Forum GameOnly.pl

GameOnly => Różne => Wątek zaczęty przez: inż. Oscyp w Marca 08, 2010, 15:38:45 pm

Tytuł: Robota
Wiadomość wysłana przez: inż. Oscyp w Marca 08, 2010, 15:38:45 pm
Kiedyś był tu bliźniaczy temat "na truskawki" ale już go nie ma, więc pozwoliłem sobie założyć od nowa.

Jako, że przez najbliższe pół roku będę miał masę wolnego czasu w ciągu tygodnia (średnio z 8h dziennie) zaczynam szukać pracy. Poterzbuje jakiejś rady, pomysłu, dobrego słowa i wymiany doświadczeń. Napiszcie mi gdzie pracujecie, jak wam w tej pracy, jak z hajsem (np. xx/h na rękę).
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Solid Snake 1989 w Marca 08, 2010, 15:43:43 pm
ja pracuję w pośredniku incore service płacą na ogół 10zl/h
cała praca polega na tym że dzwonią do ciebie mówią gdzie i kiedy potrzeba ludzi a ty się zgadzasz albo nie. Wprawdzie kokosów z tego nie ma, bo nie zawsze potrzeba ludzi (przez cały luty ani razu nie zadzwonili). Ale np w grudniu gdzie często w sklepach jest ruch to można prawie codziennie gdzieś iść.

A i tak pier*ole to i "szukam" jakieś stałej pracy.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Miazga w Marca 08, 2010, 15:48:09 pm
Być może to oczywistości, ale po pierwsze, unikaj ważniackich portali w stylu pracuj.pl. To nie miejsca dla studenta, którego punktem kulminacyjnym kariery było złożenie big maca w wiadomej restauracji (bo zakładam, że nie masz trzech magistrów i 20 lat przepracowanych w jakimś mądrym i pożytecznym dla ludzkości zawodzie). Po drugie, gumtree.pl, gdzie jest masa "ludzkich" ofert. Po trzecie, nie nastawiaj się, że znajdziesz coś za więcej niż tysiaka miesięcznie przy zapierdalaniu po 8 godzin dziennie. Po czwarte, nie nastawiaj się że znajdziesz coś szybko. Po piąte, generalnie to ch**owy pomysł.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: inż. Oscyp w Marca 08, 2010, 15:53:56 pm
Doświadczenie mam póki co takie, że mam stałą pracę na weekendy. Gdyby nie ch**owe ułożenie planu w szkole to ciągnąlbym normalnie, w tygodniu, tak jak robiłem to przez cały poprzedni semestr, no ale niestety... 6-8 baniek miesięcznie by mi styknęło spokojnie bo to wystarczyłoby żeby podwoić moj dotychczasowy dochód. Nie wiem też czy to ch**owy pomysł, póki co ch**owe wydaje mi się siedzenie w domu, oglądanie filmów i gibony, po prostu już mnie to znudziło. Żeby było cieplej chociaż to bym na deskorolce jeździł jak za małolata dzień w dzień i byłoby spoko. Wszystko mnie wkur**a, mam menopauze.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: paprot w Marca 08, 2010, 15:58:46 pm
FIAT w Tychach.Praca na 3 zmiany po 8 godzin, na montażu pracowałem przez pół roku i jest przejebane.Aktualnie pracuje na podmontażu zawieszenia i w sumie jest spoko.Na zarobki też nie narzekam ok 3,300 jak przerobie wszystkie soboty a przerobie bo zamówień jest masa i nie można się odrobić, do tego dochodzą jakieś premie, wysługi, wyrównania.Generalnie bardzo sobie chwale.

Szczerze zazdroszczę, szukam pracy juz od paru miechow w zapyziałym Lublinie i nawet polowa  z tej sumy co napisałeś by mnie uszczęśliwiła :(
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Miazga w Marca 08, 2010, 16:22:19 pm
Ja za to myślę o spróbowaniu w małej osiedlowej wypożyczalni filmów. Co chwilę widzę tam jakichś nowych łebków, więc może będzie szansa załapać się na jakąś robotę 2-3-4 razy w tygodniu za te pare stówek :roll:. W sumie chodzi tylko o odłożenie kasy na jeden grubszy wakacyjny wyjazd, a że czasu jeszcze sporo, to zarobki póki co nie muszą być rzędu miliarda złotych.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Druchal w Marca 08, 2010, 20:20:41 pm
Ja załapałem robotę jako trener środowiskowy na Orliku. "Pracuje" 2 - 3 godz co drugi dzień siedząc w gabinecie lub grając sobie z młodzieżą w nogę. Czas pracy od 15, pełna dowolność w układaniu sobie godzin pracy w tygodniu. W sumie mógłbym to robić za darmo a dostaje jak narazie 900 zł, zobaczymy co będzie dalej jak program się rozwinie. Mam nadzieje od września załapać do tego etacik w szkole i już będę miał bajkę:) Jak odbiorę W kwietniu licencję trenera UEFA A to pomyśle o złożeniu Cv w kilku klubach. Czas zacząć zbierać profity za 5 lat męczarni na studiach;)
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: s00s w Marca 08, 2010, 20:46:58 pm
e tam. robota to głupota, picie to jest życie.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Desser w Marca 10, 2010, 22:24:44 pm
Od grudnia do marca pracowalem w ContactPoincie, czyli w telemarketingu - dzwonilismy z Ery i Cyfry+ do ich klientow, namawialem ich na rozne, zazwyczaj nieoplacalne, promocje. Duzo gadania, zarobki na papierze zalosne, w rzeczywistosci tez (4,5zl/h, potem 5,5zl/h, za 136h (chyba) w styczniu dostalem 717zl wyplaty :lol:), poza tym musialem 25h w tygodniu odpracowywac, wiec ledwo sie wyrabialem z taka iloscia godzin, biorac pod uwage, ze mam zajecia caly dzien przez wtorek, srode i czwartek. Atmosfera byla mila, ludzie spoko, tylko jakis taki niezdrowy wyscig szczurow byl, kazdy chcial miec jak najlepsze wyniki (skutecznosc) wzgledem innych... Musialem to pojebac, bo czasowo bym nie wyrabial, poza tym ile mozna gadac w kolko to samo? :P Zadna rozwojowa robota, szczegolnie jak sie powtarza to samo okolo 60 razy w ciagu dnia, uzera sie z roznymi dziwakami czy nawalonymi osobami po drugiej stronie sluchawki. Milo bylo, ale dobrze, ze juz to skonczylem ;)

Teraz za namowa i pomoce 2  kolegow pracuje w 2 marketach budowlanych na dziale farb i lakierow (Leroy Merlin i Praktiker), musze tam dbac o prezencje pewnych produktow na polkach, czyli patrzec, zeby byly ladnie poustawiane, nie bylo dziur w wystawie, wszystko bylo poukladane wedlug etykietek z cenami i takie tam. Placa chyba 8 czy wiecej zl/h, poki co bylem tam dzis pierwszy dzien, wiec za wiele sie nie moge wypowiadac, ale przynajmniej zawsze to jakas odmiana od telemarketingu :)
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Wojtq w Marca 10, 2010, 22:32:09 pm
Telemarketing to kpina z człowieka. Nigdy nie próbujcie szukać pracy w tej roli. Pracowałem 3 dni w pewnej tyskiej firmie i nigdy więcej. Zdawać się może, że robota to prosta i nie wymagająca większego wysiłku. Bzdura! Po ośmiu godzinach siedzenia przy stoliku, gapieniu się w ścianę i recytowaniu wciąż tej samej regułki byłem kompletnie wyprany z wszelkich sił. I jeszcze te śmiechu warte płace...strzeżcie się.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Ohtar w Marca 10, 2010, 22:37:04 pm
Telemarketing to kpina z człowieka. Nigdy nie próbujcie szukać pracy w tej roli. Pracowałem 3 dni w pewnej tyskiej firmie i nigdy więcej. Zdawać się może, że robota to prosta i nie wymagająca większego wysiłku. Bzdura! Po ośmiu godzinach siedzenia przy stoliku, gapieniu się w ścianę i recytowaniu wciąż tej samej regułki byłem kompletnie wyprany z wszelkich sił. I jeszcze te śmiechu warte płace...strzeżcie się.

Masz rację, jak do mnie dzwonią z jakimiś bzdurami to albo pytam się skąd mają mój numer, albo po prostu mówię do gościa / panienki żeby znalazła sobie normalną pracę.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Soul hunter 16 w Marca 10, 2010, 22:41:29 pm
Też w tym siedze w dodatku w cyfrowym polsacie, z tym, że mam o tyle dobrze, że ja tylko odbieram i zbieram opierdol, więc nie muszę nigdzie wydzwaniać i nic wciskać. Robota nudna, niby się nie narobisz, ale jak są połączenia, że nawet nie zdążysz odłożyć słuchawki po poprzednim no to wysiadasz. W dodatku jak 50 klient dzwoni z tym samym to masz ochotę go zjebać, a jak się kłóci to już w ogóle. Także, jeżeli chcesz znienawidzić ludzi, POLECAM !!
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: paprot w Marca 11, 2010, 09:08:59 am
Telemarketing jest fajny :lol: 5dni dałem rade nawijać to samo wykonując po 150tel dziennie i wkręcając marny shit, tak jak napisał Wojtq na sam koniec dnia bylem maksymalnie spompowany ze wszelkich sil a i rezultatów swej pracy żadnych nie widziałem. Dalem spokój chodź ciekawe doświadczenie.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: jay jay w Marca 14, 2010, 20:06:53 pm
biblioteka . Świetne warunki ,marne zarobki .Czego chciec wiecej ??
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Miazga w Marca 14, 2010, 20:09:35 pm
Co z tymi warunkami? Pozwalają luźno dopasowywać grafik do innych zajęć?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: jay jay w Marca 14, 2010, 20:21:02 pm
Raczej robienie to co powinno sie robic w bibliotece - czytac ksiazki  8) Ogólnie złapałem całkiem niezłą fuchę z której mam dużo frajdy bo nie dośc ze robie to co lubię to jeszcze mi za to płacą . Dziennie czytam ok 100 stronic książki , do tego jescze posiedze sobie na neciku trochę czasu , poukładam knigi na półeczkach , wskaże klientowi gdzie jest dany tytuł i czas sobie  czmycha nie wiadomo kiedy . Raz na tydzień mam popołudniówki do 18 i siedze te ostatnie 2 godziny na wypożyczalnii ,a tak przez tydzien cały czas net + ksiazka . Praca wymarzona , niemal stworzona dla mnie  :grin:
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Unlimited w Marca 15, 2010, 09:08:47 am
Ja pracuję póki co w telemarketingu w Kato(5h dziennie od. pon. do czwartku plus jedna sob.), przedłużam umowy klientom indywidualnym Orange. Stawkę mam 8zł netto za 1h pracy. Przerabiam średnio 80-90h na mc. co daję mi 640-700zł mc. do tego dochodzi premia za sprzedaż tu średnio 100-200zł miesięcznie. Jednak ostatnio byłem na rozmowie kwalifikacyjnej do salonu Plusa, zobaczymy co z tego wyjdzie. Generalnie telemarketing to nie jest praca na dłuższy okres czasu, jednak do 3-4 lat(np. okres studiów) można spokojnie tam pociągnąć, gdyż przeważnie grafik jest ustalany indywidualnie. ;)
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: s00s w Marca 15, 2010, 19:01:06 pm
e tam. robota to głupota, picie to jest życie.

no i się doigrałem. teraz nie dość, że robię nocki to jeszcze po 12h:/ przynajmniej płacą należycie:P
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: paprot w Marca 15, 2010, 19:52:40 pm
e tam. robota to głupota, picie to jest życie.

no i się doigrałem. teraz nie dość, że robię nocki to jeszcze po 12h:/ przynajmniej płacą należycie:P


pijesz w dzień a trzeźwiejesz w nocy :lol: i to jest życie hyhy
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: suli dia w Marca 15, 2010, 20:35:00 pm
Nocka 12 -to godzinna to musi być męczące.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: s00s w Marca 16, 2010, 00:12:28 am
po pierwszej miałem tak, że zaspałem na drugi dzień do roboty. teraz powoli się przyzwyczajam. za kilka dni powinienem przejść na dzienną zmianę.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Desser w Marca 16, 2010, 00:14:24 am
A gdzie to robisz, ze musisz na nocki chodzic?

Jutro 7h w robocie zaraz po zajeciach, szykuje sie jakas mega dostawa farb. Nie moge sie doczekac ;]
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: s00s w Marca 16, 2010, 00:22:48 am
na budowie. termin goni i trzeba napier**lać na dwie zmiany.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Marca 16, 2010, 00:57:34 am
A w jakiej części świata tym razem? :)
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: s00s w Marca 16, 2010, 01:07:42 am
http://maps.google.pl/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&q=salalah&sll=55.627996,22.236328&sspn=18.515485,44.780273&ie=UTF8&hq=&hnear=Salala,+Oman&ll=17.019692,54.089813&spn=0.243917,0.349846&z=12

 :D
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: POK w Marca 16, 2010, 11:38:21 am
Też w tym siedze w dodatku w cyfrowym polsacie, z tym, że mam o tyle dobrze, że ja tylko odbieram i zbieram opierdol, więc nie muszę nigdzie wydzwaniać i nic wciskać. Robota nudna, niby się nie narobisz, ale jak są połączenia, że nawet nie zdążysz odłożyć słuchawki po poprzednim no to wysiadasz. W dodatku jak 50 klient dzwoni z tym samym to masz ochotę go zjebać, a jak się kłóci to już w ogóle. Także, jeżeli chcesz znienawidzić ludzi, POLECAM !!
Pracujesz Soul może na starołęce?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: michalc w Marca 16, 2010, 16:59:31 pm
Pracuje w stolarce od 2.5 roku w tygodniu od 7:30am do 5:00pm no i sobotki od 8am do 1pm, ogolnie to lubie robotke i ucze sie coraz to nowych rzeczy :) jak ktos chce zobaczyc efekty prac tego nieduzego zakkladu to zapraszam na www.kitchenmaxllc.com  :grin:
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: kamiiru w Kwietnia 07, 2010, 19:51:38 pm
Mógłby ktoś mi pomóc z "wgłębieniem sie" w temat pracy za granica. Zamierzam pojechac gdziec do Holandii, skandynawii, obojetne byle zarobic cos przez wakacje.
Jak znalesc prace przed wyjazdem i jechac na gotowe?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: LoNdEk w Czerwca 27, 2010, 14:37:44 pm
To ja krotko o swojej historii pracy:
Ja 2-3 razy bylem we Wloszech - zbiory winogrona, praca fajna/lekka mialem dobre warunki (darmowe zakwaterowanie i jedzenie) +  dobra place, za miesiac + tydzien przywiozlem sobie 1.7k Euro. W Polsce pracowalem w Gminnym Centrum Informacji = caly dzien przed kompem i granie z kumplami w CS po sieci (pozdro BoBaN :) ) - zadko kiedy sie cos robilo, ale pensja marna = minimalna, a  wtedy to bylo ok 700 zl/miesiac. Pierwsza prace jaka w Londynie dorwalem to byla w lodziarni (bez skojarzen), gdzie sprzedawalem lody haagen dazs  - praca ch*jowa, cos jak McDonalds - 2 miechy wytrzymalem i sie zwolnilem i trafilem tu gdzie teraz jestem, pracujac w reklamie w firmie turystycznej w Londynie. 
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Ciapkas w Czerwca 27, 2010, 15:07:00 pm
Ja tam się dziwie, że tyle tam mieszkasz i jeszcze Cię Anglia nie "unieszczęśliwiła". :]
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: LoNdEk w Czerwca 27, 2010, 15:15:11 pm
Ja tam się dziwie, że tyle tam mieszkasz i jeszcze Cię Anglia nie "unieszczęśliwiła". :]

Juz mnie uszczesliwila, jakbym sie tu zle czul to bym do PL wrocil, dorobilem sie wreszcie awansu na managera w dzialu reklamy wiec i moje CV wyglada ciekawiej :) jeszcze tylko kilka kursow/szkolen i bede mogl wpakowac sie w jakas ciepla posadke, moj nast. cel na liscie to stanowisko dyrektorskie, ale na to potrzeba wiecej czasu min. 5 lat na stanowisku manager'a, tak ze jesli wszystko sie uda to bede mial wtedy 30sci latek - wciaz piekny i mlody  :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: BoBaN w Kwietnia 17, 2012, 21:54:15 pm
Odkopię temat przy okazji.

Pracy nowej nie szukałem, ale zadzwonił do mnie kumpel z zapytaniem czy nie chciałbym podjąć pracy w firmie, w której on od 7 lat pracuje. Praca to przedstawiciel handlowy potężnej hurtowni spożywczej (największa w regionie, obsługująca całe województwo). Z jednej strony teraz źle nie mam i praca stała (nie martwię się o wyniki, brak stresu), ale z drugiej przedstawiciel zawsze mnie interesował. Wiadomo, że kumpel pewnie trochę koloryzuje jeśli chodzi o zarobki, ale fajnie byłoby mieć takie doświadczenie (notabene w CV też by się przydało kiedyś). Odpowiedziałem mu, że muszę przemyśleć sprawę i przy okazji spotkania dałem mu CV aby przekazał dyrektorowi. Trochę się zaskoczyłem bo ów dyrektor po kilku dniach zadzwonił i mocno zainteresował się moją kandydaturą. Teraz pytanie do forumowiczów. Miał ktoś styczność z tym zawodem w branży spożywczej? Jak to jest w rzeczywistości? Dużo słyszę o przesadnym ciśnieniu i stresie jaki generuje tego typu praca (w dodatku ponoć szef tej hurtowni zbyt przyjazny nie jest). W sumie gdyby nie to, że obecnie próbuję zbudować ekipę na nowym oddziale sprzedaży u nas, to pewnie bym się nie zastanawiał tylko został w obecnej pracy. Wkurza mnie strasznie fakt, że musiałem opuścić zajebistą grupę ludzi z którymi dane mi było pracować do tej pory (około 3 lata pracy w takim zespole). Wiem jak ciężko jest znaleźć dobrych ludzi i stworzyć fajną atmosferę (a to sobie bardzo cenię).
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Kwietnia 17, 2012, 21:57:25 pm
Boban, odpusc... Stworz dobry team, zeby za jakis czas sie wpisac na forumku, ze w robocie jest lepiej, niz bylo wczesniej.


Jak to jest w rzeczywistości?
Stres i wyrobienie jakis wynikow sprzedazy, zebys mial premie uznaniowa na tyle spora, zeby sie opylalo dorobic do podstawy.

szef tej hurtowni zbyt przyjazny nie jest
I juz przez to bym odpuscil.

Wiem jak ciężko jest znaleźć dobrych ludzi i stworzyć fajną atmosferę
No i nie licz na to jako przedstawiciel handlowy. Wyscig szczurow i podpierdalanie sie nawzajem.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Ma_niek w Kwietnia 17, 2012, 22:01:19 pm
Masz spoko robote nie nerwowa i chcesz ja zamienic na przedstawiciela? :lol: To jedna z najgorszych prac jakie sa, nacisk na wynik, ciagla presja, osiwiec mozna. Kumpla nie sluchaj bo chyba ci roboty stalej zazdrosci i chce cie w maliny wpuscic.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: BoBaN w Kwietnia 17, 2012, 22:10:55 pm
Czyli jednak. Potwierdzacie to co zdążyłem się dowiedzieć. Ponoć jeśli już, to lepiej uderzać w reprezentowanie dużych marek (np. AGD, RTV, budownictwo). Towar znanej marki sam się sprzedaje, więc wiele się człowiek nie narobi i stresu mniej. Spożywka to raczej trudny temat (aczkolwiek to zawsze będzie się sprzedawać). Na rozmowę i tak się przejdę, bo co mi szkodzi sobie pogadać z dyrektorem takiej dużej regionalnej firmy. Zawsze to dodatkowa para oczu na wysokim stanowisku, która może mnie pozytywnie zapamiętać (co może kiedyś się przydać).

Btw. Szkoda, że cienki w piciu wódki jestem bo bym się z tym kumpel ugadał i może przy flaszce powiedziałby mi jak tam jest naprawdę. ;)
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: tninja w Kwietnia 17, 2012, 22:33:45 pm
To ja myślałem że mam zjebaną robotę. Smigam sobie solówka po całej Polsce bez ciśnienia , każdy weekend wolny. 4000 koła z dietami  na miecha wychodzi. Jedyny minus to 300H poza domem.     
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Ogur w Kwietnia 17, 2012, 22:52:56 pm
Czyli jednak. Potwierdzacie to co zdążyłem się dowiedzieć. Ponoć jeśli już, to lepiej uderzać w reprezentowanie dużych marek (np. AGD, RTV, budownictwo). Towar znanej marki sam się sprzedaje, więc wiele się człowiek nie narobi i stresu mniej. Spożywka to raczej trudny temat (aczkolwiek to zawsze będzie się sprzedawać). Na rozmowę i tak się przejdę, bo co mi szkodzi sobie pogadać z dyrektorem takiej dużej regionalnej firmy. Zawsze to dodatkowa para oczu na wysokim stanowisku, która może mnie pozytywnie zapamiętać (co może kiedyś się przydać).

Btw. Szkoda, że cienki w piciu wódki jestem bo bym się z tym kumpel ugadał i może przy flaszce powiedziałby mi jak tam jest naprawdę. ;)

PH w sektorze żarcia = oszust i kombinator. Nie lubię ich tak, jak Ty nie lubisz policjantów. :]

Ale mimo wszystko możesz się zastanowić, bo robota w hurtowni z dużym asortymentem sporo się różni od roboty pod konkretną markę. W tym drugim przypadku jest zajebiście duża rotacja na stanowiskach (przynajmniej w moim regionie).
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Ryo w Kwietnia 17, 2012, 23:15:09 pm
Odkopię temat przy okazji.

Pracy nowej nie szukałem, ale zadzwonił do mnie kumpel z zapytaniem czy nie chciałbym podjąć pracy w firmie, w której on od 7 lat pracuje. Praca to przedstawiciel handlowy potężnej hurtowni spożywczej (największa w regionie, obsługująca całe województwo). Z jednej strony teraz źle nie mam i praca stała (nie martwię się o wyniki, brak stresu), ale z drugiej przedstawiciel zawsze mnie interesował. Wiadomo, że kumpel pewnie trochę koloryzuje jeśli chodzi o zarobki, ale fajnie byłoby mieć takie doświadczenie (notabene w CV też by się przydało kiedyś). Odpowiedziałem mu, że muszę przemyśleć sprawę i przy okazji spotkania dałem mu CV aby przekazał dyrektorowi. Trochę się zaskoczyłem bo ów dyrektor po kilku dniach zadzwonił i mocno zainteresował się moją kandydaturą. Teraz pytanie do forumowiczów. Miał ktoś styczność z tym zawodem w branży spożywczej? Jak to jest w rzeczywistości? Dużo słyszę o przesadnym ciśnieniu i stresie jaki generuje tego typu praca (w dodatku ponoć szef tej hurtowni zbyt przyjazny nie jest). W sumie gdyby nie to, że obecnie próbuję zbudować ekipę na nowym oddziale sprzedaży u nas, to pewnie bym się nie zastanawiał tylko został w obecnej pracy. Wkurza mnie strasznie fakt, że musiałem opuścić zajebistą grupę ludzi z którymi dane mi było pracować do tej pory (około 3 lata pracy w takim zespole). Wiem jak ciężko jest znaleźć dobrych ludzi i stworzyć fajną atmosferę (a to sobie bardzo cenię).
Odpuść BoBaN. Lepiej zbuduj swój team i ciesz się znaną Ci pracą. Na początku wszyscy ładnie wszystko przedstawiają, jakie to zarobki, żeby właśnie łapać "Janów", bo nikt nie chce pracować w takich firmach.

U mnie w firmie jest koleś, który zostawił swoją dobrą, 6-cio letnią pracę, bo mu powiedzieli, że tu będzie miał lepiej. Niestety nie dał rady i jest na wyjebaniu.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: el becetol w Kwietnia 17, 2012, 23:35:15 pm
4000 koła z dietami  na miecha wychodzi.

Albo chodzi o 4 koła, albo zarabiasz tyle co prezes Orlenu  8)
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: BoBaN w Kwietnia 18, 2012, 09:13:44 am
PH w sektorze żarcia = oszust i kombinator. Nie lubię ich tak, jak Ty nie lubisz policjantów. :]

No to ja za uczciwy jestem na taką pracę. :D Podejrzewam, że ciśnienie w tej branży jest okrutne, bo terminy ważności obowiązują.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: BoBaN w Kwietnia 19, 2012, 17:08:29 pm
Byłem dziś na rozmowie i naprawdę dobre warunki oferują (co prawda podstawa specjalnie wysoka nie jest, ale premie bardzo wysokie). Tyle, że rynek na jaki szukają przedstawiciela jest dziewiczy i trzeba budować bazę klientów od początku. Poza tym sama firma rośnie w siłę i to widać (nowe budynki, nowe magazyny, poszerzanie rynku odbiorców). Z jednej strony korcą wysokie zarobki, ale z drugiej mnóstwo obaw. Początki na pewno trudne, ale ziomek, który robi tam od 7 lat, obecnie zaczyna pracę o 7, a kończy o 12 w południe (weekendy wolne) wyciągając piątkę bez większego problemu (w dobry miesiąc jeszcze więcej).
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: lupinator w Kwietnia 19, 2012, 17:13:07 pm
Co to za firma, BoBaN, to chyba nie tajemnica?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: el becetol w Kwietnia 19, 2012, 17:45:25 pm
Początki na pewno trudne, ale ziomek, który robi tam od 7 lat, obecnie zaczyna pracę o 7, a kończy o 12 w południe (weekendy wolne) wyciągając piątkę bez większego problemu (w dobry miesiąc jeszcze więcej).

Ogólnie podchodziłbym z dystansem do tego co mówią przedstawiciele handowi o warunkach pracy, codziennie muszą wciskać kit i wchodzi im to w krew  8) "5 koła od 7 do 12" to pewnie taka sama prawda jak "nasz środek czyści najlepiej na świecie".
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Kert w Kwietnia 19, 2012, 17:57:36 pm
Tym bardziej, że to "dziewiczy rynek" (co dziwne, skoro masz kolegę, który robi tam już 7 lat) i musisz budować bazę klientów oraz zaufania. Nie raz dzwoniłem/odwiedzałem przedstawiciela handlowego sprawdzonej firmy (urządzenia dla przemysłu) i generalnie chłopy pracują w domu, nierzadko mają gabinet lub biurko w pieleszach domowych i stamtąd załatwiają "biznesy". Jak sprzedaje się sprawdzone produkty o dużej wartości, to można pracować 25h/tydzień i ciągnąć więcej, niż 5k na miesiąc. Generalnie BoBaN perspektywa ok, ale mam wrażenie, że będziesz zapierdalał jak mały motorek i handlował "drobnicą", aby osiągnąć więcej, niż podstawa i nie zawsze wymiernie do podjętych wysiłków.
Swoją drogą, wykazałeś się merytoryczną wypowiedzią w temacie elektrowni, masz tytuł inżyniera (jak mniemam), czemu nie uderzysz w ten rynek?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Jacek84 w Kwietnia 19, 2012, 18:01:21 pm
MAGISTRA MA, PAMIĘTAM!
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Unlimited w Kwietnia 19, 2012, 18:03:26 pm
Mi się to nie widzi, szczególnie że niska jest podstawa, i nie ma nic gorszego niż własna baza klientów. Choć na pewno będziesz miał trochę łatwiej bo jako kierownik jednej z większych sieci sklepów agd/rtv masz już jakieś kontakty, niemniej nie zamienił bym Twojej pracy na coś takiego. To już chyba lepsze jest call center sprzedaż(podobna premia).
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: BoBaN w Kwietnia 19, 2012, 18:05:30 pm
@Lupi
Nazwa i tak niewiele Ci powie z tego względu, że to firma z regionu i nie ma swoich punktów poza miejscem gdzie mieszkam. To potężna hurtownia spożywcza, która handluje praktycznie wszystkim co związane z tym asortymentem. Teraz jak pójdą na wschód województwa, to ogarną całe świętokrzyskie. Na rozmowie zapytałem o indeks towarowy i w odpowiedzi uzyskałem liczbę, której nawet połowicznie się nie spodziewałem (sporo jest do okiełznania).

@Becet
Wszystko się zgadza, tyle że ziomek, który tam pracuje to kumpel od najmłodszych lat. Dyrektor z którym rozmawiałem przedstawił mi dokładnie jak wyglądają plany sprzedażowe oraz system premiowy i kiedy podstawiłem te dane do obrotu jaki podał mi mój ziomek (powiedział mi ile robi miesięcznie obrotu, żeby mieć minimum te 5tyś) to faktycznie zgadzało się z tym co mówi kumpel. Kuzyn robił jako przedstawiciel w firmie Mola (papiery, chusteczki itp.) na niewielkim regionie i spokojnie 3tyś wyciągał, a w dobre miesiące grubo ponad 4. Ogólnie gość z którym gadałem dzisiaj (mowa o tym, który mnie rekrutował) wprost powiedział, żebym na samym początku kokosów się nie spodziewał, bo ze 3 do 5 miesięcy zanim się wdrożę, zbyt wielkich utargów nie będę robił. Do nich przechodzą przedstawiciele Pepsi, Hortex'u itp. dużych firm bo tu lepiej zarobią (ostatnio zatrudnili faceta, który wcześniej w Coca Coli pracował). Problem jest taki, że dla mnie to kompletnie nowy rynek i tu mam obawy. Ponoć praca pewna i nie wywalają za byle co z roboty. Na rozmowie mocno podkreślali, że zależy im na stałych pracownikach, bo wiedzą, że z czasem coraz lepiej handlują. Dlatego prosił mnie abym dobrze przemyślał decyzje, bo nie chce potem szukać kogoś nowego, szkolić, tracić czas i pieniądze. Wolą sami wykształcić pracownika i mieć z niego pożytek na długie lata. Ten mój ziomek zaczynał tam pracę zaraz po rozpoczęciu studiów i był kompletnie zielony w temacie, a teraz po 7 latach jest jednym z trzech najlepiej handlujących przedstawicieli.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Unlimited w Kwietnia 19, 2012, 18:08:57 pm
Jak lubisz taką pracę to możesz spróbować, ja byłem przez chwilę przedstawicielem finansowym i dziękuję(choć tu konkurencja jest duża).
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: BoBaN w Kwietnia 19, 2012, 18:19:26 pm
@Kert
Gdyby była tutaj taka możliwość to pewnie bym szukał w zawodzie. Tyle, że nie jestem typem, który żyje by pracować. Tu mam rodzinę, mnóstwo znajomych i nie chcę wyjeżdżać nigdzie za robotą. Moja też nie jest za wyjazdami czy brakiem mojej obecności w domu. Co do drobnicy to masz, rację. Sam dyrektor mi mówił, że to nie jest rtv/agd gdzie sprzeda się kilka grubych sztuk i plan zrobiony. Tutaj trzeba sprzedawać masę pierdół. Tyle, że różnica jest taka, że spożywka sprzedaje się zawsze, a z rtv/agd już tak kolorowo nie jest. Ogólnie sprzedaż rtv za które obecnie jestem odpowiedzialny na 3 placówkach, spadła okrutnie w tym roku i już tak wysokich premii jak kiedyś nie ma. Szef zasłania się kryzysem, ale nowe A8 sobie kupił. Jeszcze gdybym pracował z tą ekipą, którą miałem do tej pory to nawet bym nie zastanawiał się nad inną robotą. Naprawdę pracowałem z mega zajebistymi ludźmi i to bez żadnych wyjątków. Handlowcy od adg i it oraz ekipa na punkcie sprzedaży to ludzie z którymi można było zdziałać wszystko. Teraz tak naprawdę jestem w punkcie, w którym znalazłem się już dawno temu i muszę wszystko od nowa, mozolnie budować. Trochę mi brak nerwów, bo wiem jakie to trudne na obecnym rynku pracy.

@Unli
Kierownikiem sieci nie jestem, tylko kieruję działem rtv na kilku sklepach (takie coś pomiędzy handlowcem a logistykiem). Kontakty owszem są (wbrew pozorom znam dobrze ludzi na takich stanowiskach w konkurencji i jest między nami przyjacielska relacja), ale one tak naprawdę niewiele pomagają w pracy przedstawiciela. Mogą za to pomóc gdyby jednak praca przedstawiciela mi nie siadła i chciałbym wrócić do rtv'ki.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: BoBaN w Kwietnia 19, 2012, 18:26:54 pm
Jak lubisz taką pracę to możesz spróbować, ja byłem przez chwilę przedstawicielem finansowym i dziękuję(choć tu konkurencja jest duża).

Nie no, o przedstawicielstwie finansowym, ubezpieczeniowym itp. nie myślę, bo wiem, że to trudny i niewdzięczny temat. A czy lubię taką pracą jak przedstawiciel? Nie wiem, bo nigdy nim nie byłem. Handel lubię i potrafię to robić. Spoko jest to, że dostaję auto, którym mogę sobie nawet na weekendy jeździć (tyle, że wtedy leje za swoje), tablet oraz telefon, którego limity wystarczyłby mi na rozmowy z rodziną w całej Polsce. Nikt nade mną nie stoi, nie patrzy na ręce. Jeżdżę sobie w takich godzinach w jakich chcę, raporty robią się same (tablet przez neta wysyła dane do centrali tam zajmują się tabelkami itp. gównem, którego w obecnej robocie nienawidzę...teraz na koniec każdego dnia muszę robić 9 raportów co doprowadza mnie momentami do kurwicy). Po rozmowie jak zadzwoniłem do ziomka, to ten akurat był w domu i jadł obiadek, a za chwilę jechał obskoczyć kilka punktów coby potem skończyć na dziś robotę. Muszę to dobrze przez weekend przemyśleć, bo na podjęcie decyzji umówiłem się na początek przyszłego tygodnia.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Kert w Kwietnia 19, 2012, 18:34:42 pm
@BoBaN
Tak tylko spytam, nie szkoda Ci tych lat, które spożytkowałeś na studiowanie czegoś, w czym nie znajdujesz zatrudnienia? Skoro nie robisz w swoim wyuczonym zawodzie, a wiedziałeś, że robota wiąże się z wyjazdem, po co je robiłeś? Dla papierka, to można nawet lajtowe inżynierskie kierunki studiować. Wiadomo, że gro takich studiów wymaga później jeżdżenia w delegacje, bo pracuje się tam, gdzie "dzieje się robota". Rodzina i znajomi to oczywiście ważny czynnik, ale żonę można zabrać ze sobą, a znajomi się wykruszają w pogoni za własnym życiem (codzienność to nie "Przyjaciele" na tvn7). Generalnie wychodzę z założenia, że jak już kończę dane studia i w miarę mi odpowiadały, to potem robię wszystko, żeby znaleźć w tym lub około tematu w miarę satysfakcjonującą robotę. Nie da się, nie ma zapotrzebowania? Wtedy szukam alternatywy. Rozumiem jednak twoje stanowisko, ot z ciekawości zapytałem.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: BoBaN w Kwietnia 19, 2012, 18:54:26 pm
Kiedy zaczynałem studia, to nie miałem pojęcia, że tak ułoży się moje życie.
Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Kert w Kwietnia 19, 2012, 19:12:58 pm
Wow, nader wyczerpująca odpowiedź, bo generalnie chciałem tylko znać punkt widzenia, który zamyka się w tym zdaniu:
Kiedy zaczynałem studia, to nie miałem pojęcia, że tak ułoży się moje życie.

Pisząc o tej perspektywicznej robocie, myślę też, że mógłbyś uderzyć bardziej technicznie, nie sprzedawać warzyw, a urządzenia/rozwiązania/maszyny przemysłowe (nie wiem, jaki masz profil) na region swojego województwa. Mam znajomego (w sumie zbyt mocno napisane), który jest kierownikiem techniczno-handlowym w firmie z branży urządzeń dla przemysłu/inżynierii na regiony południowe (z wyłączeniem śląska) i pieniądz jest konkret (tzn. nie wiem ile, ale to "widać"), a dużo nie jeździ, bo jak już złapie dużych klientów, to zwykle wracają sami (w zależności, jaki masz asortyment). Jak już się poznasz na jakiejś "niszy" i wyrobisz sobie fach, to wtedy zaczyna się konkret, bo często brak kumatych ludzi i często nie wiedzą do końca, co tak na prawdę kupują, masz przewagę w wiedzy fachowej, bo "zagiąć" Cię będzie coraz trudniej. Najgorszy jest jednak czynnik przetargowy, różnego rodzaju łapówki i "prezenty" pod daną branżę, no i oczywiście, jak firma nie ma dobrych referencji i wyrobionej marki, to baaardzo ciężko się przebić.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: BoBaN w Kwietnia 19, 2012, 19:23:40 pm
Masz, edytowałem poprzednią wypowiedź specjalnie dla Ciebie. :P

Co do pracy, o której piszesz to takich stanowisk nie dostaje bez wcześniejszego doświadczenia na stanowisku przedstawiciela. Może więc lepiej zacząć od warzyw (które notabene i tak potrafią przynieść dobrą kasę), żeby potem móc startować na przedstawiciela specjalistycznego sprzętu. Jeśli kiedyś w regionie trafi się taka oferta o jakiej piszesz, to na pewno się nią zainteresuję.

Btw. Kilka dni temu byłem na rozmowie na stanowisko przedstawiciela reklam na ledowych ekranach (pewnie kojarzycie o jakich mowa, bo ta firma ma je w całej Polsce). Rekrutację przeszedłem pomyślnie, ale kiedy szef przedstawił mi warunki pracy to zrezygnowałem. Wyśrubowane plany i kasa też niewielka (do tego zasięg to aż 3 województwa).
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Moldar w Kwietnia 19, 2012, 19:50:43 pm
Kiedy zaczynałem studia, to nie miałem pojęcia, że tak ułoży się moje życie.

Dobrze powiedziane, przeprowadzając się do Łodzi kompletnie nie wiedziałem co mam tutaj robić. Praca, ehh, ledwo gdzieś na magazynie znalazłem, w sumie to wyszło po znajomości. Przez te same znajomości mnie później wyrzucili  :lol:

Znajomy jako że pracował jako kelner w Sphinxie proponował mi właśnie taką pracę, ja osobiście kompletnie tego nie widziałem. Ja ? Kalner ? Niby jak, pewnie i płaca mała, w sumei to jak w reklamie MC Donald, śmiałem się trochę z tej pracy.

 Próbowałem jako przedstawiciel, ale ehh, praca po prostu męcząca i trzeba wierzyć, że się normę wyrobi, bo tak zarobki są po prostu przeciętne, z drugiej strony, jak jest dobry miesiąc, to te 3000 tys można wyjść. Próbowałem w Cyfra + i N, w obu firmach to samo, wciskanie oferty. Za sprzedanie jednej dostawało się 100 zł. W tedy bez samochodu, leje, zimno, " ja pier**le qrwa mać" myslałem tylko  :lol:  W pewnym momencie miałem wrażenie, że jeden z mieszkanców mi po prostu przywali w twarz  :)   Chodziłem z dwoma osobami i jeden z nich po godz znalazł klienta i w sumie mógł pracę kończyć, bo dniówkę zarobił. Ale drugiemu 3 dzień z rzędu się nie udało... Swoją drogą, ledwo stojąca chatka, 6 mieszkanców, dwa pokoje, w tym kuchnia salon i sypialnia... No ale kupili, najdroższy zestaw ...

Porzuciłem taką wizję pracy, przyjąłem propozycję kolegi, tylko w innej restauracji w Port Łódź, początki takie sobie, potem jak dobry miesiąc za 18 dni pracy do trójki sie czasem wychodziło. Do tego luźny grafik, generalnie spoko. Po dwóch latach wypaliłem sie strasznie, w sumie kelner jakby nie patrzeć, jest żebrakiem, ale bardziej legalnym  :lol:  Miała być to praca tymczasowa, taka odskocznia, ale zostałem w biznesie i wiąże jakąś tam przyszłość. Zmieniłem restaurację, bo znajomy zaproponował mi cuda na kiju i w sumie stało się, zostałem kierownikiem, dalej jeszcze przyjmuje stoły, bo inaczej bym się zanudził ^^

Swoją drogą, polecam pracę kelnera dla zarobku, w dobrej restauracji można spokojnie 3 tys zarobić licząc napiwki i godziny.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Kwietnia 19, 2012, 21:12:22 pm
jest dobry miesiąc, to te 3000 tys można wyjść
U mnie jakby rok byl dobry to mialbym 3 tysiace tysiacow. :>
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Moldar w Kwietnia 19, 2012, 21:31:59 pm
hehe no tak, mała gafa  :P

Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: el becetol w Kwietnia 19, 2012, 23:11:07 pm
jest dobry miesiąc, to te 3000 tys można wyjść
U mnie jakby rok byl dobry to mialbym 3 tysiace tysiacow. :>

U mnie jakby 40 lat było dobre to mialbym 3 tysiace tysiacow.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Wojtq w Maja 10, 2012, 22:01:02 pm
Pracował z Was ktoś w Holandii? Chciałbym zahaczyć jakąś pracę na wakacje, ale nie wiem gdzie zacząć szukać, żeby trafić na pewnego pracodawcę. Znacie jakiś dobry portal pracy oferujący takie roboty?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: s00s w Maja 10, 2012, 23:46:27 pm
Pracował z Was ktoś w Holandii? Chciałbym zahaczyć jakąś pracę na wakacje, ale nie wiem gdzie zacząć szukać, żeby trafić na pewnego pracodawcę. Znacie jakiś dobry portal pracy oferujący takie roboty?

moich dwóch kuzynów robi gdzieś tam u tulipanów. jeden chyba już robi na umowę, drugi niedawno pojechał i robi przez jakąś agencję. z chłopakami kontakt mi się urwał jakieś 10 lat temu, ale mogę podpytać babcię czy wie coś więcej. niestety to najwcześniej za 2-3 tygodnie.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Wojtq w Maja 11, 2012, 07:53:14 am
Spoko, to jak tylko będziesz miał info daj znać, będę wdzięczny.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: LoNdEk w Maja 13, 2012, 12:36:31 pm
Mozecie zapodac jakas strone internetowa, ranking wynagrodzenia w roznych branzach w Polsce? Pytam, bo ostatnio skontaktowala sie ze mna firma z Krakowa, ale nie mogli spelnic moich oczekiwan finansowych, i teraz chce sie dowiedziec na ile w PL mozna liczyc.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Kert w Maja 13, 2012, 12:47:01 pm
ale nie mogli spelnic moich oczekiwan finansowych
Nie spodziewaj się, że szybko znajdziesz taką, szczególnie jak zaczniesz sobie przeliczać GBP na PLN.

Coś czuję, że podsumujesz tę dyskusję tekstem: "A, to pier**lę, nie wracam".
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: hanza w Maja 13, 2012, 13:07:46 pm
Co mnie smieszy to wynagrodzenie jest tematem niewygodnym podczas rozmowy kwalifikacyjnej w PL.
W piatek bylem na rozmowie i pani ja prowadzaca mowi do mnie ile bym chcial  zarabiac i z gory mowi ze tyle co w Anglii nie moge oczekiwac :lol:
Zamiast zrobic przejrzyste ogloszenie o prace z wysokoscia zarobkow p/a, to sie czaja na rozmowie.
@ Londek
jak ci zaproponuja 1:1 to bierz inaczej bym sie zastanawial, 25k p/a w gbp to nie to samo co 25k w zl
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Maja 15, 2012, 19:23:48 pm
Czemu moje posty zostały pousuwane? :<
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Maja 15, 2012, 19:57:34 pm
Becet stwierdzil, ze to dzialalnosc przestepcza byla i trzeba bylo usunac, zeby nam forumka nie zamkneli na czas trwania sledztwa.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Ryo w Maja 15, 2012, 20:18:29 pm
Cały fight usunęli :(
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: BoBaN w Maja 15, 2012, 20:43:37 pm
Mogli gdzieś przenieść, a nie od razu usuwać. Przyznawać się, który moderator okazał się być taką miękką pałą.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Wooyek w Maja 15, 2012, 20:44:21 pm
Kończcie ten offtop. :mad:
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Maja 15, 2012, 20:47:28 pm
Mogli gdzieś przenieść, a nie od razu usuwać. Przyznawać się, który moderator okazał się być taką miękką pałą.
Wujek pewno. :troll:
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Ryo w Maja 15, 2012, 20:53:17 pm
Przyznawać się, który moderator okazał się być taką miękką pałą.

Kończcie ten offtop. :mad:
Uderz w stół... :troll:
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Snake_Plissken w Maja 16, 2012, 12:56:09 pm
O w dupę, e-fight mnie ominął. :mad:
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Kert w Maja 16, 2012, 13:04:54 pm
Napisz do s00s'a, podobno ma kopię z całej dyskusji, jako dowód w sprawie ;)
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Snake_Plissken w Maja 16, 2012, 13:11:42 pm
Napisz do s00s'a, podobno ma kopię z całej dyskusji, jako dowód w sprawie ;)
o_O No to niezły cyrk musiał tu być.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 26, 2013, 15:11:26 pm
Zastanawiam się czy nie iść gdzieś na staż z urzędu. Tylko czy opłaca się dymać do roboty za 800zł pracując tak jak inni? W 90% przypadków jak się kończy staż biorą kolejną osobę a nie zostawiają na stałe "po szkoleniu".
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Soul hunter 16 w Lutego 26, 2013, 15:14:25 pm
Ja w rok zarobiłem niby 40 000 brutto i ja się pytam gdzie są te pieniądze :(
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 26, 2013, 15:16:27 pm
Jak ja w miesiącu wyczaruje 500/600zł na bezrobociu jestem szczęśliwy.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: el becetol w Lutego 26, 2013, 15:25:43 pm
Ja w rok zarobiłem niby 40 000 brutto i ja się pytam gdzie są te pieniądze :(

Spójrz na ten świstek z potrąceniami na rzecz ZUS.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Soul hunter 16 w Lutego 26, 2013, 15:27:51 pm
no to jest koło 30 000 ale i tak GDZIE SĄ MOJE PIENIĄDZE kur**. Muszę zacząć oszczędzać :(
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 26, 2013, 15:30:10 pm
Ja tylko chyba w jednej robocie robiłem na legalu. :oops:
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Lutego 26, 2013, 15:45:17 pm
Zastanawiam się czy nie iść gdzieś na staż z urzędu. Tylko czy opłaca się dymać do roboty za 800zł pracując tak jak inni? W 90% przypadków jak się kończy staż biorą kolejną osobę a nie zostawiają na stałe "po szkoleniu".
Na staż z urzędu tylko do urzędu. ;) Reszta to wyzysk, robisz jak każdy inny, a dostajesz grosze.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 26, 2013, 15:47:27 pm
Reszta to wyzysk, robisz jak każdy inny, a dostajesz grosze.
No dokładnie o to mi chodzi, potem nawet nie dają umowy.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Lutego 26, 2013, 15:48:10 pm
Ja bym wybrał bezpłatny staż w kinach Helios.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Lutego 26, 2013, 15:48:40 pm
Ja bym wybrał bezpłatny staż w kinach Helios.
Żeby podawać żarcie i sprzątać sale po 22 dla Kapitana Bomby?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 26, 2013, 15:48:56 pm
Ja bym wybrał bezpłatny staż w kinach Helios.
U nie szukają studenciaków.
Ja bym wybrał bezpłatny staż w kinach Helios.
Żeby podawać żarcie i sprzątać sale po 22 dla Kapitana Bomby?
:lol:
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Lutego 26, 2013, 15:51:41 pm
Żeby podawać żarcie i sprzątać sale po 22 dla Kapitana Bomby?

Zemsta Faraona była git <3
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 26, 2013, 15:52:19 pm
Też byłeś w kinie?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Lutego 26, 2013, 15:52:37 pm
Niestety w Krk nie ma kin Helios :(
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 26, 2013, 15:56:19 pm
Wracając do tematu, czy kiedykolwiek znajdę normalną robotę za normalną stawkę i bez wyzysku?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Ryo w Lutego 26, 2013, 15:57:17 pm
Zależy co umiesz robić w życiu lub ile masz szczęscia.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Lutego 26, 2013, 16:01:38 pm
Zależy co umiesz robić w życiu lub ile masz szczęscia.
+ czy masz jakieś znajomości
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 26, 2013, 16:02:15 pm
Podobno głupi ma zawsze szczęście.
+ czy masz jakieś znajomości
90% mojej pracy to po znajomości mialem.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Gerro31 w Lutego 26, 2013, 16:20:48 pm
Wracając do tematu, czy kiedykolwiek znajdę normalną robotę za normalną stawkę i bez wyzysku?


Nie, zrób maturę, skończ studia, a potem będziesz mógł być np. magazynierem.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 26, 2013, 16:38:55 pm
Wracając do tematu, czy kiedykolwiek znajdę normalną robotę za normalną stawkę i bez wyzysku?


Nie, zrób maturę, skończ studia, a potem będziesz mógł być np. magazynierem.
Smutne to jest, że ludzie patrzą na papier a nie na zdobytą praktykę.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: el becetol w Lutego 26, 2013, 16:41:54 pm
Wracając do tematu, czy kiedykolwiek znajdę normalną robotę za normalną stawkę i bez wyzysku?

W Szczecinie to bym na to nie liczył. Najlepiej uderzaj na weekendową (nawet jednodniową) pracę w Berlinie, skoro to rzut kamieniem. Np. sprzątanie biur w niedziele. A jak znasz język to jeszcze lepiej możesz ugrać. Jeden dzień w tygodniu, a Polską średnią krajową pewnie wyrobisz.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Lutego 26, 2013, 17:01:34 pm
Do tego farma botów i opływasz w luksusie.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 26, 2013, 17:02:28 pm
Wracając do tematu, czy kiedykolwiek znajdę normalną robotę za normalną stawkę i bez wyzysku?

W Szczecinie to bym na to nie liczył. Najlepiej uderzaj na weekendową (nawet jednodniową) pracę w Berlinie, skoro to rzut kamieniem. Np. sprzątanie biur w niedziele. A jak znasz język to jeszcze lepiej możesz ugrać. Jeden dzień w tygodniu, a Polską średnią krajową pewnie wyrobisz.
To jest nawet dobra myśl, znaleźć robote nawt blisko granicy i jeździć samochodem można.
Właśnie sprawdziłem i autosradką do Berlina jest 2 godziny.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Lutego 26, 2013, 22:37:26 pm
Są tu jakieś panie na forum?

http://www.fakt.pl/Szukaja-kobiet-do-sprzatania-ulic-za-16-tys-zl-W-Genewie-szukaja-sprzataczek-za-16-tys-zl,artykuly,201768,1.html
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: s00s w Lutego 26, 2013, 23:00:26 pm
Zależy co umiesz robić w życiu lub ile masz szczęscia.
+ czy masz jakieś znajomości

albo wystarczy, że jesteś ogarnięty. jak się na forumku będziesz pytał, czy kiedyś dostaniesz robotę, to raczej suabo to widzę.
proponuję zakasać rękawy i obrać sobie jakiś cel, potem do niego dążyć z całych sił i powinno być dobrze.
wiem, że powyższe brzmi jak pierdolenie z gazetek szmajdzika, ale trochę jest w tym racji.
nie ma co się oszukiwać, na gwiazdkę z nieba nikt się z nas nie doczeka.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 27, 2013, 00:05:54 am
Pytałem tylko czy opłaca się iść na staż, temat sam się rozwiną.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Palpantine w Lutego 27, 2013, 22:05:55 pm
Pytałem tylko czy opłaca się iść na staż, temat sam się rozwiną.

Opłaca się tylko wtedy, kiedy tych staży nałapiesz przynajmniej na 6 miesięcy, inaczej to o kant dupy rozbić. U mnie w biurze dziwnie patrzyli na ludzi z miesięcznym stażem. Leciały pytania w stylu "a dlaczego pana nie przyjęli po stażu?" albo "czyli rozumiem, że na stazu byli od pana lepsi i w tamtej firmie zostali przyjęci?". Jedyny przydatny staż to taki, po którym dostajesz umowę w firmie gdzie go odbywałeś, inaczej zrób sto kopii i sobie podcieraj przez miesiąc.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Kert w Lutego 27, 2013, 22:09:13 pm
Leciały pytania w stylu "a dlaczego pana nie przyjęli po stażu?" albo "czyli rozumiem, że na stazu byli od pana lepsi i w tamtej firmie zostali przyjęci?".
To niezłe kurwiszony. :lol:
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Lutego 27, 2013, 22:26:49 pm
Ja bylem na stazu z urzedu pracy i mialem zapewnione, ze po trzymiesiecznym stazu dostane zatrudnienie na co najmniej pol roku... Myslalem, ze takie sa ogolne zasady stazu.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Devilek w Lutego 28, 2013, 09:13:50 am
Fajnie że macie szanse w ogóle się załapać na staż mi powiedzieli, że stoję dopiero w 2 kolejce do stażu :-?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Lutego 28, 2013, 09:15:55 am
Ja akurat trafiłem na w miarę fajną pracę na staż, ale jak ktoś dyma jak każdy inny fizyczny czy coś i dostaje za to 800 zł do ręki, to beka, że są w ogóle chętni na takie coś.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: maly_pinki w Lutego 28, 2013, 11:29:44 am
Ja akurat trafiłem na w miarę fajną pracę na staż, ale jak ktoś dyma jak każdy inny fizyczny czy coś i dostaje za to 800 zł do ręki, to beka, że są w ogóle chętni na takie coś.
Są i biorą z pocałowaniem ręki.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Magiq w Lutego 28, 2013, 11:37:08 am
Ja bylem na stazu z urzedu pracy i mialem zapewnione, ze po trzymiesiecznym stazu dostane zatrudnienie na co najmniej pol roku... Myslalem, ze takie sa ogolne zasady stazu.
Chyba chodziło ci o przygotowanie zawodowe. Staż to staż. Z UP są jeszcze prace interwencyjne.
No i masz jeszcze wolontariat :troll:
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Lutego 28, 2013, 11:46:35 am
Na stażu byłem i dostawałem pieniążki stażowe od UP.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Magiq w Lutego 28, 2013, 12:02:36 pm
Wszystko co wymieniłem to oferty UP, ale staż nie jest formą zapewnienia pracy po jego skończeniu.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Lutego 28, 2013, 12:06:31 pm
To nie wiem, o co chodziło. :(
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Marca 04, 2013, 19:57:36 pm
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: el becetol w Marca 04, 2013, 21:12:08 pm
Podejrzewam że jakby można było sprzedawać wózki do skupu za 5 dych sztuka, to już by ich dawno nie było pod marketami.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Kert w Marca 04, 2013, 21:19:05 pm
Podejrzewam że jakby nie robili z ludzi idiotów w tym serialu, to już dawno TS zniknęłyby z wizji.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Kert w Czerwca 07, 2013, 14:42:57 pm
Nie znalazłem bardziej pasującego tematu.

(http://g.forsal.pl/p/_wspolne/pliki/1360000/1360342-ranking-panstw-najlepszych-dla.jpg)

(http://g.forsal.pl/p/_wspolne/pliki/1360000/1360390-ranking-krajow-oferujacych-najlepsze.jpg)

http://forsal.pl/artykuly/709240,praca_za_granica_ranking_krajow_oferujacych_najlepsze_warunki_zatrudnienia.html#

Kolega, który mi powiedział, że w IRL jest teraz ch**owo, chyba mnie okłamał :(
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: szafa w Czerwca 07, 2013, 14:47:03 pm
Ciekawe jak wygląda ranking krajów najbardziej przyjaznych przedsiębiorcom.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: hanza w Czerwca 07, 2013, 14:48:28 pm
Kolega, który mi powiedział, że w IRL jest teraz ch**owo, chyba mnie okłamał :(
Potwierdzam w Irlandii jest ch**owo, ze mna robi 4 chlopa, ktorzy spierdolili z zielonej wyspy bo z tyrka gorzej niz w UK.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Kert w Czerwca 07, 2013, 14:50:35 pm
Nie no, taka trochę beka z tego zestawienia, bo wątpię w niższą pozycję pepiczków, jak i Niemcy zaraz nad Polską. Wszystkie dane przeliczone do dolara, a winno być 1:1, jeśli chodzi o koszta życia itp., wtedy to ma większy sens - lub ukazuje bardziej wiarygodny obraz. Chociaż tak, czy siak Polska tyra w dupie i tu się zgadza.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: kamiiru w Czerwca 21, 2013, 11:20:38 am
Ekipi, napiszcie mi jak to jest (jesli wiecie ofc) bo sie pogubiłem już.
Chce zalozyć dzialalnosc gosp. i wiem ze przez pierwsze 2 lata bede placil 490 zusu bo mam znizkę. Chce sie glownie skupiac na handlu czesciami do aut i samymi autami.
Teraz druga sprawa, jesli sprowadze auto z zagranicy i kupie je na firme to ile musze oddac urzedowi skarbowemu od kazdej transakcji?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Czerwca 21, 2013, 12:41:18 pm
Z firmą nie pomogę, ale mogę coś podpowiedzieć odnośnie handlu sprowadzanymi autami. Umowy "na Niemca", wyjazdy z ludźmi i kasowanie prowizji za pomoc w sprowadzeniu auta, ewentualnie import prywatny i sprzedaż po pół roku bez podatku/wcześniej z podatkiem od dochodu. Robiąc to jako firma narażasz się na roczną odpowiedzialność za wady ukryte i o ile nie sprowadzasz aut luksusowych, inkasując za to prowizje idące w dziesiątki tysięcy, przy odrobinie pecha klienci mogą cię szybko puścić z torbami.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: kamiiru w Czerwca 21, 2013, 13:29:47 pm
Masz duzo racji w sumie. A moglbys cos wiecej mi opisac np na pw jak wyglada proces z tymi umowami na niemca i wyjazdami zeby odsprzedac auto od razu po zakupie. Tak zebym nie musial wywalac 2000zl na oplaty tylko sprzedac go od razu na niemieckich blachach.

+ leci ofc.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Czerwca 21, 2013, 14:35:41 pm
Wyjazdy z klientami to jest najprostsza sprawa. Pakujesz dwóch albo trzech do samochodu, kasujesz 1-2k od łebka i jedziecie do zachodnich Niemiec. Zakładam, że znasz język i znasz się na samochodach - pomagasz wybrać auto, dogadujesz się z Niemcem, ale umowę podpisuje klient.

Sprzedawanie w Polsce auta z umową "na Niemca" - tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana i zdecydowanie mniej uczciwa. Niektórzy handlarze zwyczajnie podrabiają umowy, ale zdecydowanie lepiej zbajerować Niemca, żeby na kwicie wypisał tylko swoje dane, a resztę (także datę!) wypełnisz w Polsce z klientem.

Aha, ja nie bawiłem się w wyrejestrowywanie auta w Niemczech i tablice wyjazdowe. Nigdy nie miałem przez to większych problemów. Raz zaniosłem do urzędu stałe niemieckie tablice i się pluli (choć i tak zarejestrowali), to następnym razem napisałem oświadczenie, że auto przyjechało na lawecie (dobrze jakbyś miał namiar na jakiegoś ziomka z lawetą i w razie czego podał numer rejestracyjny).
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: kamiiru w Czerwca 21, 2013, 16:04:14 pm
Czyli robiles umowe "in blanko" i potem sprzedawales je w polsce? Zakladajac ze ktos kupi takie auto to co dalej? Musisz odeslac te blachy do niemczech czy po prostu ziomek co kupil idzie do urzedu i gitara?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Moldar w Czerwca 21, 2013, 16:11:49 pm
490 Zusu ? A nie 400 ? Przynajmniej tyle mi księgowa mówi że wyjdzie.

Tak swoją drogą, dopiero teraz widzę, jak państwo dyma pracodawców, podatków tyle, że w cale nie dziwię się, że wszędzie umowy z dupy i za minimalną, czy też chętnie zatrudniani studenci do 26 roku życia. Dużo jest poj**anych rzeczy, ale i tak najśmieszniejszą jest podatek dochodowy pracownika, który opłaca pracodawca. No zajebiście qrwa, musze płacić podatek komuś, że u mnie zarabia  :lol:

Oczywiście w cale mnie to nie dziwi, jakby ktoś, kto zarabia marne 1000 zł w naszym pięknym kraju, miałby jeszcze zapłacić podatek dochodowy, to ludzie by się po prostu wieszali na drzewach z tymi zarobkami.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Czerwca 21, 2013, 17:37:29 pm
Czyli robiles umowe "in blanko" i potem sprzedawales je w polsce? Zakladajac ze ktos kupi takie auto to co dalej? Musisz odeslac te blachy do niemczech czy po prostu ziomek co kupil idzie do urzedu i gitara?

In blanco to są czeki i weksle. Nic więcej nie piszę, bo nie chcę skarbówki i prokuratury na głowie  :lol:

Ziomek idzie z kompletem dokumentów do urzędu i gitara.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Czerwca 21, 2013, 17:38:54 pm
Iras powinieneś avatar zmienić ;)

(http://i.imgur.com/L0h6ckI.jpg)
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: el becetol w Czerwca 21, 2013, 17:40:57 pm
Nic więcej nie piszę, bo nie chcę skarbówki i prokuratury na głowie  :lol:

"Praworządny" jego mać  8)
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Kert w Czerwca 21, 2013, 18:22:59 pm
Nic więcej nie piszę, bo nie chcę skarbówki i prokuratury na głowie  :lol:

"Praworządny" jego mać  8)
Wpis.

I jak tu kupić auto, jak wszędzie tacy kombinatorzy.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Czerwca 21, 2013, 18:23:43 pm
Było dawno, było się młodym i trzeba sobie było jakoś radzić.

@Master - nigdy nie byłem handlarzem tego typu.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: kamiiru w Czerwca 21, 2013, 18:45:51 pm
490 Zusu ? A nie 400 ? Przynajmniej tyle mi księgowa mówi że wyjdzie.

też myslalem ze 390 jest ale kumpel załozyl tydzien temu i mu dojebali 490  :-? nie wiem o co kaman.

Chetnie zaloze ta dzialalnosc jesli bede znał przyblizone koszty i wiedzial ile bede musial odprowadzac od kazdego sprzedanego auta, a nie moge tego znalesc nigdzie.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Czerwca 21, 2013, 20:23:29 pm
Tylko ciemniaki kupią auto na jakąś lewą umowę na szwaba. Ja pier**lę, chcesz prowadzić działalność czy być kolejnym podejrzanym handlarzyną?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Czerwca 21, 2013, 22:02:22 pm
Tylko ciemniaki kupią auto na jakąś lewą umowę na szwaba. Ja pier**lę, chcesz prowadzić działalność czy być kolejnym podejrzanym handlarzyną?

Pierdu, pierdu. Prowadź działalność - sprowadzisz auto, zarobisz 2000 złotych, odpowiadasz za nie przez rok, coś się spierdoli i za naprawę zapłacisz 5000. Działalność można prowadzić, jak się ma firmę z własnym serwisem, tabun jebiących na ciebie pracowników i sprowadza prawie nowe mercedesy z prowizją 20-30k.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: kamiiru w Czerwca 21, 2013, 22:09:39 pm
Ale wydaje mi sie ze odpowiadasz glownie za rzeczy typu wady ukryte. Bo za rzeczy ekploatacyjne nie mozesz przeciez wziac odpowiedzialności.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: svonston w Czerwca 21, 2013, 22:19:28 pm
No raczej. Tylko wady ukryte. Jeżeli ktoś jest idiotą i kupuje samochód na umowę z turkiem, którego na oczy nie widział, to gratuluję rozgarnięcia.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Czerwca 21, 2013, 22:53:17 pm
Wady ukryte czyli wszystko, co się może zjebać i co nie wyniknie bezpośrednio z działań/zaniedbań klienta. Nie czarujmy się, ale w starszych i tańszych samochodach jest tego cała masa, a koszty naprawy mogą wynosić znaczną część wartości samochodu.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Czerwca 22, 2013, 00:03:15 am
Wady ukryte czyli wszystko, co się może zjebać i co nie wyniknie bezpośrednio z działań/zaniedbań klienta. Nie czarujmy się, ale w starszych i tańszych samochodach jest tego cała masa, a koszty naprawy mogą wynosić znaczną część wartości samochodu.


Niby nie mozna w umowie napisać "Kupujący sprawdził auto pod każdym kątem i nie stweirdił wad ukrytych, których brak"? Czy coś w ten deseń, oczywiście inaczej, bo to co dałem to taki skrót myślowy. Jakoś nie wierzę w to, że sprzedając używki musisz dawać roczną gwarancję notabene...
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Czerwca 22, 2013, 01:16:06 am
Wady ukryte to z definicji wady ukryte - nie da się ich sprawdzić w momencie zakupu, a odpowiedzialności sprzedawcy nie da się wyłączyć żadnymi zapisami w umowie. Sprzedający nie odpowiada tylko za wady o których kupujący został poinformowany. Oczywiście ma to miejsce tylko wówczas, kiedy sprzedającym jest firma.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Czerwca 22, 2013, 02:06:56 am
Tak czy inaczej niby kto mi udowodni że dana wada była już przy zakupie
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Czerwca 22, 2013, 02:57:39 am
Sęk w tym, że nie musi udowadniać. Wystawi ci fakturkę za naprawę, pójdzie do sądu i to ty będziesz udowadniał, że usterka powstała z jego winy. Problem w tym, że jak coś się "samo" popsuje, to praktycznie zawsze jest rozstrzygane jako wada ukryta i odpowiada za to sprzedawca. Tak jak z dwuletnią odpowiedzialnością sprzedawcy za rzeczy nowe. Buciki się rozkleiły? Klej był za słaby. PS3 złapała YLOD? Luty były ch**owe. Z używanym samochodem jest podobnie z tą różnicą że tylko przez rok. Prawo chroni kupującego kosztem sprzedawcy.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Czerwca 22, 2013, 07:12:13 am
To beka bo w takim wypadku lepiej kupić używane auto z roczną gwarancją niż nowe auto z dwu letnią.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: s00s w Czerwca 22, 2013, 08:15:59 am
Wady ukryte to z definicji wady ukryte - nie da się ich sprawdzić w momencie zakupu, a odpowiedzialności sprzedawcy nie da się wyłączyć żadnymi zapisami w umowie. Sprzedający nie odpowiada tylko za wady o których kupujący został poinformowany. Oczywiście ma to miejsce tylko wówczas, kiedy sprzedającym jest firma.

komisów też to dotyczy?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Czerwca 22, 2013, 09:55:08 am
Komis przeważnie tylko pośredniczy w sprzedaży.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: s00s w Czerwca 22, 2013, 09:56:45 am
pod poznaniem jest dużo takich, co sprowadzają sami. jak to wtedy wygląda?
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Iras w Czerwca 22, 2013, 10:30:37 am
No to przez rok za nie odpowiadają.
Tytuł: Odp: Robota
Wiadomość wysłana przez: Szymku w Czerwca 22, 2013, 11:25:22 am
Jeżeli samochód sprzedaje firma osobie fizycznej, można się powołać wobec sprzedawcy na niezgodność towaru z umową. Jeżeli sprzedaż jest pomiędzy dwoma firmami lub pomiędzy osobami fizycznymi w grę wchodzi roczna rękojmia zgodnie z KC. Rękojmię można wyłączyć lub ograniczyć w umowie, ale nie obejmuje to wad ukrytych.