Gameplay z Star Wars: Jedi Fallen Order
W trakcie swojego streamu-konferencji EA pokazało na żywo fragment ze swojej najnowszej Star Warsowej gry, odmiennie do innych gier firmy - jedynie z trybem fabularnym dla jednego gracza. Star Wars: Jedi Fallen Order to prawdopodobnie jedyny wart ogrania i oryginalny tytuł od EA w ciągu następnego roku - wypluwane notorycznie Fify, Simsy czy Maddeny to w kółko to samo, a Battlefield zmienia tylko mapy, toteż Fallen Order jest fajnym powiewem świeżości.
Gra zdaje się przypominać nieco serię Uncharted z pakietem ruchów prosto z innej gry EA - Mirrors Edge, ale wszystko w Star Warsowym sosie. Gra co prawda nie zrywa rozwiazązaniami czapek z głów, ale wygląda na solidny kawałek kodu i jeśli ktoś lubi grę przepełnioną akcją i walką - na pewno się nie zawiedzie. Mam też nadzieję, że EA nauczone prowadzeniem fabuły przez takie gry jak Wiedźmin, Horizon, God of War czy Spider-Man dociągnie do tego poziomu, żeby pomiędzy walkami było jeszcze coś, co nas przytrzyma przy konsoli do końca gry. Bo fanów Star Wars ze względu na brak gier single player z tej marki na pewno przyciągnie.
Zobaczymy co pokaże konkurencja, ale przy braku serii Uncharted czy Tomb Raider, Star Wars może zająć ich miejsce pośród gier fabularnych i naprawdę dobrze się sprzedać (The Last of Us jest raczej skradanką, więc nie zrobi konkurencji, a Cyberpunk to sandboxowe RPG).
Przeczytaj więcej na podobne tematy:
• State of Play zamiata konkurencję i co z nowym GoWem Trilogy?🎙️ GamePolis #17 Podcast - Dziś, 18:00
• Nowa szefowa Xbox stara się udowodnić, że gra w gry? Gracze mają jednak wątpliwości - Dziś, 16:31
• Saints Row jest już martwe. Właściciel marki miał włożyć ją do zamrażarki - Dziś, 13:12
Komentarze
Dodaj nowy komentarz: