To jest ciekawa wiadomosc. ;) Tylko co z tego wyniknie. Chyba pierwszy raz beda robic osobna czesc gry. Tak to sobie wyobrazam.podobno dlc będzie.
KING IS BACK! :)
Kosior:
KING IS BACK! :)
Kosior:
Król już wrócił dawno. Taki PES 13 czy 15 dosłownie zmiótł FIFE miodem.
Tylko edycja 2008 i 2009 to niewypał. Każda inna część jest o wiele grywalniejsza niż jakakolwiek FIFA.
(https://pbs.twimg.com/media/CLy2RQHWEAAeZlK.jpg)
:naughty:
Jesli Fifa 16 mnie nie przekona. To zostane kolejny sezon przy NBA 2K15.
Pytanie czy w tej grze jest możliwość zagranie na prywacie np. Ja vs ktoś z forum?Oczywiście, że tak.
To zajebiście.
Tylko żeby to chodziło wszystko jak offline i gitara.
To zajebiście.:lol: :lol: :lol:
Tylko żeby to chodziło wszystko jak offline i gitara.
A ja w zwiazku z kosa z konami w tym roku znow wezme Fife.Za darmo nie chce.
To wiadomo coś o tej aktualizacji, która poprawi składy. BO gdzieś wyczytałem ze ma być w październiku.Tak ciężko samemu poprzestawiać.
To wiadomo coś o tej aktualizacji, która poprawi składy. BO gdzieś wyczytałem ze ma być w październiku.bedzie, zawsze jest.
Dla mnie PES5 byl wyznacznikiem jakosci. Po prostu futbol, nie kazde spotkanie ma to cos, niektore trzeba przemeczyc.Toć 14 to już typowa aracadeowka a nie stary dobry PES. Nie wiem, ja nie gram regularnie w serię ale ostatnia która bardzo mi przypadła do gustu to 2012 gdzie świetnie była opracowana gra obronna ale to akurat zawsze było wyznacznikiem tej serii. Jeśli dobry był tył to i cala gra była dobra. Jeśli atak to w gruncie rzeczy nie dało się w to grać.
PES2014, gdyby nie bylo laga w opoznieniu na reakcje, to ta gra byla by idealna, oczywiscie ulepszajac jej. Od PES2015, wrocily szyny do PES, znowu, nie czuje swobody w poruszaniu i posylaniu pilki. Znikla gdzies ta pilkarskosc, interia.
PES2015, jest ciut za szybki, ja gralem na tempo -1, plus manualne podania, ew. Asysta na 1, ale czulo sie ze gra za bardzo pomaga - wspomniane szyny. Sedziowie slepi, i jak sie popatrzy na statystki pomeczowe to wyglada to malo realistycznie. To caly czas swietna gra, ale w tym roku wybralem cos innego, cos co jest bardziej jako calosc - produkt dopracowane.
Jutro powinna byc latka ktora miedzy innymi uaktualni sklady.
edit : path juz jest do pobrania
Dobrze zauważyłem ze na licencji są tylko 3 ligi holenderska, hiszpańska i francuska?od kilku lat tak jest, na włoską chyba też była ostatnio.
Chyba 8 grudnia ma wyjsc jakas darmowa wersja zawierajaca m.in. myclub i pare druzyn do normalnego pogrania. Wyglada to na powiekszone demo.Mnie najbardziej interesuje master legue i tryb skautingu.
No nie do konca, bo tamten zrobil to podczas meczu z rywalem na plecach i zajebal gola a ten pan se kopie pileczke na sali jak mu nikt nie przeszkadza.Wiec jakie umiejętnosci zaliczysz aby zostać mistrzem techniki?
Ale dlaczego Ty chcesz nagle definicji techniki od kogokolwiek? :lol:A bo z Kyo dyskusje prowadziłem. ;)
Rasialdo nie byl zly. Mialem okazje troche poogladac jak w Championship grał i dawał radę.jeden z bardziej technicznych piłkarzy w kraju onego czasu moim zdaniem.
