Studio Liverpool powraca z martwych?
Na to wygląda, chociaż żadnych oficjalnych wieści narazie nie ma.
Możemy powołać się jedynie na najnowszy wpis dewelopera na Twitterze o bardzo jednoznacznej treści - WE. ARE. ALIVE. Sony Liverpool wrzuciło również zupełnie nową grafikę z Wipeout 2048, która pozwala nam sądzić, że Sony nie mogłobyc jednak aż tak okrutne. Najlepiej będzie, jak zaczekamy na rozwój wypadków i kolejne szczegóły odnośnie reinkarnacji studia Liverpool.
No i po cichy liczymy na kolejną część serii, tym razem przydałoby się, aby pojawiła się na PlayStation 3. Być może na Tokio Game Show otrzymamy jakąś, ofciajlną informację na ten temat! OBY!
Przeczytaj więcej na podobne tematy:
• Top 10 sprzętów w 2025 roku. Co skradło serca redakcji? - 31.12.2025 11:18
• EA wyłącza serwery kolejnych gier. Pod nóż idą legendy Codemasters — DIRT 3 i GRID Autosport - 12.09.2025 12:24
• Leaker twierdzi, że PlayStation dostanie handheld. Mieliśmy też poznać szczegóły PS6 - 29.08.2025 11:14
• [OPINIA] Czy Stare gry rzeczywiście Były Lepsze, a my ich Nie Doceniliśmy? - 22.08.2025 15:33
• EA wyciąga wtyczkę NFS: Rivals - 11.07.2025 12:00
Niedawno pisaliśmy też o...
Komentarze
Fajnie by było, jakby ich "ożywili". F1 spod skrzydeł Liverpoolu przekonywało mnie o wiele bardziej niż to od codemasters..
odpowiedzDodaj nowy komentarz: