Microsoft eksperymentuje z interfejsami swoich konsol nie od dziś. Dashboard na Xbox 360 przez lata przechodził wiele transformacji, od pierwszego intefejsu zwanego „blades”, aż po kafelkowe UI rodem z niesławnego Windowsa 8. Xbox One również doczekał się kilku wersji ekranu głównego, a o nowej, mającej zapewnić szybsze działanie konsoli mówi się już od kilku miesięcy. Korporacja uchyliła właśnie rąbka tajemnicy na jego temat.

Okazuje się, że Amerykanie są jeszcze dość daleko w polu z projektem nowego dashboardu, gdyż nadal testują nowe funkcje i układy treści korzystając ze wsparcia graczy zapisanych do programu Xbox Insider, jaki daje dostęp do kompilacji testowych. Wybrani szczęśliwcy z kręgów testowych Alpha oraz Alpha Skip-Ahead zostaną podzieleni na trzy grupy, z których dwie będą miały szansę zapoznać się z nieco inną wersją ekranu głównego konsoli. Firma zbierze następnie opinie testerów, podsumuje je i wybierze optymalny wariant.

Grupa A


W tej wariancji usunięto zakładki górne, w tym zakładkę niesławnego Mixera, na którego wymuszoną obecność skarżyło się mnóstwo graczy. Zamiast tego został on przeniesiony wraz z najnowszymi funkcjami w ledwy dolny róg ekranu. Miejsce na górze gdzie kiedyś były zakładki pozostaje puste.

Grupa B


W wariancie drugim również brak przewijanych zakładek, a miejsce gdzie powinny się znajdować nie zostało w żaden sposób zagospodorawno. Sam układ jest bardzo podobny do wariantu pierwszego, z tym, że przyciski funkcyjne, w tym Mixer nie znajdują się pod kafelkiem ostatnio uruchamianej gry, a będą dostępne wraz z pozostałymi kafelkami na jednym ekranie (nie widać tego na dostarczonym przez Amerykanów obrazku).

Grupa C


Testerzy z tej grupy nie będą mieli szansy na ujrzenie żadnych znaczących nowości. Zamiast tego otrzymają oni zmodyfikowaną wersję obecnego ekranu głównego, jaka będzie gromadzić statystyki na temat wydajności obecnego interfejsu (naprawdę potrzeba do tego danych? — przyp. aut) i przesyłać je do korporacji w celu analizy.


Obecne UI Xbox One zasłynęło jako jednej najwolniejszych i najmniej responsywnych intefejsów dla konsol. W internecie możemy się natknąć na całe mnóstwo tematów i narzekań na producenta w materii płynności działania systemu. Nawet potwór w postaci gotowego na 4K Xbox One X potrafi nierzadko zawisnąć w systemie na kilka sekund. Do poziomu w miarę akceptowalnej płynności potrzebny jest internet z niskim opóźnieniem i dysk SSD, a i tak nie jest możliwe osiągnięcie prędkości, jaką zapewnia dashboard konkurencji. Nowa aktualizacja ma być lekarstwem na wymienione problemy i zapewnić fanom zielonej strony mocy odpowiednio zoptymalizowany interfejs.

Jeśli jesteście zainteresowani wypróbowaniem nowego interfejsu konsoli, to pozostaje Wam zapisać się do programu Xbox Insider, w którym macie szansę na uzyskanie dostępu do wersji testowej dashboardu. Ta znajduje się jedynie w kręgach Alpha oraz Alpha Skip-Ahead[b], do których dołączyć można jedynie za pomocą zaproszenia. Takowe otrzymacie w wyniku oceny waszej dotychczasowych raportów i opinii na temat produktów firmy. Nie muszą być one oczywiście pozytywne, a najważniejsze jest to by były regularne i wyczerpujące.