Bloger otrzymał również informacje odnośnie stałego połączenia z siecią, które nijak mają się do wielu plotek. Konsola nie wymaga od gracza stałego bycia online, a Chese wyjaśnił to w ten prosty sposób:

Nie musisz być połączony z internetem, by uruchamiać gry na Durango, a Microsoft NIGDY nie brał pod uwagę podobnego rozwiązania. Teraz proszę, przeczytaj ostatnie zdanie jeszcze raz i jeszcze raz, zanim w końcu dotrze. Dotarło? W porządku.


Informator dorzucił wiele ciekawostek odnośnie samej konsoli, oraz wstecznej kompatybilności. Dane techniczne Durango, które podał serwis VGLeaks są w stu procentach prawdziwe. Konsola dzięki mini wersji Xbox`a 360 będzie posiadać wsteczną kompatybilność, dzięki czemu możliwe będzie ogrywanie gier z poprzedniczki. Urządzenie (SOC) będzie sprzedawane razem z Durango.

W kwestii nowego Kinecta 2.0 nie poruszono żadnej nowej informacji. Kontroler ma być bardzo dokładny, a tak zwany lag nie będzie nawet zauważalny.

Miniaturowa 360`tka ma znaleźć się na pokładzie multimedialnego Xbox TV, który posłuży nam do oglądania filmów oraz grania w gry z Xbox Live Arcade. Sam Xbox TV nie będzie zawierał fizycznego napędu.

Pad będzie miał zmienionego krzyżaka, a dzięki modyfikacją, kontroler będzie pracował aż o 16% dłużej przy zastosowaniu baterii. Pad będzie również nieco mniejszy od poprzedniczki co będzie przekładać się na wygodę oraz poręczność podczas korzystania z niego.

Konsola będzie śmigać na zmodyfikowanym Windows 8 i ma współpracować ze wszystkimi aplikacjami oraz grami, które znajdziemy w sklepie cyfrowym Windows. Zapowiedź Durango ma odbyć się 21 maja.