Recenzja

Recenzja Contrast

Contrast zwrócił moją uwagę ze względu na interesujący koncept rozgrywki, oraz świetny klimat noir, przypominający choćby świetnie Dishonored. Kolejne materiały nie wywołały już tak piorunującego wrażenia, jak uczynił to pierwszy zwiastun, prezentując raczej bardzo przeciętny poziom. Mimo to postanowiłem dać szansę produkcji Compulsion Games głównie ze względu na to

, że trafiła do grudniowej oferty PlayStation Plus. A, że darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby, zassałem grę na dysk konsoli i zabrałem się za testowanie.

Gra opowiada o losach małej dziewczynki Didi wychowywanej samotnie przez Mamę. Okazuje się, że dziewczyna tęskni za ojcem, który z konieczności musi trzymać się z dala od małej, aby nie narażać rodziny na niepotrzebne niebezpieczeństwo. Ojciec robi co może, aby zarobić trochę grosza i przy okazji chce odzyskać stracone zaufanie do rodziny. Zakłada więc cyrk z nadzieją zarobienia paru groszy. Szybko okazuje się, że osoby, które pożyczyły mu pieniądze na rozkręcenie biznesu to typy spod ciemniej gwiazdy. Ojciec wpada przez to w tarapaty, z których za wszelką cenę stara się go wyciągnąć Didi wraz z jej wyimaginowaną przyjaciółką Dawn.

Gracz wciela się w postać Dawn i stara się pomóc małej uratować jej ojca. Bohaterka w tym celu wykorzystuje swój główny atut polegający na płynnym przechodzeniu w dwuwymiarowy świat cieni. Przemieszczanie się pomiędzy światami jest motywem przewodnim rozgrywki i zarazem głównym atutem Contrastu. Compulsion Games zaserwowało nam sporo ciekawych zagadek, które wymagają częstego kombinowania ze zmianą światów. Jako cień pokonujemy zablokowanie przejścia, przenosimy przeróżne przedmioty, czy skaczemy po platformach, aby dostać się do niedostępnych obszarów, w których ukryto przeróżne bonusy. Jednak, tylko w normalnej postaci jesteśmy w stanie ustawić reflektory ze światłem, które umożliwią podróż na drugą stronę rzeczywistości. Twórcy zaserwowali nam również parę ciekawych i dość nietypowych rozwiązań, które bardzo zgrabnie wpleciono w rozgrywkę. Przykładem niech świeci tutaj jedna z misji, w której Dawn wciela się w księżniczkę. Akcję obserwujemy z perspektywy teatrzyku cieni, gdzie musimy zmierzyć się nie tylko z olbrzymim ogrem, czy smokiem, ale i uratować całe królestwo.

Klimat noir, oraz nieziemska muzyka to bez dwóch zdań największe atuty Contrastu, obok których nie można przejść obojętnie. Projekty lokacji i bohaterów idealnie wpasowują się w styl, jakim zdecydowało się podążać studio Compulsion Games. Oprawa wizualna również może się podobać zwłaszcza, że zdaje się czerpać garściami z American McGee's Alice. Na szczególną uwagę zasługują tutaj bardzo fajnie odwzorowane efekty świetlne, które poniekąd są motywem przewodnim gry. Niestety od technicznej strony nie jest już tak kolorowo. Podczas rozgrywki notorycznie napotykamy na przeróżne przeszkody w postaci niewidzialnych obiektów, które potrafią zablokować Dawn i to na amen (przez całą grę zablokowałem się ponad dziesięć razy). Pomaga jedynie restart rozgrywki i powrót do najbliższego chackpointa. Wspomnę jeszcze o niewidzialnych ścianach, czy pewnych losowych miejscach w grze, gdzie po prostu można wpaść w niewidzialną dziurę i lecieć w nieskończoność, aż do wpadnięcia na pomysł restartu zabawy.

Kolejną sporą wadą Contrastu jest czas potrzebny do jego ukończenia. Kampanię składającą się tylko z trzech aktów można spokojnie łyknąć w cztery godziny, w dodatku zaliczając przy okazji wszystkie bonusy i znajdźki. Zatem, czy warto wydać prawie sześćdziesiąt złotych na grę, którą zaliczymy w jeden wieczór? Osoby, które mają aktywny PlayStation Plus nie muszą borykać się z takimi przemyśleniami. Wszystkim innym polecałbym zaczekać na stosowną łatkę poprawiającą techniczne aspekty gry, a może i do tego czasu trafi się jakaś sensowna promocja?

Nasza ocena: 6/10

Platformy:
Czas czytania: 3 minut, 59 sekund
Komentarze
...
#1
~Polikop
3875 dni temu

Miałem zagrać, ale po ogarnięciu recenzji lepiej poczekam na obniżkę ceny.

odpowiedz
...
#2
~momik
3875 dni temu

Szkoda bo gierka ma faktycznie zajebisty klimat. Ale takie babolce w grze na ps4?

odpowiedz
...
#3
~icek009
3874 dni temu

Gra skończona. Klimat pierwsza klasa, ale babole straszne i raczej nie ma szans, aby łatka je naprawiła!

odpowiedz
...
#4
~AlanNetwork
3874 dni temu

Zassysam z Plusa i obadam wieczorem, ale 60 dych bym nie dał!

odpowiedz
...
#5
~Drodas
3874 dni temu

Wydaje mi się, że musieli szybko kończyć tę produkcję, stąd takie techniczne niedoróbki. Może Sony im kazało wyrobić się do plusa?

odpowiedz
...
#6
~Nitka
3871 dni temu

Mam dość tej gry. Zablokowałem się po raz kolejny i znowu restart. Jak można było wypuścić tak zbugowaną produkcję?

odpowiedz
Dodaj nowy komentarz:
...
Twój nick:
Twój komentarz:
zaloguj się

Ta strona korzysta z reCAPTCHA od Google - Prywatność, Warunki.


Treści sponsorowane / popularne wpisy: