Kurde, ale zajebista jest ta gierka. Pobierzcie demko. Waży niecałe 500MB. Wygląda to genialnie i jest jeszcze lepiej animowane. Co-op musi być świetny.Pograłem kilka minut i usunąłem. Z bólem, ale po prostu nie chcę sobie psuć radochy z pełnej wersji. Ogólnie to podpisuję się pod postem BoBaNa.
Graficznie i klimatycznie mi się podoba ale..chyba odczuwam zanik skilla albo nie wiem co, bo wydaje mi się trudna! Większa ilość checkpointów by się przydała.
Kupta Wii. Wario Land i Kirby niszcza :grin: Oczywiscie Rayman pozycja obowiazkowa 8)Taa... W Epic Yarn zginąć nie można to by się chłopakom spodobało. :D
ja demko wywalilem po 2 minutach grania ... ale nigdy nie bylem wielkim fanem gier 2d :roll:
Dla mnie nietrafiony jest poziom trudności. Chętnie bym to przeszedł z narzeczoną, ale dla casuala gra jest po prostu za trudna. Oprawa, animacja, wszystko się podoba, ale co to za radocha grać jak większość czasu spędzasz jako 'bańka'. Wystarczyło by dać poziom trudności easy z paskiem energii zamiast wrzucać na amigową modłe "jedno trafienie = dead". Może kiedyś kupię i przejdę sam, ale do grania niedzielnego pozostaje seria Lego albo Disney Universe.Wpis jak 100. Podjarany pokazałem swojej dziewczynie Raymana, ale mimo mojego zapału, wypadł zdecydowanie bladziej przy demku Disney Universe i nowym Potterze z klocków. Aż przy Raymanie przypomniały mi się złośliwe komentarze GlaDOS, przez które musieliśmy wyłączyć grę :lol:
Do momentu przeczytania tego posta myslalem, ze Rayman Origins to tytul dostepny wylacznie na PSN i XBL O.o
pierwotnie miała ona wyjść w formie epizodów dostępnych wyłącznie w formie cyfrowej.
gra im się rozrosła na tyle,że postanowili ją wydać na płytce, a przy okazji w dniu premiery wrzucili też fulla na psn i xbl
pierwotnie miała ona wyjść w formie epizodów dostępnych wyłącznie w formie cyfrowej.
gra im się rozrosła na tyle,że postanowili ją wydać na płytce, a przy okazji w dniu premiery wrzucili też fulla na psn i xbl
No ja jak zobaczyłem fulla na PSN, to myślałem, o pewnie jakieś 36 zł zaraz sobie kupie... Patrzę na cenę 219 zł o_O ...
...robi tam znajomy i załatwił mi rabat więc mam Raymana za 129zł.
Pamiętacie, jak pisaliśmy, że jeśli Rayman: Origins dobrze się sprzeda, to wzrosną szanse na szybkie powstanie Beyond Good & Evil 2? Niestety nie mamy dobrych wiadomości...http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,10800907,Rayman__Origins__Nie_sprzedaje_sie__Przynajmniej_w.html
Rayman: Origins się nie sprzedaje. Przynajmniej w Stanach Zjednoczonych, a to przecież jeden z największych rynków na świecie. Przez pierwsze cztery tygodnie obecności na półkach sklepów, zniknęło z nich zaledwie 50 tysięcy sztuk najnowszych przygód Raymana. To bardzo mało.
Miejmy nadzieję, że nie wpłynie to źle na produkcję Beyond Good & Evil 2.
Strasznie szkoda, że tak dobra gra (chwaliliśmy ją w recenzji tutaj) jak Rayman: Origins nie znajduje uznania wśród graczy. A może pełen największych "poważnych" hitów w stylu Call of Duty listopad był po prostu złym miesiącem na wydanie kolorowej platformówki? Podobne problemy ze sprzedażą miało bowiem także Sonic Generations, którego wyników dokładnie co prawda nie znamy, ale wiemy, że są... słabe.
Gra się całkiem sympatycznie - szczególnie w dwie osoby. Grafika prześliczna. Oby dwa de wróciło dzięki RO do łaski.
Czy w Rayman Origins można grać co-op przy jednym tv?Według opisu tak, nawet do 4 graczy.
Pogralim dzisiaj z inżynierem co-opa po browarkach i grało się zajebiście. Jak mi brakowało takiej gry! Bierę się za przechodzenie i masterowanie, bo jest wypas.Daj znać, jak odblokujesz ostatnią krainę po zdobyciu wszystkich zębów. Mi brakło samozaparcia, serio przejebane :lol:
Dam znać na bank. Pamiętam właśnie jak pisałeś, że z czymś tam był problem. Sądzę, że zanim odpalę TLoU to ogarnę Raymana. Już teraz bym ciorał, ale jestem po browarach i wolę jutro na spokojnie obczajać temat.Pogralim dzisiaj z inżynierem co-opa po browarkach i grało się zajebiście. Jak mi brakowało takiej gry! Bierę się za przechodzenie i masterowanie, bo jest wypas.Daj znać, jak odblokujesz ostatnią krainę po zdobyciu wszystkich zębów. Mi brakło samozaparcia, serio przejebane :lol:
Ja się tak wkręciłem w tę platformówkę, że w pewien weekend na dwie długie posiadówy pękła, z odkryciem wszystkich etapów i zebraniem większości bzdur rozsianych po grze.Dam znać na bank. Pamiętam właśnie jak pisałeś, że z czymś tam był problem. Sądzę, że zanim odpalę TLoU to ogarnę Raymana. Już teraz bym ciorał, ale jestem po browarach i wolę jutro na spokojnie obczajać temat.Pogralim dzisiaj z inżynierem co-opa po browarkach i grało się zajebiście. Jak mi brakowało takiej gry! Bierę się za przechodzenie i masterowanie, bo jest wypas.Daj znać, jak odblokujesz ostatnią krainę po zdobyciu wszystkich zębów. Mi brakło samozaparcia, serio przejebane :lol:
Ja też już mam wkrenę. Tak jak napisałem, czekałem dokładnie na taką grę, aż mi się przypomniał hardcore'owy Rayman z PSX. Ten ma piękną grafę, genialnie pomyślane i wykonane poziomy, świetną muzykę i bekowy klimat. W pojedynkę zapewne gra jest trudniejsza, ale z miłą chęcią podejmę wyzwanie. Rayman Origins idealnie trafia w mój gust. Masterowanie poziomów, speed runy, ukryte znajdźki, wysoki poziom trudności, to jest to co uwielbiam.Ja się tak wkręciłem w tę platformówkę, że w pewien weekend na dwie długie posiadówy pękła, z odkryciem wszystkich etapów i zebraniem większości bzdur rozsianych po grze.Dam znać na bank. Pamiętam właśnie jak pisałeś, że z czymś tam był problem. Sądzę, że zanim odpalę TLoU to ogarnę Raymana. Już teraz bym ciorał, ale jestem po browarach i wolę jutro na spokojnie obczajać temat.Pogralim dzisiaj z inżynierem co-opa po browarkach i grało się zajebiście. Jak mi brakowało takiej gry! Bierę się za przechodzenie i masterowanie, bo jest wypas.Daj znać, jak odblokujesz ostatnią krainę po zdobyciu wszystkich zębów. Mi brakło samozaparcia, serio przejebane :lol:
Nie grałem dużo w co-opie, więc nie orientuję się, czy rzeczywiście jest łatwiej - wydaje mi się, że jest większy chaos i ciężej ogarnąć, niż w pojedynkę. Co do samych poziomów, to jednak zauważalny jest po pewnym czasie schemat rozgrywki i niektóre poziomy nużą. Etapy z gonitwą za skrzynkami to piękna sprawa, ale za pierwszym razem kilku ostatnich nie ma szans przejść za pierwszym razem (m.in. z powodu analogowego skoku - niektóre miejsca trzeba "wyczuć", np. gdzie lekko nacisnąć przycisk, aby skok był krótki, a gdzie nacisnąć z całej siły). Szkoda, że w ps4 nie będzie już analogowych przycisków, ciekawe jak sprawa ze skokiem ma się na PS Vita (podejrzewam, że liczy się dłuższe przytrzymanie przycisku).Ja też już mam wkrenę. Tak jak napisałem, czekałem dokładnie na taką grę, aż mi się przypomniał hardcore'owy Rayman z PSX. Ten ma piękną grafę, genialnie pomyślane i wykonane poziomy, świetną muzykę i bekowy klimat. W pojedynkę zapewne gra jest trudniejsza, ale z miłą chęcią podejmę wyzwanie. Rayman Origins idealnie trafia w mój gust. Masterowanie poziomów, speed runy, ukryte znajdźki, wysoki poziom trudności, to jest to co uwielbiam.Ja się tak wkręciłem w tę platformówkę, że w pewien weekend na dwie długie posiadówy pękła, z odkryciem wszystkich etapów i zebraniem większości bzdur rozsianych po grze.Dam znać na bank. Pamiętam właśnie jak pisałeś, że z czymś tam był problem. Sądzę, że zanim odpalę TLoU to ogarnę Raymana. Już teraz bym ciorał, ale jestem po browarach i wolę jutro na spokojnie obczajać temat.Pogralim dzisiaj z inżynierem co-opa po browarkach i grało się zajebiście. Jak mi brakowało takiej gry! Bierę się za przechodzenie i masterowanie, bo jest wypas.Daj znać, jak odblokujesz ostatnią krainę po zdobyciu wszystkich zębów. Mi brakło samozaparcia, serio przejebane :lol:
Spojrzałem też na Trophy, bo wpadały jeden za drugim jak graliśmy i widzę, że po browcach ogarnęliśmy jakieś na zabicie bossa poniżej 60 sec. czy też pokonanie danego miejsca/levelu bez zebrania nawet jednego szlaga.
Fajnie się też obczaja poziomy na ściganie skrzynek. Analogowy skok działa aż miło ;]
najbardziej frustrujące były 2 ostatnie etapy
najbardziej frustrujące były 2 ostatnie etapySpoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)
Mam tylko nadzieję, że Legends będzie o wiele dłuższa i wrzucą jakieś nowatorskie etapyMa być więcej etapów (np. ze względu na opóźnioną premierę Ancel dorzuca kilka nowych), intensywniej, lepiej - poziomy z tłem muzycznym zapowiadają się mega-miodnie.
1 elektuna brakuje na ostatnim bosie bo nie udaje mi sie tyle kasy uzbierać ostatecznie.
zobaczysz jak po graniu samemu zacznie Ci skill podskakiwać ;)Wiem, znam z autopsji ;) Ten z PSX'a dał mi ładnie w kość. Ale lubię takie zbieranie pierdółek i dokładne masterowanie poziomów. Tym bardziej, że w tym Raymanie są fajnie skonstruowane i jak się obczai co i jak, to migiem się je ogarnia.
1 elektuna brakuje na ostatnim bosie bo nie udaje mi sie tyle kasy uzbierać ostatecznie.Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)
Jak wygląda sprawa z time trialami? Wykręcone czasy co do sekundy, czy na lajcie?
Ej chłopaki, a zrobiliście jużSpoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)
Ej chłopaki, a zrobiliście jużPrzeczytałem spojlera. Rozumiem, że to jest po wszystkich kryształach?Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)