Forum GameOnly.pl
GameOnly => Różne => Wątek zaczęty przez: Ryo w Lipca 07, 2015, 21:33:31 pm
-
Pomyślałem, że założę temat odnośnie dolegliwości, chorób, sposobów ich leczenia itp., bo czasem przewijają się takie tematy na forumu.
Sam też oczywiście mam pytanie, w tym wypadku odnośnie gronkowca. Kiedyś miałem z nim ostrą jazdę, nałykałem się antybiotyków i nic. Poszperałem, poczytałem tu u tam i przerzuciłem się na naturalną stronę mocy - mianowicie kwaśne środowisko. Piłem kefiry, zsiadłe mleko, kiszona kapusta, ogórasy itp. Jednym słowem zwiększenie flory w jelitach i dopakowanie organizmu pozytywnymi bakteriami. I oczywiście pomogło.
Teraz jest kwestia taka, że 2 miesiące temu rozdrapałem małego syfa na nosie i zostało mi od tamtej pory zaczerwienienie, raz bledsze, raz bardziej widoczne (na przemęczeniu np.), ale nie chce w ogóle zniknąć z ryja. Zazwyczaj takie rzezy same znikały po kilku dniach i spokój. A teraz stan zapalny cały czas jest. I zastanawiam się czy zwów gronkowiec nie przyatakował i blokuje gojenie. Ogólnie resztę pyska mam czystą. Zapodaję od wczoraj bepanthen i wdrażam od jutra znów dietkę na florę w nadziei, że ogarnie temat. Schabowe również nie pomagają.
Ktoś coś orientuje się w temacie - zapalania skóry i gojenie ran vs gronkowiec?
Z innych tematów naturalnych, jakby ktoś miał bakterię Helicobacter w nadmiarze i doznawał sraki oaz bólów brzucha - miód Manuka. Załatwia temat migiem. je**ć sztuczne antybiotyki.
-
Jeśli nie będziesz tak myślał o tym, że masz syfa na ryju, to sam spierdoli.
-
Lewatywa, na wszystko odpowiedzia jest lewatywa :lol: :lol: :lol:
-
Londek dawaj do Polski, się napijemy. :lol:
-
Ryo, kur**, chyba przeceniłeś to forum :lol:
-
Na to wychodzi :lol:
-
Jinuś czytał pewnie to
http://www.pudelek.pl/artykul/81057/gwiazda_slonecznego_patrolu_gronkowiec_zjadal_moje_piersi/
I sie przeraził, ze zje mu nosa lub siusiaka.
Jinuś musisz zalewać alkoholem i przejdzie po 3 dniach. :D
-
ok, kto rządzi na GO?
Leszke
Iras
Juras
-
Nie, no za wysokie progi dla mnie.
Nie ten poziom prezentuje.
Chociaż ostatnio zauważyłem, ze najwiecej sie udzielam ze wszystkich :(
Chyba mi odjebało kompletnie :-?
-
Leszke, nikt nie jest wielki. Pamiętaj o tym. :)
ps. zero sarkazmu.
-
Ej, Ryo bo mi tu dobre rzeczy piszesz. Reszta spierdalac :mad: Ja mam podobnie jak Ty. Kiedys sobie pod okiem zdrapalem (ale to juz tak ze 2 lata temu) i mam blizne do dnia dzisiejszego i sie wkur**am :/ Do tego dochodzi fakt, ze mam tez od dluzszego czasu czerwony nos. Need help, to na 100% nie jest rak.
-
Mozecie obaj (Ryo i Lem) sprobowac szalwi lekarskiej.
-
Jako hipochondryk chciałbym powiedzieć jasno i wyraźnie, że nie podoba mi się ten temat i wnioskuję o jego usunięcie.
-
Ej, Ryo bo mi tu dobre rzeczy piszesz. Reszta spierdalac :mad: Ja mam podobnie jak Ty. Kiedys sobie pod okiem zdrapalem (ale to juz tak ze 2 lata temu) i mam blizne do dnia dzisiejszego i sie wkur**am :/ Do tego dochodzi fakt, ze mam tez od dluzszego czasu czerwony nos. Need help, to na 100% nie jest rak.
był sobie samiec alfa
-
Kiedys sobie pod okiem zdrapalem (ale to juz tak ze 2 lata temu) i mam blizne do dnia dzisiejszego i sie wkur**am :/
Ale masz czerwoną bliznę? Jakby co to dobra jest maść na blizny Cepan. Tylko nie wiem na ile da radę tematowi sprzed dwóch lat i czy jest wskazane stosowanie w okolicach oczu.
Jako hipochondryk chciałbym powiedzieć jasno i wyraźnie, że nie podoba mi się ten temat i wnioskuję o jego usunięcie.
Know your enemy 8)
-
Ja to się bardziej obawiam, że ktoś tu w końcu wystawi sumaryczny rachunek za porady lekarskie.
A taki był śmiech, gdy ktoś pisał na forum o problemach z hemoroidami. Rozumiem, że to tego typu temat?
-
Ryo. Miałem kilka razy w żuciu gronkowca złocistego. Powstawała zazwyczaj mała rana, która nie chciała się zagoić. Polecam to lekarstwo:
(http://megazdrowo.pl/wp-content/uploads/2013/10/1977529-273x300.jpg)
stosuje się go jako środek antyseptyczny do odkażania ran, błon śluzowych i skóry. U dzieci na ospę itd. Dajesz troszkę na wacik i przemywasz miejsce rany. 3/5 dni i będzie wyleczone. Tylko skurwiel farbuje to używaj na noc i po pracy. Musi być 2 razy dziennie. Samo działanie polega na wysuszeniu i odkażeniu rany (gronkowca) kupisz go za około 5zł.
Może szczypać po przyłożeniu ;)
(http://images.mentalfloss.com/sites/default/files/styles/article_640x430/public/er-header.png)
-
Woda woda i jeszcze raz alkohol.
-
Ryo. Miałem kilka razy w żuciu gronkowca złocistego. Powstawała zazwyczaj mała rana, która nie chciała się zagoić. Polecam to lekarstwo:
(http://megazdrowo.pl/wp-content/uploads/2013/10/1977529-273x300.jpg)
stosuje się go jako środek antyseptyczny do odkażania ran, błon śluzowych i skóry. U dzieci na ospę itd. Dajesz troszkę na wacik i przemywasz miejsce rany. 3/5 dni i będzie wyleczone. Tylko skurwiel farbuje to używaj na noc i po pracy. Musi być 2 razy dziennie. Samo działanie polega na wysuszeniu i odkażeniu rany (gronkowca) kupisz go za około 5zł.
Może szczypać po przyłożeniu ;)
Dzięki Marins. Wypróbuję :)
-
Jinuś musisz zalewać alkoholem i przejdzie po 3 dniach.
Woda woda i jeszcze raz alkohol.
a nam kto podziekuje?
-
Ryo PW. Więcej szczegółów tam masz.
-
Ja mam potezna kamice nerkowa polecam kolka nerkowa to super sprawa.
-
Co ja czytam :lol:
A kolka nerkowa to podobno gorsze od bólu wieńcowego :)
-
No, miałem już 2 razy polecam, taki ból pozwala zreflektować swoją pozycję we wszechświecie i to co jest w życiu ważne. Miałem nogę złamaną kiedyś i jeszcze musiałem biec z nią na pociąg przez las, ale to było jakieś swędzenie co najwyżej w porównaniu do kolki nerkowej.
-
Nie chce byc taki stary jak Wy :(
-
No, miałem już 2 razy polecam, taki ból pozwala zreflektować swoją pozycję we wszechświecie i to co jest w życiu ważne. Miałem nogę złamaną kiedyś i jeszcze musiałem biec z nią na pociąg przez las, ale to było jakieś swędzenie co najwyżej w porównaniu do kolki nerkowej.
Ja mialem ich troche wiecej. Teraz jak czuje, ze sie zbliza to pier**le nie ryzykuje momentalnie aplikuje 1mg tramadolu i trace przytomnosc na 24 godziny.
-
Nie lepiej pojechać na ER? 5 minut przy kroplówce i problem znika.
-
Master to powinien odpowiadać na wszystko w tym temacie ;)
-
Ja juz u mnie z wiekszoscia ratownikow medycznych po imieniu jestem tyle razy po mnie przyjezdzali. Sredni czas oczekiwania na karetke u mnie to ponad godzina. Zamawianie taryfy, czekanie na nia zlazenie do niej tez srednio mi sie widzi jak leje pod siebie z bolu. Wiem, ze tramal to nie witaminy, mialem troche kiepskich przygod z opiatami ale w tym wypadku to dla mnie zlo konieczne i na szczescie juz nie codziennosc.
-
Zamawianie taryfy, czekanie na nia zlazenie do niej tez srednio mi sie widzi jak leje pod siebie z bolu.
Ratownicy do ciebie przyjeżdżają w takiej sprawie? Mi powiedzieli przez tel że ból ich nie obchodzi, jak życie nie jest zagrożone to mam wziąć taryfę. Najgorzej że na ER jeszcze 40 minut musiałem czekać bo przywieźli ludzi z jakiegoś wypadku na budowie typ miał pręt czy jakiś drut przez oko przechodzący, to już powiedziałem że w tym wypadku mogę puścić :P Najdłuższe 40 minut w życiu.
-
Widzisz Lemiec, Becet to dopiero twardziel.
-
Z czego wam się te kolki nerkowe biorą? :o
-
Z kamieni pewnie.
-
Z czego wam się te kolki nerkowe biorą? :o
Kolka nerkowa najczęściej spowodowana jest kamicą nerkową. Kolka jest bowiem kolokwialnym określeniem bólu, pojawiającego się w przypadku kamicy. Jest to objaw powiększania się torebki nerkowej spowodowanego najczęściej zastojem moczu w nerce w wyniku zatkania drogi odpływu przez kamień.
-
Nie raz czytałem, że wysikanie kamienia nerkowego przez moczowód/cewkę moczową może równać się jedynie z bólem porodowym u kobiety. Sam nie mam problemu z nerkami, więc na szczęście nie miałem okazji się przekonać.
-
No ale to nie lepiej iść na ESWL zamiast się opioidami nokautować?
-
Trzeba pic duzo piwa.
-
Z czego wam się te kolki nerkowe biorą? :o
W praktyce to od picia coli, herbaty itp. zamiast wody. Leszke też ma rację. Teraz piję dużo wody żeby przewody były czyste i mam nadzieje że nie wróci. Kamienia nie miałem.
-
O ch**, dobrze ze sie przerzucilem na wode :lol: Aczkolwiek wlasnie obok mnie stoi Pepsi :mad: Ide sie wysikac.
-
Trzeba pic duzo piwa.
Racja.
-
No ja se wczoraj przeczyscilem porzadnie :D Orzechowka z mlekiem tez dobra na cos?
-
To zależy czy Cie po tym przeczyściło :D
-
No ja se wczoraj przeczyscilem porzadnie
To zależy czy Cie po tym przeczyściło :D
(https://faithnotcopy.files.wordpress.com/2012/07/fry-not-sure-if.jpg)
-
No ja se wczoraj przeczyscilem porzadnie :D Orzechowka z mlekiem tez dobra na cos?
Przeczyściłem czyli w tym rozumowaniu- napiłem porządnie, robaki wytrute, synapsy pootwierane, krew spienionaTo zależy czy Cie po tym przeczyściło :D
Tutaj w rozumieniu dosłownym czy po eksperymecie z orzechówką było sranie i rzyganie. Odpowiedź na pytanie czy to wyszło na zdrowie.
-
Mogę przyjąć taką odpowiedź.
-
Ktos tu korzystal z Nano wody?
http://www.radiownet.pl/#/publikacje/nanowoda-cudowne-odkrycie-blokowane-przez-prawo
Nie jest to tanie, wiec pytam.
-
kolo pierdoli jak potłuczony. woda hydrofobowa :lol:
jeżeli chodzi o czyste h2o, to właśnie mi się za pralką robi (03<tds<00). wystarczy zwykły filtr ro+di i też masz mechanicznie oczyszczoną wodę.
metod jest zresztą dużo. szkopuł w tym, że takiej wody nie można pić. jest niedopuszczona do spożycia, bo wypłukuje minerały z organizmu i ogólnie szkodzi.
-
łeb mnie boli, jakas dobra metoda na już...
-
Wodka.
-
nom ale odpada dzis. Jakas inna metoda?
-
łeb mnie boli, jakas dobra metoda na już...
Klin.
Dużo wody i coś chamskiego - kebeab, pizza, ewentualnie polej piz** Ciechanem miodowym i wyliż :troll:
-
Wodka.
nom ale odpada dzis. Jakas inna metoda?
łeb mnie boli, jakas dobra metoda na już...
Klin.
Dużo wody i coś chamskiego - kebeab, pizza, ewentualnie polej piz** Ciechanem miodowym i wyliż :troll:
o_O
-
Nie pamiętasz z wczoraj? :troll:
-
coś chamskiego - kebeab, pizza
Dobra rada Ryo, na kaca trzeba szybko zwymiotować ślady dnia poprzedzającego. :troll:
-
kolo pierdoli jak potłuczony. woda hydrofobowa :lol:
jeżeli chodzi o czyste h2o, to właśnie mi się za pralką robi (03<tds<00). wystarczy zwykły filtr ro+di i też masz mechanicznie oczyszczoną wodę.
metod jest zresztą dużo. szkopuł w tym, że takiej wody nie można pić. jest niedopuszczona do spożycia, bo wypłukuje minerały z organizmu i ogólnie szkodzi.
http://nano-tech.pl/ankieta/opinie-i-zastosowania-klientow/
http://sklepateraz.pl/pl/p/NANO-AQUA-napoj-na-bazie-wody-nanoczasteczkowej/310
Rodzi sie pytanie. Pic czy hit?
-
pic na wodę...
Kto to kupi = debil.
-
Abażur - woda w kranie przestała ci smakować?
-
Jak już kupi tą nano-wodę przygotujcie się na spam jak ten specyfik pomaga na raka i leczy rany bez blizn.
-
Nie pamiętasz z wczoraj? :troll:
Mastera trzeba pytac :troll:
Jak już kupi tą nano-wodę przygotujcie się na spam jak ten specyfik pomaga na raka i leczy rany bez blizn.
na raka nic nie pomaga
-
A ja dzisiaj mam bardziej czerwony nos i nawet boli :o :(
-
Zaburzenia trawienia, nadpobudliwość? Może przyjarałeś na słońcu? Ewentualnie trądzik różowaty.
-
Teraz jeszcze oczy mnie zaczeły napier**lać. Chyba od czytanie pierdolamento sylwanowego.
Dziwne, zaczyna mnie denerwować sposob pisania tego inteligenta :-?
Czy tylko mnie?
-
Zgadnij.
-
Mnie bola oczy od golych klat na forum i znakow drogowych. Wszystko takie oczojebne. :cry:
-
Zaburzenia trawienia.
Hmmm moze... W sumie... calkiem ciekawa uwaga.
nadpobudliwość
Tez calkiem prawdopodobne :mad:
Może przyjarałeś na słońcu?
Nie.
Ewentualnie trądzik różowaty.
Ale zeby tak dlugo? :( Ja mam ten czerwony nos juz od roku :mad:
-
Teraz jest kwestia taka, że 2 miesiące temu rozdrapałem małego syfa na nosie i zostało mi od tamtej pory zaczerwienienie, raz bledsze, raz bardziej widoczne (na przemęczeniu np.), ale nie chce w ogóle zniknąć z ryja. Zazwyczaj takie rzezy same znikały po kilku dniach i spokój. A teraz stan zapalny cały czas jest. I zastanawiam się czy zwów gronkowiec nie przyatakował i blokuje gojenie. Ogólnie resztę pyska mam czystą.
Wyleczyles to w koncu? Co stosowales? Mam taka sama sytuacje aktualnie i mnie to wkur**a :mad: Ostatnio co prawda zle jadam i duzo stresu jest, ale no kur** nie chce miec 3go oka
-
Tak, samo zeszło. Stosowałem tylko czasami Bepanthen. Ogólnie dieta dobra, dużo wody, świeże powietrze, ćwiczenia, wysypianie się i się samo zagoiło. Raz użyłem tego specyfiku od Marinsa, to wyglądałem jakby mi ktoś przyjebau w ryj, albo jakbym denaturat łoił ze 3 miesiące, taki nos fioletowy :lol: