Jak się czyta niektóre wypowiedzi na temat trzeciej części to fani starych Falloutów są gotowi rozerwać Bethesde na strzępy za to co zrobiła z serią 
To samo jest z RE4. Mnóstwo fanów tęskni za czasami statycznych kamer, powolnych zombiaków, ciasnych korytarzy i małej ilości broni...

Właśnie , że dobry. Podobnie jak z MP, mamy dwie bardzo podobne odsłony, a kolejna część idzie na małą rewolucję. A HC fani .... cóż ich nawet 4% nie ma.
Jakie 4% hardcorowych fanów?
Max Payne 1 i 2 cechują się dwoma rzeczami: są świetnymi strzelankami tpp z bullet time
oraz są cholernie klimatycznymi opowieściami w stylu noir. Nie dziw się więc, że tak wiele osób podchodzi do tego, co robi R*, z olbrzymią rezerwą. Zmieniono dosłownie wszystko, co czyniło Maksa unikatowym (bullet time od czasów MP2 już się rozpowszechnił) do tego stopnia, że gdyby nie tytuł nikt by nawet nie powiedział, że to Max Payne.
Pisałem to już wcześniej, MP3 może być genialną grą, ale czemu musi się nazywać "Max Payne"?