O tym co należy zrobić przed wyruszeniem w drogę, wie w naszym kraju każdy szanujący się gracz. Wraz z wjazdem odświeżonych Baldura, Tormenta, Ice Wind Dale i Neverwintera pojawia się okazja zagrać w te gry na konsolach, chociaż to opcja głównie dla pokolenia urodzonego później niż lata '90, lub tych którzy PC unikają, albo chcą powtórzyć te przygody - reszta dawno już ograła. IGN udostępnił dzisiaj ok. 20 minut gameplayu z trzech pierwszych tytułów. Cóż, niestety widać, że to konwersja na kolanie. To, że twórcy pójdą na skróty wykorzystując już te odświeżone części które mieli (w tym na komórki) było wiadome, ale jak w pierwszych 2 minutach widzi się jakieś szaleństwa z różnymi fontami i napisy wychodzące poza ramkę przycisków (jakby ktoś w ostatniej chwili zmienił font), czy wciśnięte na siłę ikony przycisków z pada (każdy inaczej wyrównany), nie wróży konwersjom najlepiej:



Smuci też fakt, że tekstów nie powiększono - na konsolach gra się jednak w większej odległości niż przed komputerem, a Verdana rzmiar 10 na 50'' telewizorze z trzech metrów do odczytania łatwa nie będzie:


Niestety, na nagraniu zabrakło Neverwintera, a szkoda, bo byłem ciekaw czy to też jedynie konwersja, czy chociaż coś w warstwie wizualnej poprawiono. Premiera gier (każda z serii osobno) 15 października (chociaż większość stron podaje wciąż 2 października). Poczekałbym jednak z zakupem kilka dni aby upewnić się, że da się gry w ogóle przejść.