6

Demka FIFA 14 vs. PES 2014 – Kto wygrał presezon?

pes-2014-ball-600x337Jak co roku wraz z jesienią, której z dnia na dzień doświadczamy coraz bardziej intensywnie, do naszych drzwi pukają nowe edycje FIFY i PESa. Poniższy tekst pomoże Wam podjąć wstepną decyzję o tym, na co lepiej wydać swoje pieniądze w tym roku. Zacząć należy od tego, że do tej pory wydawało mi się, że do czasu wyjścia nowych konsol, to FIFA będzie królować w gatunku wirtualnych piłek i do tej pory nie myliłem się. Usprawnienia w grze od EA Sports były widoczne i realnie wpływały na coraz to bardziej korzystne odczucia, płynące z obcowania z grą. Jej atutem od zawsze były nabyte za grubą kasę licencje (w tym roku wraca rodzima Ekstraklasa), a także wprost idealnie oddane twarze zawodników oraz bardzo naturalne animacje. Całość prezentowała się świetnie i można było bez żadnych kontrowersji stwierdzić, że stanowiła najlepszą grę piłkarską. Otóż w tym roku, sprawa ma się nieco inaczej. Po ograniu demka najnowszej odsłony FIFY niestety muszę stwierdzić, że w wersji na konsole obecnej generacji nie zmieniło się praktycznie nic. Zapowiadana zmiana fizyki piłki, jeśli faktycznie została zaimpelemtowana, nie wnosi żadnej, ale to żadnej różnicy pomiędzy wersją z roku poprzedniego. Oczywiście jest to ponownie bardzo wysoki poziom, do którego twory Kanadyjczyków już nas przyzwyczaiły, jednak… czy jest sens wydawać blisko 200zł na tę samą grę z zaktualizowanymi składami i nowymi koszulkami? Szukając w głowie odpowiedzi na zastany porządek, pomyślałem, że całkiem prawdopodobne jest, iż EA zajęło się dopieszczeniem gry na next-geny, jednak z relacji, które widnieją w internecie można wysnuć wniosek, że… wcale tak nie jest. Poprawiono jedynie szatę graficzną i dodano nowe przerywniki maskujące wczytywanie danych. Mówiąc szczerze jestem mocno rozczarowany tym, jak EA potraktowało swoich klientów, w tym mnie, wieloletniego fana serii. Jestem ciekawy co zapowiedzą na przyszły rok, bo jeśli w pełnej wersji nie zmieni się zbyt wiele, to będzie oznaczać że seria EA Sports FIFA zaczyna stać w miejscu, a kto stoi w miejscu, ten się cofa. W branży multimedialnej… szczególnie szybko.1366198284-fifa14-it-protect-the-ballPro Evolution Soccer uważałem za najlepszą grę traktującą o piłce nożnej 5-6 lat temu, kiedy najpowszechniejszą konsolą było PlayStation 2. Wraz z przejściem na nową generację, Konami mocno przysnęło, co odbijało się na słabej jakości ich produktu, a przez to, słabych ocenach w oczach recenzentów. Sam miałem okazję mocno po niej przejechać przy okazji zeszłorocznej recenzji. W tym roku jednak sytuacja nieco się zmienia. Japończycy przymierzają się do szturmu na nowe konsole, co owocuje użyciem nowego silnika – Fox Engine. Krótko mówiąc sprawdza on się znakomicie. Zniknęły wszystkie bolączki poprzednich wersji. Animacje nie są już śmieszne, a niezwykle naturalne. Fizyka piłki (która w mojej opinii akurat zawsze była lepsza w Pro Evo) jak co roku jest mocną stroną gry. Jeśli dodamy do tego oprawę graficzną obfitującą w kartoniady na stadionach oraz falujące koszulki piłkarzy (kto jeszcze kupił bajki, mówiące, że z tym zaczekać trzeba na nową generację?), to wyjdzie nam gra… realnie lepsza i warta zainteresowania o wiele bardziej niż opakowana w nowe pudełko, zeszłoroczna FIFA.

PES-2014-preview-screen-1Oczywiście jest to moja subiektywna opinia, jednak nie sposób nie zauważyć istotnego trendu, do którego mocno dążyła ekipa z kraju kwitnącej wiśni. Pro Evolution Soccer z każdą kolejną edycją nadganiało o wiele więcej niż FIFA, która nie musiała już niczego udowadniać, gdyż była po prostu najlepsza. Jak widać Japończycy wynieśli prawdziwą lekcję z popełnionych błędów i tym razem zaserwowali nam grę, która pachnie generacją PS4 i nowego Xboxa. Rzecz jasna po raz kolejny usprawiedliwione będzie narzekanie na to, że w PESie nie ma wszysktkich licencji, jednak pod względem gameplayu, moim zdaniem, jest to znacznie lepszy wybór niż odgrzewany kotlet od EA. Nie oceniam jednoznacznie która gra jest lepsza, kto spadł, a kto powrócił na tron, ponieważ jeśli ktoś nie grał w poprzednią edycję FIFY, to będzie się bawił z edycją tegoroczną doskonale. Chodzi mi jedynie o ogromny progres, jaki da się zauważyć w poczynaniach Konami i coraz to bardziej powiększającą się stagnację u konkurencji.

Spodobał Ci się artykuł? Poleć go znajomym:

6 komentarzy:

  • Brawo dla Autora tekstu – krótko i na temat!
    Każdy przed zakupem musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy kupuje grę dla licencji (duży plus) czy dla realizmu rozgrywki. Chociaż strasznie denerwuje mnie brak niektórych klubów w PESie (z wielką przyjemnością zagrałbym Borussia czy ligę polską … ;) to i tak za każdym razem decyduję się właśnie na PESa … pozdrawiam sympatyków fify :)

    Cytat
  • Witam wszystkich maniaków pes-a i fify.Na początku mojej wypowiedzi muszę stwierdzic że od samego początku jestem fanem pes-a aż od pierwszych odslon konsol play station,ostatnia edycja pes-a byla dla mnie wzorowa i stawiałem wielkie oczekiwania z odsłona pes 2014 i po rozegraniu kilku krótkich meczów w demo pes 2014 z przykrością muszę stwierdzic że w tym roku pes mnie głęboko rozczarował pod względem graficznym jak i grywalnosci,formacje również dają wiele do zyczenia-Konami przepraszam;-)Natowiast nie spodziewałem się że demoowali mnie na plecy pod wieloma względami a przede wszystkim prowadzenia gry i sztuczek technicznch.Gra wydaje się trudniejsza ale po bliższym zapoznaniu gra się rewelacyjnie w dodatku nie wspomnę o polskim języku i komentazu.Nie spodziewałem się że w tym roku zdecyduje się na fife i z przyjemnością doloze 5 dych do ,,Ultimate Edytion aby móc się cieszyc wzmocnionymi skladami i dodatkami oferowanymi dodatkami od EA.Pzd:-)

    Cytat
  • Czytalem wiele zapowiedzi, a pozniej recenzji i kometarzy na temat obu kopanek(demo). Kiedys (koniec lat 90)byla fifa, dalej PES stal sie krolem pilek zarowno na konsole jak i pcty. Od 2008r cos peklo i Pes umarl. Pierwszy raz od 2009r kupie pesa, bo rzeczywiscie sie chlopaki z konami sie postarali i trzeba to docenic. Co roku mialem nadzieje na cos nowego, na powiew swiezosci i niestety otrzymywalem rozczarowanie. Moje subiektywne odczucia i ocena, nir jestem psychofanem zadnej seri, wybieram to w co sie przyjemniej gra. Grafa – w obu grach daje rade, nic wiecej nie wyciagna z obecnej generacji konsol, gameplay – wygrywa pes. Licencje czy milion trybow gry mi nie potrzebne, wystarczy kumpel do grania czy to online czy razem na kanapie. Liczy sie dobra zabawa. A tej na pewno nie zabraknie! Gratulacje skosnookim programistom!!

    Cytat
  • Całe życie grałem w pesa.W tym roku się niestety rozczarowałem:( i chyba zdecyduję się na fife14 mam dość odgrzewek więc zogram w piłkę po europejsku no i w języku słowiańskim

    Cytat
  • A ja zależy od humoru i towarzystwa. Bo zawsze w te gierki najlepiej grało się z drugą osobą i turnieje w akademiku:D Zapewne zagram o obie odsłony. Sam ocenię później:)

    Cytat

Ponieważ nie jesteś zalogowany, przed opublikowaniem Twój komentarz będzie musiał zostać zaakceptowany przez naszych moderatorów. Zarejestruj się lub zaloguj, jeżeli chcesz, by Twoje komentarze były automatycznie publikowane na stronie.

Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *