno nie jest dobrym Metal Gear'em.
Tak jak MG2 był wielkim krokiem na przód w stosunku do MG1 (zarówno pod względem prezentacji, fabuły, gameplay'u), tak Snake's Revenge miało zaledwie kilka usprawnień, ale prócz tego był bardzo podobny do MG1 (który i tak w wersji na NES był biedniejszy, niż jego odpowiednik na MSX); a że MG1 miał już bardzo toporny gameplay (MG2 to poprawiło), więc w Snake's Revenge wcale się przyjemnie nie grało. Dodatkowo na początku gry biegniesz dosłownie przez kilka ciemnych ekranów, które na chwilę rozjaśniane są flarami z helikoptera bądź reflektory (brzmi lepiej, niż wygląda), więc bardzo łatwo jest wpaść na przeciwników. Do tego co jakiś czas masz fragment gry widziany z boku, gdzie niczym w Contrze biegniesz przed siebie i rozwalasz wszystko, co się nawinie pod lufę :/.
Plus, z tego co czytałem, fabuła w Snake's Revenge była... na poziomie fanfica (gra nie była pisana przez Kojimę, był to w pełni wymysł amerykanów).
Cofam tego Snake's Revenge'a, uznaję tylko Matal Gear'a od Pana Kojimy.
-
Jedynym MGSem nie od Kojimy i nadal będącego normalną skradanką jest Metal Gear Solid na GBC.
-
Możliwe, że będzie przeniesiona trylogia PoP'a i Splintera (oby wersja z X'a!!) na PS3. :D
Pytanie, czy gry byłyby wydane w rozdzielczości HD!?. Jeśli tak jest w rzeczywistości, to dla mnie będą to prawdziwe Growe Święta. ;D Warrior Within i ten mocno rockowy klimat, by mną poraz drugi sponiewierał.
ps.
Chce akurat tutaj zrobić małego offtopa, bo nie chciałbym robić niepotrzebnie nowego tematu.
Czy obecna generacja sprawia wam tyle radości, co poprzednia!? Liczę na szczere odpowiedzi. Pewnie każdy w tej sprawie ma swoje zdanie. Nie patrzcie na trofea, bo to jest przynajmniej dla mnie wielkie g*wno.
-
Czy obecna generacja sprawia wam tyle radości, co poprzednia!? Liczę na szczere odpowiedzi. Pewnie każdy w tej sprawie ma swoje zdanie. Nie patrzcie na trofea, bo to jest przynajmniej dla mnie wielkie g*wno.
Ale o co pytasz? O jakość czy o to czy życie było fajniejsze jak byliśmy młodsi? Bo to czy granie sprawia radość to w małym stopniu zależy od gier, a w dużo większym stopniu od nas samych. Wiadomo że jak byliśmy młodsi mieliśmy jedynego ps czy amige na osiedlu, wszystko było nowe to i odbiór gier był inny. Jeżeli jednak pytasz o jakość gier, to uważam ze jest to najlepsza generacja konsol pod względem ilości gier AAA. Wiem że teraz każdy zgrywa oldschool hardkore gamera i modne jest krytykować to co jest teraz, a wielbić to co było kiedyś, ale obiektywnie rzecz ujmując takiego wysypu hitów jeszcze nie było. Nie wiadomo za co się łapać.
-
Jakość gier jest jak najbardziej na wysokim poziomie, tyle tylko że zatraciła się moim zdaniem ta magia, kiedy to przechodziło się tytuł za tytułem. W tej generacji prawie wszystko upodabnia się do poprzednich schematów, jest dobrze, ale jakoś nie mam zamiaru bawić się w kolejne klony gier, które już gdzieś widziałem.
Widząc zapowiedz trylogii POP'a oraz Splintera ściska mi wnętrzności, gdyż jedynie w tamtym czasie czułem całym sobą, że growy Świat dostawał to co najlepsze. To tylko moja skromna opinia, i może warto bym się już przerzucił na rekreacyjne granie z przyjaciółmi, vide Pro Evo 2011.
Za takimi perełkami jak ICO/SOTC HD, Sly Cooper 1/2/3 jestem jak najbardziej za. ;)
-
hell yeah..też coś takiego mam, nie wiem czy to od tego że człowiek z biegiem lat dostrzega więcej rzeczy niż gierki, czy po prostu tamta generacja była lepsza.
Mam wrażenie że dziś to tylko pixele i kasa, a gdzieś się zgubiła ta "magia".
Owszem gierki dają mi zabawę, ale nawet w takim U2 czy GoW3 czegoś brakuje.
-
postarzeliscie sie/dorosliscie (nie wiem ile macie lat) ot co. bo to nie jest tak, ze tylko gry sie zmieniaja, zmieniamy sie takze i my, ich odbiorcy. i przykladowo z ta kasa - wczesniej tez sie ona liczyla, gry nie byly wydawane charytatytwnie ale wczesniej tego nie zauwazalismy, nie interesowalo to nas.
-
becet i prarts dobrze prawią
Kiedyś gry wydawały się lepsze bo my sami mieliśmy do nich troszkę inne podejście. Ja już np nie jaram się grami tak jak kiedyś, ale...jakoś się tam nadal jaram :P
-
Dokładnie. Kiedyś gry dla co niektórych były wszystkim, nie liczyło się nic tylko one. Z wiekiem sytuacja ta ulega zmianie. Na tapecie pojawiają się dupy, praca, rodzina, brak czasu itp. przez co następuje zmiana priorytetów, a co za tym idzie postrzeganie i nastawienie do gier.
-
A wracając do tematu..pisząc post dla Ohtara przypomniał mi się Omega Boost..no przy obecnej grafie i możliwości myślę że mógłby namieszać.
-
Ja zdefiniuje moje wypociny ostatecznie takowym zdaniem:
Może ten przepych wizualny do mnie już nie trafia i szukam czegoś innego..
Notabene mam 23 lata. ;)
Jednak Enslaved napewno nie pogardzę ;]
-
Vieftiful Joe, Vagrant Story, Castlevania: SotN, Castlevania: DoS, Suikoden 2, Valkyrie Profile, FFT.
Choć przy staroszkolnych grach dwa de, HD musiałoby stać tuż nieopodal szlifów graficznych - ww. gry na silniku BB to byłoby coś.
Kupiłem ostatnio EWJ HD. Wygląda nieźle, ale już sama animacja (i nie tylko) kuje w oczy.
Nastąpił nieco przesyt odgrzewanymi kotletami w HD. Choć Legacy of Kain: BO/SR w fHD bym nie pogardził.