Jest jakiś sposób, żeby MyClub zacząć całkowicie od nowa? :wtf:
pewnie odmurzynic składJest jakiś sposób, żeby MyClub zacząć całkowicie od nowa? :wtf:
rest team w extras nie spełnia swojej funkcji?
a co chcesz zmienić w ogóle?
rest team w extras nie spełnia swojej funkcji?
a co chcesz zmienić w ogóle?
Jest jakiś sposób, żeby MyClub zacząć całkowicie od nowa? :wtf:Niestety MyClub jest na twardo przypisany do profilu PSN, musiałbyś użyć innego konta :/
Grasz sobie taki mecz z kompem
Powtórzę:Co WY kur** możecie wiedzieć o MyClub i graniu z kompem. kur** NIC o tym nie wiecie. Podobnie jak nic nie wiecie o spierdolonym losowaniu zawodników do tego zjebanego trybu.Grasz sobie taki mecz z kompem
Podobnie jak nic nie wiecie o spierdolonym losowaniu zawodników do tego zjebanego trybu.
to wygraj 6 meczy po rzad na najwyższej trudnosci i nie dostan walkowera lub gola na remis w ostatniej sekundzie, przy okazji z druzyną samych gwiazd gdzie sam zlatan potrafi obkiwac całą drużyne losowanych patałachów dwa razy i strzelic przy asyscie trzech obrońców z 30metrów, przy pomocy sedziegi i hiper silnych fizycznie zawodników cpu.Podobnie jak nic nie wiecie o spierdolonym losowaniu zawodników do tego zjebanego trybu.
Jesteś pewny? Wczoraj losowałem sobie gwarantowaną gwiazdę z LM 80+ i mi kur** pierdolonego Siqueirę 81 wylosowało, gdzie i tak miałem jakiegoś gówniaka 78 na tę pozycję, więc nie pierd**, że nic nie wiem o spierdolonym losowaniu!
Dzisiaj mi gra podniosła poziom trudności z regular na professional. Więcej punktów będzie wpadać - ucieszyłem się i ch**! Dostałem mnożnik x1.05 :lol: Za mecz zgarniam jakieś 1800, a przedłużanie kontraktów gówniaków 70+ kosztuje mnie ~1500 za 10 gier. Niedługo będę zarabiał tylko na utrzymanie marnego składu :lol: Boże, jaki ten myclub jest smutny :(
A o co chodzi z kondycją w tej grze? Bramkarz po dziesięciu kolejkach zaczyna mecz mając połowę sił :lol: Na dwóch potrzebnych środkowych obrońców mam trzech piłkarzy. Rotują regularnie, ale to gówno daje i muszę się defensywnym pomocnikiem w obronie ratować :lol:Rotowac trzeba albo regenerować za punkty. Co ciekawe w starszych pesach, piłkarz sie bardziej meczył jak wiecej biegał. Od 2 odsłon jest to obojętne i możesz przestać całe spotkania a typa wymęczysz :lol:
@Legrad - warto zatrudnić dobrego trenejro?
Jedyny problem im lepszy trener tym wiecej trzeba pozdobywac pkt. w danych meczach zeby nie placic za odnowienie kontraktu.
18 chłopa po ~1600 za 10 gier daje blisko 30 tysięcy
Ile kosztuje taki Guardiola, jeśli się wymagań nie spełni?
Nie mam plusa i gram tylko z kompem, co mi trochę ogranicza możliwości :lol:
iras, weź sobie to odpuść i nie karm raka w najgorszej postaci. nie dość, że działa jakby chciało, a nie mogło, to jeszcze system jest ewidentnie nastawiony na dojenie kasy. z tego co widziałem oraz twoich wypowiedzi wynika, że nie da się mieć dobrej drużyny bez płacenia prawdziwego hajsu.
Wymien włoskiego obrońce, który sie sprawdził za granicą.
Pokazać wam, jak to się robi?
https://www.youtube.com/watch?v=3DIImuAo2WA
8)
pep i ibra.
Pep gej? Dobra zwala pozdro leszke!
pewnie dla niepoznaki sobie "abdulah" wytatuował.
Chyba Ibra wyczerpał mój fart
Luis to żywa legenda tego sportu. Swoje na boiskach wywalczył, stąd takie statystyki.Mówisz? A którą nogą sie podpierał?
Luis to żywa legenda tego sportu. Swoje na boiskach wywalczył, stąd takie statystyki.Mówisz? A którą nogą sie podpierał?
Quaresma trafił do Interu w wieku 25 lat - szczyt kariery i przez dwa lat robił gówno - jedna bramka po rykoszecie. Figo przyszedł mając 33 lata i przez trzy kolejne jedną piłką często ustawiał mecz. Taka różnica. I kwarezma też grał w barcelonie.
Figo w grze nie jest ani szybki, ani silny. Ma świetny drybling i bardzo dobre podania i na pewno nie jest przesadzony. Właściwie może poza Baggio żadna z tych legend nie jest przesadzona.
Quaresma trafił do Interu w wieku 25 lat - szczyt kariery i przez dwa lat robił gówno - jedna bramka po rykoszecie. Figo przyszedł mając 33 lata i przez trzy kolejne jedną piłką często ustawiał mecz. Taka różnica. I kwarezma też grał w barcelonie.Tia, a Inzagi?
Figo w grze nie jest ani szybki, ani silny. Ma świetny drybling i bardzo dobre podania i na pewno nie jest przesadzony. Właściwie może poza Baggio żadna z tych legend nie jest przesadzona.
Piłkarsko jest kilka razy lepszy.
Piłkarsko jest kilka razy lepszy.
:lol:
Czy kompletnie odleciałem?
:lol:Czy kompletnie odleciałem?
To.
Nie bo nie mam w tym żadnego interesu.Okej Joaquin rozumiem też?
Jeśli naprawdę chcesz opowiadać, że kwarezma jest piłkarsko trzy razy lepszy niż Figo, to jest to bardziej twój problem niż kogokolwiek innego.
Quaresma trafił do Interu w wieku 25 lat - szczyt kariery i przez dwa lat robił gówno - jedna bramka po rykoszecie. Figo przyszedł mając 33 lata i przez trzy kolejne jedną piłką często ustawiał mecz. Taka różnica. I kwarezma też grał w barcelonie.
Figo w grze nie jest ani szybki, ani silny. Ma świetny drybling i bardzo dobre podania i na pewno nie jest przesadzony. Właściwie może poza Baggio żadna z tych legend nie jest przesadzona.
figo i szacunek.
kur** kolejna perła :lol:
Najbardziej przereklamowanym z piłkarzy z absolutnego topu zawsze wydawał mi się Luis Figo. No nie wiem dlaczego, przepraszam urażonych, ale nigdy przenigdy nie mogłem się w nim zakochać bez pamięci. Wiadomo, też był wielki, no – u mnie TOP50 ostatnich 25 lat, czyli wysoko, ale bez przesady. Ilekroć widziałem go na żywo, byłem rozczarowany. Forma nie nadążała za nazwiskiem. Albo też miałem wielkiego pecha.
Pisząc „przereklamowany” mam na myśli to, że uważano go za najlepszego na świecie, a mnie w każdym roku bardziej podobało się co najmniej pięciu innych, a pewnie i dziesięciu (proszę więc za moment nie wciskać mi, iż napisałem, że Figo był kiepski).
Ja jednak jestem fanem liczb, a te nie potwierdzają niesamowitej magii Figo. Jako wybitnie ofensywnie nastawiony pomocnik (skrzydłowy) w kolejnych sezonach strzelał następującą liczbę goli (uwzględniam najmocniejsze ligi – hiszpańską i włoską):
95/96 (Barcelona): 5
96/97 (Barcelona): 4
97/98 (Barcelona): 5
98/99 (Barcelona): 7
99/00 (Barcelona): 9
00/01 (Real): 9
01/02 (Real): 7
02/03 (Real): 10
03/04 (Real): 9
04/05 (Real): 3
05/06 (Inter): 5
06/07 (Inter): 2
07/08 (Inter): 1
08/09 (Inter) 1
Dziesięć goli w najlepszym sezonie w karierze. Pięć lub mniej w ponad połowie przypadków. Hmm.
„Ależ ile on notował asyst!”. W porządku, całkiem dużo. W Hiszpanii akurat tyle, że dogonił go pod tym względem boczny obrońca, Dani Alves.
Ofensywny pomocnik jest przede wszystkim od dogrywania piłek na napastników. Nie wiem czy wiesz, ale w tamtych czasach standardem była gra na 2 napastników a włączanie się bocznych obrońców do akcji ofensywnych przyszło nieco później (około 2005-2006) także odpowiedzialność za strzelanie bramek na jego pozycji była dość niska. Nie wspominając o tym ile dala gra portugalczyka bez suchego spogladania na cyferki. W mojej ocenie to był jeden z bardziej zaawansowanych technicznie graczy, który umiał podać do nogi z 80m, nadawał odpowiednio tempo gry i był dobrym duchem drużyny (w tamtych czasach to nie było ważne tak jak teraz, ale mimo wszystko to się liczy).CytujNajbardziej przereklamowanym z piłkarzy z absolutnego topu zawsze wydawał mi się Luis Figo. No nie wiem dlaczego, przepraszam urażonych, ale nigdy przenigdy nie mogłem się w nim zakochać bez pamięci. Wiadomo, też był wielki, no – u mnie TOP50 ostatnich 25 lat, czyli wysoko, ale bez przesady. Ilekroć widziałem go na żywo, byłem rozczarowany. Forma nie nadążała za nazwiskiem. Albo też miałem wielkiego pecha.
Pisząc „przereklamowany” mam na myśli to, że uważano go za najlepszego na świecie, a mnie w każdym roku bardziej podobało się co najmniej pięciu innych, a pewnie i dziesięciu (proszę więc za moment nie wciskać mi, iż napisałem, że Figo był kiepski).
Ja jednak jestem fanem liczb, a te nie potwierdzają niesamowitej magii Figo. Jako wybitnie ofensywnie nastawiony pomocnik (skrzydłowy) w kolejnych sezonach strzelał następującą liczbę goli (uwzględniam najmocniejsze ligi – hiszpańską i włoską):
95/96 (Barcelona): 5
96/97 (Barcelona): 4
97/98 (Barcelona): 5
98/99 (Barcelona): 7
99/00 (Barcelona): 9
00/01 (Real): 9
01/02 (Real): 7
02/03 (Real): 10
03/04 (Real): 9
04/05 (Real): 3
05/06 (Inter): 5
06/07 (Inter): 2
07/08 (Inter): 1
08/09 (Inter) 1
Dziesięć goli w najlepszym sezonie w karierze. Pięć lub mniej w ponad połowie przypadków. Hmm.
„Ależ ile on notował asyst!”. W porządku, całkiem dużo. W Hiszpanii akurat tyle, że dogonił go pod tym względem boczny obrońca, Dani Alves.
Jednak ktoś sie ze mną zgadza.. i to ktoś kto ma jakieś pojecie o piłce :puppy-eyes:
A terez siedem zdjeć z liżacym pałe aktorem holiłudu i wszechobecny pochlebny:
#łachman
Na 20 prób special agent z szansą poniżej 15% siada mi zwykle 5-7 czarnych piłek. Na 20 kombinacji agentów z szansą 30, rzadko 20% ZERO trafień. ZERO!takem czuł. Pokaż skład jaki masz.
Konami oszukuje, procenty są dla picu, a wszystkim sterują skrypty :mad:
Dojebali ostatnim paczem z twarzami :o
Szkoda, ze sedzia praktycznie nie istnieje w tej grze.
Gra ewidentnie robiona pod plebs.
bezsensuMoglbys jakos zaargumentowac nie rzucac po raz kolejny jednolinijkowcem?