Autor Wątek: Dead Space 3  (Przeczytany 53995 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #400 dnia: Czerwiec 24, 2015, 22:09:28 pm »
Odkopuję, bo dobiłem obecnie do 5 Chaptera i powiem, że jest o wiele lepiej niż przypuszczałem. Strzelania nawet jakby za mało, spokojne zwiedzanie miejscówek, które oferują bardzo dobry, kosmiczny klimat. Na duży plus zaskoczenie w postaci misji pobocznych. Oczywiście obowiązkowo słuchawki na uszach. Jak na razie jest ok. Wiadomo, że to już nie to, bo inżynier jest gadatliwym cwaniakiem i do tego towarzyszy mu spora grupka osób, ale jak się przełknie konwencję tytułu, to jest 'fporzo'. Chyba, że gra diametralnie się zmieni jak dotrę do Tau Volantis.

Najciekawsze na koniec, jest opcja wylaczenia wszystkich wrzuconych w DS3 nowosci w rozgrywce (np. chowanie za przeszkodami) i granie w stylu poprzednich czesci! Fajna sprawa.
Bardzo mnie to cieszy.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 24, 2015, 22:12:24 pm wysłana przez Ryo »

Kert

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 21-01-2008
  • Wiadomości: 16 547
  • Reputacja: 255
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #401 dnia: Czerwiec 25, 2015, 00:03:28 am »
Damn, może w końcu też zagram... Jakbyś tak za 2, 3 tygodnie jeszcze miał ochotę, to o kampanii co-op trzeba pomyśleć - ponoć jedna z najciekawszych z dostępnych w tym trybie. Najpierw musiałbym ograć trochę trójkę, bo ostatnio grałem w ds2 i demo bieżącej odsłony - a to było już "jakiś" czas temu.

prart

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 31-03-2009
  • Wiadomości: 3 919
  • Reputacja: 95
  • PSN ID: prarts
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #402 dnia: Czerwiec 25, 2015, 08:18:53 am »
Też właśnie miałem odkopać :P

Grę skończyłem parę miechów temu, po batalii z platyną w dwójce nie mogłem sobie pozwolić na pominięcie trójki.
Jakie to były płacze, ile gówna się wylało na tę grę po premierze, masakra. I co? Jak zwykle: internetowe płaczki nakręcające spiralę, "vocal minority" srał ich pies.
Gra jest świetna, długa, rozbudowana, misje są ciekawe, lokacje rozpierdalają (szczególnie końcówka), fajne patenty z otwartą przestrzenią kosmiczną, audio jak to w serii rewelacja a grafika? Jedna z najładniejszych gier na PS3 i to multiplatforma jest (oświetlenie)! Grało się bardzo przyjemnie i długo.
Dla fanów serii pozycja obowiązkowa.

Szymku

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 04-02-2006
  • Wiadomości: 3 512
  • Reputacja: 69
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #403 dnia: Czerwiec 25, 2015, 08:53:34 am »
No przypominam jak broniłem tego tytułu i wszyscy mi dorzucali...

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #404 dnia: Czerwiec 25, 2015, 08:54:54 am »
Damn, może w końcu też zagram... Jakbyś tak za 2, 3 tygodnie jeszcze miał ochotę, to o kampanii co-op trzeba pomyśleć - ponoć jedna z najciekawszych z dostępnych w tym trybie. Najpierw musiałbym ograć trochę trójkę, bo ostatnio grałem w ds2 i demo bieżącej odsłony - a to było już "jakiś" czas temu.
Jasne, dawaj znać jakby co, bo też słyszałem o co-opie dużo dobrego. A z gierką mam zamiar spędzić nieco więcej czasu, bo aż czekam jak dzisiaj wrócę z roboty i znów zapuszczę się w kosmos.

(oświetlenie)!
Yep, robi mocno. Od hełmu rzucającego pasy światła na otoczenie, po oślepiające światło gwiazdy, wbijające się przez szybę do brudnych i zakrwawionych pomieszczeń. Zawsze też podobały mi się wszelakie napisy na ścianach, oznaczenia odnośnie zasad BHP na statku itp. Jest to też obecne i tutaj.

fajne patenty z otwartą przestrzenią kosmiczną,
Sprawiają dużą przyjemność, dzięki bardzo dobrej mechanice Zero-G. No i zawsze ten stresik, że trzeba pamiętać o uzupełnieniu powietrza.

W sumie rozumiem Visceral, że chcieli dodać trochę nowego do serii (co-op, chowanie za przeszkodami, kucanie, roll, crafting, zbieranie surowców), by nie było płakania, że znowu to samo i nie ma nic nowego. Poszło to w stronę typowego shootera, ale tak jak pisałem wcześniej, nie odczuwam tego po pierwszych 4 Chapterach (no może tylko na początku było więcej, potem normalny Dead Space). Bardzo mądrze też postąpili, że dali tryb Classic, gdzie nie ma tych wszystkich nowości i już się nie mogę doczekać, aż go sprawdzę.

Jeżeli dalsza część gry będzie taka jak teraz, to po końcowych napisach również odszczekam swoje złe słowa w kierunku zwieńczenia trylogii inżyniera.

Sylvan Wielki

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 10 368
  • Reputacja: 196
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #405 dnia: Czerwiec 25, 2015, 15:49:30 pm »
Gracze zawsze będa marudzić, Ryo. Bedzie to samo z lepsza grafiką - meh, to samo z lepszą grafiką. Twórcy zaprezentują rewolucje - meh, na ch** zmieniali to co dobre.

Dosadnie to prart określił - "srał ich pies".

Każdy ma jednak prawo do własnej opinii.

Jak dla mnie pierwsza część jest kapitalna, można się o 10/10 pokusić. Druga odsłona, to typowa kontynuacja w myśl nieśmiertelnego - ładniej, więcej.
Czyli tak jak z Bioszokami. Przy trzeciej, coś (wg mnie) poszło nie tak i nie chodzi tu bynajmniej o nadmiar strzelania, które cenię.

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #406 dnia: Lipiec 10, 2015, 10:43:18 am »
Jestem w 14 chapterze i chyba lada moment koniec. Nie wiem i nie chcę wiedzieć ile jest w sumie chapterów. Na liczniku ponad 14h i powiem, że bawię się świetnie. Budowanie broni ok, surowce ok, misje poboczne ok (chociaż te pod koniec to już na jedno kopyto i chyba brakło pomysłu). Opiszę więcej jak skończę. No i jestem wielce ciekaw co-opa, misji co-op itp.

Sylvan Wielki

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 10 368
  • Reputacja: 196
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #407 dnia: Lipiec 10, 2015, 21:00:06 pm »
Jestem w 14 chapterze i chyba lada moment koniec. Nie wiem i nie chcę wiedzieć ile jest w sumie chapterów. Na liczniku ponad 14h i powiem, że bawię się świetnie. Budowanie broni ok, surowce ok, misje poboczne ok (chociaż te pod koniec to już na jedno kopyto i chyba brakło pomysłu). Opiszę więcej jak skończę. No i jestem wielce ciekaw co-opa, misji co-op itp.

Z przyjemnością zagram z tobą znowu w kooperacji, jak dawniej, ale nie w to to  :evil:

Kert

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 21-01-2008
  • Wiadomości: 16 547
  • Reputacja: 255
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #408 dnia: Lipiec 10, 2015, 21:22:57 pm »
A ja w końcu zacząłem i nie wiem, czy od nowa nie grać na wyższym poziomie. Jako, że bardzo dawno nie ogrywałem DS rozpocząłem na "normal" i bez jaj, po 20 minutach gry zapełniony inwentarz i trzeba wywalać przedmioty. Mnóstwo apteczek, amunicji nigdy nie brakuje, zero stresu oprócz nagle wyskakujących maszkar.

Może coś jeszcze pogram w weekend, ale Ryo chętnie wspólnie obadam kampanię w co-op, tylko skilla muszę podreperować, co byś się nie wkur**ał wybawianiem z opresji ;)

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #409 dnia: Lipiec 10, 2015, 22:33:22 pm »
ale Ryo chętnie wspólnie obadam kampanię w co-op, tylko skilla muszę podreperować, co byś się nie wkur**ał wybawianiem z opresji ;)
Loozik, ja nie z tych coś drą ryja, bo ktoś coś zjebau; bardziej się uśmiechnę i powiem, że jedziemy jeszcze raz ;) Możemy grać nawet na wyższym poziomie trudności jak chcesz. Ja ze swoim doświadczeniem w całej serii będę Cię osłaniał 8) Naprawdę, bardzo jestem ciekaw tego co-opa.

Jako, że bardzo dawno nie ogrywałem DS rozpocząłem na "normal" i bez jaj, po 20 minutach gry zapełniony inwentarz i trzeba wywalać przedmioty. Mnóstwo apteczek, amunicji nigdy nie brakuje, zero stresu oprócz nagle wyskakujących maszkar.
To samo uczucie miałem na początku, ale powiedziałem, że już dokończę na normal. W sumie dopiero teraz był moment, który minimalnie przycisnął mnie do ściany z racji ilości przeciwników i ich siły, a tak to ogólnie lajcik.

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #410 dnia: Lipiec 11, 2015, 04:10:19 am »
Zacząłem o 22, jest 4 rano i właśnie skończyłem grę. Później coś skrobnę.

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #411 dnia: Lipiec 11, 2015, 12:26:41 pm »
Dobra, jestem po zakończeniu trylogii Isaaca, przespałem się z Markerem w głowie i mogę coś skrobnąć.

Na początek bardzo miłe zaskoczenie długością gry, gdzie przyzwyczajony do w miarę szybkiego rozwiązania w poprzednich odsłonach, tutaj historia jest poprowadzona zgrabnie i nie czuć, że została rozwleczona na siłę. Ba, brnąłem z wypiekami na twarzy by tylko zobaczyć o co chodzi i jak to wszystko się skończy (co widać po ostatniej, 6-godzinnej sesji). Cała gra zajęła mi ponad 20h, wszystkie opcjonalne misje solo, bez misji co-op, lizanie ścian i przede wszystkim podziwianie uroków miejscówek, co zresztą normalne w moim przypadku.

Ewidentnie gra poszła w stronę filmowości i epickości, jednocześnie zachowując bardzo dużo z poprzedniczek i dorzucając sporo nowego od siebie. Jak już wcześniej pisałem budowanie giwer oraz zbieranie surowców jest bardzo miłym urozmaiceniem. Ciekawie można kombinować z broniami i dopasować je do swojego stylu rozgrywki. A wybór jest duży, bo twórcy postarali się bardzo w aspekcie urozmaicenia możliwości unicestwiania Nekromorfów. Dla turbomaruderów pozostaje staroszkolny tryb bez bajerów, którego jeszcze nie sprawdziłem. Kolejnej nowości, czyli chowania za przeszkodami, użyłem raptem kilka razy. Być może górę wziął nawyk i wypracowany styl gry z poprzedniczek, natomiast tytuł w żaden sposób nie wymusza na nas chowania się za przeszkodami, jak również daje dosłownie kilka możliwości, gdzie może się to przydać (głównie przy walce z normalnymi ludźmi, których jest na szczęście minimalna liczba). Dla mnie ten element tak naprawdę nie istniał. O turlaniu zapominałem cały czas, ale takie rozwinięcie ruchów inżyniera jak najbardziej na plus.

Przejdźmy do klimatu, bo jest to element, który Dead Space zdefiniował na nowo. Jednym słowem - obecny. Jest tu misz masz dobrze znanego Dead Space'a, The Thing oraz co mi się skojarzyło i tu będzie spoiler z końcówki
Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

Jest brudno, jest duszno, klaustrofobicznie i niespokojnie ze względu na szyby wentylacyjne, z których w każdym momencie może wyskoczyć niespodzianka (mam nawyk, że przez każe otwierane drzwi przechodzę z wycelowaną giwerą, hehe; windy też). Migają światła, żarówki gasną i się zapalają, ściany pomazane sentencjami, które wyszły spod ręki opętanych przez Markera żołnierzy i robotników (ale tego jak dla mnie było za mało) no i oczywiście wszelakie instrukcje odnośnie BHP, korzystania z urządzeń, znaki itp, które bardzo mocno budują wiarygodność miejscówek. Piękne Zero-G, które w tej części pozwoliło się poczuć niczym w Grawitacji. A pośród tego wszystkiego Issac, w kozackich kombinezonach (Legedary oraz Elite Suit to potęga designu dla mnie), rozświetlający otoczenie charakterystyczną, jasnoniebieską łuną ze swojego hełmu. Dodaję do tego wpadające przez brudne szyby oświetlenie ze strony planety i doznaję kosmicznego orgazmu. Tak samo jak stanąłem ubrany w Legendary Suit (styl retro) w półokrągłym, zakrwawionym korytarzu, w którego ścianach były brudnozielone, przeszklone pustaki używane w budownictwie. MNIAM.

W niektórych momentach zrezygnowałbym z muzyki i pozostawił tylko odgłosy otoczenia, no ale to pewnie zasługa kierunku, który twórcy obrali dla gry. Tak samo wszelakie teksty Isaaca oraz kompanów jasno wskazują, że to już nie jedynka, gdzie muzyką była głucha cisza w Zero-G, krzyki i odgłosy upuszczanego na rurę klucza oraz charakterystyczny odgłos odpalanego HUD-a (który do dzisiaj dla mnie pozostaje jednym z najlepszych pomysłów w grach; na szczęście w trójce dalej obecny) oraz nasze głosy i przemyślenia w głowie, które zastępowały Isaacowi głos.

Grafika pokazała pazur i stale utrzymuje bardzo dobry jak na możliwości PS3 poziom. Wszystkie jej walory uwypukla również wspomniane wcześniej oświetlenie. Tyle, bynajmniej nie jest to dla mnie jakiś ważny element w grach, więc nie będę się rozpisywał w temacie.

Zabrakło mi delikatnie więcej charakterystycznych pomieszczeń, w których mógłbym się np. zastanawiać, widząc rozczłonkowane ciała oraz napisy na ścianach, co tu się mogło stać? Niektóre korytarze i pomieszczenia potrafią się również powtarzać. Misje poboczne na duży plus, natomiast szkoda, że do końca nie utrzymały poziomu i "stylu" początkowych (muzyczka country? Ma i Dead Space) i były na zasadzie znajdź skrzynkę z surowcami rozwalając przeciwników zanim przyjedzie winda. Dodałbym więcej stresujących momentów, jak jeden z obecnych, gdzie
Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

Dodałbym również nieco więcej rodzajów przeciwników i szkoda, że moje ulubione grubasy z dwójki zaliczyły tylko gościnny występ.

Odnośnie zakończenia:
Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

Mógłbym długo pisać ale nie ma sensu. Nie zróbcie tego błędu co ja i nie skreślajcie gry na podstawie nietrafionego dema oraz internetowego hejtu. Jak na moje to strzelania było dużo mniej niż w Dead Space 2, gdzie co rusz było pomieszczenie i hordy przeciwników do wybicia. Trójka, jak się okazało, ma tylko delikatnie inne podejście, a garściami czerpie z tego co dobre i sprawdzone. Dorzucając od siebie wszystkie nowości, długość gry, miejscówki, tworzy bardzo dobry tytuł, którego żaden fan serii nie powinien ominąć. Dlatego w tym miejscu odszczekuję wszystkie wcześniejsze złe słowa w kierunku Dead Space 3. Przepraszam, że zwątpiłem, opętał mnie internetowy Marker. Na szczęście już się uwolniłem i odnalazłem prawdę. Wam również polecam.

Kert

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 21-01-2008
  • Wiadomości: 16 547
  • Reputacja: 255
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #412 dnia: Lipiec 11, 2015, 12:42:47 pm »
Dobra recka 8)

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 9 733
  • Reputacja: 152
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #413 dnia: Lipiec 11, 2015, 15:53:33 pm »
Fajnie, że dałeś szanse grze Ryo, bo z tego co czytam z Twoich wypocin to się nie zawiodłeś.

Juras

  • Sonoklap
  • Łajka
  • *****
  • Rejestracja: 18-10-2008
  • Wiadomości: 8 964
  • Reputacja: -9980
  • Boli cię pupka? Zmień EKIPI.
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #414 dnia: Lipiec 11, 2015, 15:58:35 pm »
Nie uciekniesz.

Krzysiu

  • MIR
  • *****
  • Rejestracja: 13-06-2008
  • Wiadomości: 14 519
  • Reputacja: 173
  • Stać! Policja!
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #415 dnia: Lipiec 11, 2015, 16:16:58 pm »
"wypocin"

No już gorszego podsumowania czyjegoś tekstu chyba nie da się zrobić :lol:

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #416 dnia: Lipiec 11, 2015, 16:21:21 pm »
Fajnie, że dałeś szanse grze Ryo, bo z tego co czytam z Twoich wypocin to się nie zawiodłeś.
Nie były to wypociny, tylko tekst pisany z wielką przyjemnością ;) I tak, dałem grę szansę i nie żałuję.

Co do Kombinezonów, to oczywiście podoba mi się Legionary Suit, a nie Legendary jak pisałem, bo takiej nazwy nie ma ;)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 11, 2015, 16:56:28 pm wysłana przez Ryo »

Kert

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 21-01-2008
  • Wiadomości: 16 547
  • Reputacja: 255
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #417 dnia: Lipiec 11, 2015, 16:59:11 pm »
Zmotywowany przez Ryo pograłem trochę wczoraj. Nie wiem jak później, ale do piątego czy tam szóstego rozdziału jest naprawdę ok, skończyłem na save przy misji pobocznej, bo zaraz po nim miałem niezłe KO w niby rozległym, a jednak pod względem korytarzy ciasnym pomieszczeniu z wieloma przeciwnikami.
I jednak ostatnia wiadomość z ilością apteczek był na wyrost, bo prawie wszystkie małe zużyłem w jednym dużym kotle z necromorphami w piątym rozdziale. Kombinowanie z bronią na początku trzeba było ogarnąć, ale daje sporo możliwości - to się chwali. Dobrze, że wykorzystane upgrade'y można zdemontować i później wykorzystać, bo wpakowałem je w plasma cutter, potem zrobiłem karabinek z dołączoną funkcją tego pierwszego i obawiałem się, czy "obwody" można odzyskać. Na razie gram po swojemu, ale już mnie kusi, żeby zobaczyć w jakie modyfikacje broni najlepiej inwestować, żeby nie tracić bezsensownie surowców.
Do powyższego dorzuciłem w prawy slot line gun i śmigam z takim arsenałem.
Właśnie, zdziwiła mnie mała ilość slotów na broń - tylko dwa, co pewnie wymusza kombinowanie, albo wraz z rozwojem postaci można później dodać następne.

Klimat nadal obecny - ciemne, cieknące krwią i rdzą pomieszczenia (sala projekcyjna ftw), niepokojące dźwięki, audio-logi, a jak zobaczyłem akcję
Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

Zobaczę, jak później, ale na dzisiaj uważam, że EA/Visceral popełniło duży błąd wydając wersję demonstracyjną w formie masowej zimowej rozwałki z cover systemem, bo nie oddaje prawdy o początkowych rozdziałach DS3. Doszedł do tego aspekt "modernizacji" serii, kwestie wprowadzenia mikropłatności i obraz gotowy. Wiadomo, do wręcz ascetycznego pod tym względem DS1 daleko, ale nadal jest mrocznie i z mocno zaciśniętymi na padzie łapami.

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #418 dnia: Lipiec 11, 2015, 17:33:36 pm »
Właśnie, zdziwiła mnie mała ilość slotów na broń - tylko dwa, co pewnie wymusza kombinowanie, albo wraz z rozwojem postaci można później dodać następne.
Nope. Przez całą grę są tylko dwa sloty na broń.

trzeba uciekać przed Regeneratorem
Tak na prawdę jak pisałem swoje wrażenia po skończonej grze, nie wiedziałem jak się trójce nazywa ten typ Necromorfów. I po prostu napisałem Regenerator. Teraz sprawdzam i rzeczywiście się tak nazywają :lol: Dla przypomnienia w jedynce był Hunter, a w dwójce Ubermorph.

Zobaczę, jak później, ale na dzisiaj uważam, że EA/Visceral popełniło duży błąd wydając wersję demonstracyjną w formie masowej zimowej rozwałki z cover systemem, bo nie oddaje prawdy o początkowych rozdziałach DS3. Doszedł do tego aspekt "modernizacji" serii, kwestie wprowadzenia mikropłatności i obraz gotowy.
Yep. To było totalne nieporozumienie, które zresztą i mnie zraziło do gry.

Kombinowanie z bronią na początku trzeba było ogarnąć, ale daje sporo możliwości - to się chwali. Dobrze, że wykorzystane upgrade'y można zdemontować i później wykorzystać, bo wpakowałem je w plasma cutter, potem zrobiłem karabinek z dołączoną funkcją tego pierwszego i obawiałem się, czy "obwody" można odzyskać.
Fajnie, że można samemu kombinować jak i korzystać z gotowych blueprintów.

No i standardowo pisząc o Dead Space należy pamiętać o kozackich animacjach śmierci oraz przeładowań broni. Graj Kert, graj, a jakbyś chciał machnąć jakąś misję co-op daj znać, to się przyłączę jako Carver :)

Kert

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 21-01-2008
  • Wiadomości: 16 547
  • Reputacja: 255
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #419 dnia: Lipiec 11, 2015, 17:40:45 pm »
Dla przypomnienia w jedynce był Hunter, a w dwójce Ubermorph.
Ciekawe, dla mnie to od zawsze był Regenerator. Nawet przy okazji pierwszej części tak go nazywałem, ale może z racji RE4, gdzie były podobne skurwiele.

a jakbyś chciał machnąć jakąś misję co-op daj znać, to się przyłączę jako Carver
Spoko, na razie singla trochę ogram. Kampania co-op różni się całkowicie od singlowej, czy to to samo z przemodelowaną rozgrywką i lokacjami (łącznie z "psychiczną jazdą") na potrzeby kooperacji dwóch postaci ?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 11, 2015, 17:43:01 pm wysłana przez Kert »

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #420 dnia: Lipiec 11, 2015, 17:48:27 pm »
Kampania co-op różni się całkowicie od singlowej, czy to to samo z przemodelowaną rozgrywką i lokacjami (łącznie z "psychiczną jazdą") na potrzeby kooperacji dwóch postaci ?
Powiem Ci, że nie mam pojęcia bo sam nie sprawdzałem i nie czytałem nic na ten temat. Po lokacjach wnioskuję, że całą grę można przejść w co-op (nawet Bench ma z dwóch stron miejsce do zalogowania) no i są misje i pomieszczenia dostępne tylko w co-opie. Ciekaw jestem tych "zwidów", bo głośno było na ten temat przed/zaraz po premierze.

Kert

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 21-01-2008
  • Wiadomości: 16 547
  • Reputacja: 255
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #421 dnia: Lipiec 12, 2015, 13:38:40 pm »
Nauczyłem się na przykrym przykładzie o zjebanym systemie zapisywania gry w DS3. Odpalam dzisiaj celem dokończenia misji Conning Tower z lokacji, gdzie zrobiłem jedyne dostępne w menu "save & quit", a gra z każdej opcji: "continue story" i "continue from the last save" cofa mnie przynajmniej z godzinę gry do tyłu do największego kotła z dwoma regeneratorami w kolejce. No japierdole. Doczytałem i kwestia leży w checkpointach, bo "save & quit" ponoć jedynie zachowuje inwentarz (to się okaże, jak dotrę do warsztatu, czy nic nie poznikało przy okazji), a progres zapisywany jest na zasadzie punktów kontrolnych. Nie oczekiwałem opcji szybkiego zapisu stanu gry, ale cała stacja pośrednia w kolejce, łącznie z misją poboczną nie ma checkpointa, aż nie do wiary. A mogli po prostu zostawić zapisywanie stanu w warsztatach/punktach zapisu z poziomu samej gry. Cóż, podirytowany stwierdziłem, że tyle dzisiejszej przygody z DS3 xd
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2015, 13:40:47 pm wysłana przez Kert »

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #422 dnia: Lipiec 12, 2015, 14:59:14 pm »
Ja się jakoś na początku o tym przekonałem na szczęście. Jest tak jak piszesz - "Progress saving" to zapis stanu gry, "save&quit" wybierane z menu to zapis inwentarza i wyjście z gry. Jest jeszcze w trakcie rozgrywki automatyczne "Inventory saving" w niektórych momentach. Zwracaj uwagę na góry prawy róg ekranu, jaki masz komunikat. No trzeba wyrobić sobie nawyk, że wyłączanie gry dopiero po "Progress saving";]

Chciałbym chyba normalne save pointy jak w poprzedniczkach, bo po ostrej jatce, czerwonym RiG i braku apteczek ujrzenie save pointa to łzy szczęścia :)

Kopersztyk

  • Sekretarz wojewódzki
  • *****
  • Rejestracja: 23-05-2007
  • Wiadomości: 1 569
  • Reputacja: 27
  • Why so serious?
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #423 dnia: Styczeń 24, 2019, 20:16:40 pm »
Moje trzecie podejście do tego tytułu - i chyba ostatnie bo jestem w 15 chapterze. Gra mi się w to bardzo przyjemnie, ale sieka jest naprawdę niekiedy nieprzeciętna. Klimat pierwowzoru gdzieś uleciał, ale nie bawię się źle - po prostu to nie jest to, co oczekiwałem.  Graficznie jak na ps3 naprawdę jest ładnie i Visceral się postarało - nawet dziś nie wygląda to źle. Bardzo dobra gra, ale słaby Dead Space.

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 30 859
  • Reputacja: 522
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #424 dnia: Styczeń 25, 2019, 07:41:26 am »
Do 6-7 chaptera chyba było bardzo spoko i mocno w stylu Dead Space. Potem już większe nastawienie na strzelanie. Ale ogólnie po fali hejtu jaka się wylała na ten tytuł, nie było do końca aż tak źle. Być może dlatego, że byłem przygotowany co się święci. No i słuszne podsumowanie a'la MGSV:

dobra gra, ale słaby Dead Space.

Kopersztyk

  • Sekretarz wojewódzki
  • *****
  • Rejestracja: 23-05-2007
  • Wiadomości: 1 569
  • Reputacja: 27
  • Why so serious?
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #425 dnia: Styczeń 25, 2019, 14:51:30 pm »
Właśnie skończyłem, lecą mi napisy końcowe. Na pewno nie bawiłem się źle, ponieważ gra jest po prostu świetna. Również się cieszę, że dałem jej szansę. Cała trylogia Isaaca Clarka stoi na bardzo wysokim poziomie. Tym bardziej mi żal , że EA zamknęło Visceral. Stworzyli świetne uniwersum, które zapamiętam na długo.

Sylvan Wielki

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 10 368
  • Reputacja: 196
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #426 dnia: Styczeń 27, 2019, 16:05:15 pm »
Dokładnie. Kapitalna seria. Ostatnia część nie podobała mi się aż tak jak poprzedniczki, ale bardzo miło wspominam Dead Space.
Pierwsza część to wręcz 10/10 o czym już 4 lata temu wspomniałem na forumku. Niesamowita, dopracowana pod każdym względem gra z kapitalną oprawą A/V i z klimatem przywołującym cudne The Thing Carpentera.

Szczerze, to jestem zdziwiony, że w dobie odgrzewania niemal wszystkiego jak leci nie wydano trylogii Mass Effect i właśnie Dead Space:-?

Kopersztyk

  • Sekretarz wojewódzki
  • *****
  • Rejestracja: 23-05-2007
  • Wiadomości: 1 569
  • Reputacja: 27
  • Why so serious?
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #427 dnia: Styczeń 27, 2019, 16:12:56 pm »
Szczerze, to jestem zdziwiony, że w dobie odgrzewania niemal wszystkiego jak leci nie wydano trylogii Mass Effect i właśnie Dead Space.

Taki Dead Space Extraction przecież idealnie nadaje się na Playstation VR

Sylvan Wielki

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 10 368
  • Reputacja: 196
Odp: Dead Space 3
« Odpowiedź #428 dnia: Styczeń 28, 2019, 17:04:37 pm »
Oni tam na górze już wiedzą co robią (choć jak tak spoglądam na niektóre decyzje, to zastanawiam się nad tym).
Wiadomo - gracze kochają Dead Space. Korporacje kochają $$$$. Co nie zmienia faktu, że nie mogę przeboleć tego, iż tak kapitalna seria jest trupem, a najpopularniejszą grą na ziemskim padole jest Fortnite.  :evil: