Kto nie zna Digimonów, temu śpieszę z informacją, że to powstała w 1997 roku konkurencja dla Pokemonów, które najpierw trafiły do Tamagotchi, potem do mangi a w końcu anime (1999) i gry (ten sam rok). Z okazji dwudziestolecia tych ostatnich dwóch sukcesów, postanowiono wydać kolejną część gry (a tych było już kilkanaście). Digimon Survive zostało zapowiedziane niemal rok temu - 31 lipca 2018 - i miało ukazać się w tym roku, na 20 lecie wydania anime i pierwszej gry na konsole. Z pierwszych zapowiedzi wynikało, że gra będzie połączeniem visual novel i gry taktycznej, co jest ciekawą hybrydą.

Niestety, w trakcie Anime Expo 2019 które właśnie się odbywa, zapowiedziano, że gra zostaje przesunięta na bliżej niesprecyzowany termin roku 2020. Muszą więc z nią być niezłe problemy, skoro rok temu dostaliśmy pierwsze kawałki gameplayu, a teraz opóźniana jest o rok i nie znają nawet przybliżonej daty wydania. Szkoda, bo zapowiadało się ciekawie, a do drugiej gry z serii, Digimon World 2 mam niesamowity sentyment i uważam ją za jeden z najlepszych RPGów. Może nie fabularnie, ale gameplayowo.

Poniżej trailer sprzed roku i dzienniki devów z maja tego roku.