the graphics seen in the trailer were all real-time assets. Yoshida didn’t want to show a pre-rendered teaser, and they decided to show footage from the game was actually representative of the real-time assets. However, he does acknowledge that they haven’t done any optimization or tuning for the graphics yet. They do realize that the graphics were rough during the reveal trailer, however, since this is not the final representation of what they plan to achieve with the game, they can be improved by the time it releases.
PS5TOPFinal Fantasy XVI basic development and scenario production already completeMost staff are currently working remotely.Sal Romano20 hours ago956
Final Fantasy XVI
Basic development and scenario production for Final Fantasy XVI are already compete, according to a new recruitment page for the title on Square Enix’s careers website.
“We have already completed basic development and scenario production, and are continuing to create large-scale resources and build boss battles while expanding our various development tools,” the website reads. “Also, most of our staff are carrying out their work remotely.”
Final Fantasy XVI is quite action-oriented. It’s a Final Fantasy featuring story and action
(What about players who aren’t good at action games?) We really want players to enjoy the story, so we’re preparing a mode for players who want to focus on story. Since we have quite the substantial support actions, we’re of course preparing something easy to operate and smooth to play. Don’t worry too much (players who aren’t good at action games.)
w te bardziej hack-n-slashowe Fajnale na razie mimo wszystko nie gra się tak źle.Zdecydowanie najlepiej, jak się gra tylko jedną postacią (tak jak swego czasu było demo FFXV samym Noctisem). Im więcej postaci tym większy chaos, do tego więcej wrogów i mniejsze pomieszczenie i jest niesatysfakcjonująca sieka. Po FFVIIR widać, że wyciągnęli lekko wnioski z FFXV, inny system, wiadomo, że mniej postaci, którymi kierujemy, ale zabili grę rynnami (najlepsze walki to 1 lub 2 vs Summon na dużej arenie, bo jest miejsce na taktykę, statusy, czary oraz pole do biegania).
Cwaniaczki, napiszą, że gra jest już grywalna od początku do końca, ale w przypadku fajnali, to może oznaczać np. poruszanie się postacią która jest słupem soli i nie ma jeszcze animacji...
“We’ve found in our extensive user research that many of the younger generation of gamers have never played a Final Fantasy or don’t have any interest in the series. To create a game that might excite and resonate not only with our core fans, but also with that new generation, we played a lot of games ourselves, and so yes, in [Final Fantasy 16] you’ll find inspiration from recent triple-A open world RPGs,” Yoshida says.
“However, to bring a story that feels like it spans an entire globe and beyond, we decided to avoid an open world design that limits us to a single open world space, and instead focus on an independent area-based game design that can give players a better feel of a truly 'global' scale."
zapewne cena zwali z nóg. Stawiam na przedział 800-1200 PLN.Pudło - 1650 zł + 100 zł dostawa do Polski.
Fiu, fiu, fiu.zapewne cena zwali z nóg. Stawiam na przedział 800-1200 PLN.Pudło - 1650 zł + 100 zł dostawa do Polski.
https://lowcygier.pl/preordery/limitowane-wydania-final-fantasy-xvi-w-pierwszych-sklepach-pre-order-final-fantasy-xvi-collectors-edition-na-ps5-za-164281-zl/
(https://lowcygier.pl/wp-content/uploads/2022/12/final-fantasy-xiv-collectors-edition-scaled.jpg)
Ale są też inne wersje.
(https://lowcygier.pl/wp-content/uploads/2022/12/final-fantasy-xiv-steelbook-edition-scaled.jpg)
(https://lowcygier.pl/wp-content/uploads/2022/12/final-fantasy-xiv-deluxe-edition-scaled.jpg)
Deluxe Edition mógłbym przyjąć.
Też mam obawy, wisi mi wszystko poza systemem walki. Jeśli koniec końców wyjdzie, że gra faktycznie polega na klepaniu kinematograficznych trójkątów i kwadratów, przeplatanych ekscytującym otwieraniem drzwi R2, to się wkurzę. Przedzamówienia nie mogę już odwołać. Pozytywnie wypada na pewno otoczka, i mimo wszystko wizualia, gra na pewno nie ssie palki jak niedawno wydany Forspoken, ssie zauważalnie mniej i jest to ogromny progres u SE.Obawiam się, że tak będzie.
dodatkowo mam wrażenie, że gra jest wtedy zubożona o efekty wizualne, wszystko staje się płaskie, bez głębi, kartonowe - jak gdyby jakiś system Variable rate shading obcinał budżet na maksa.
Świetnie wygląda scena walki dwóch armii w skalistym wąwozie, w tle walczą Shiva i Titan
Świetnie wygląda scena walki dwóch armii w skalistym wąwozie, w tle walczą Shiva i Titan
Ta scena, przynajmniej według DF, jest filmikiem (ale wiać, że na assetach z silnika). Coś w tym jest, bo widać moment przeskoku. Przynajmniej daje wrażenie, że tak nie jest. FFVII ma jednak rozdźwięk między cut-scenami w czasie rzeczywistym, a tymi nagranymi do wideo.
tym bardziej, ze rozgrywka była dobraPolemizowałbym ;)
Ok, może już zapomniałem, ale wydaje mi się, że była właśnie taka w miarę wyważona - z jednej strony szybsza i widowiskowa, z drugiej wciąż miała różne cechy poprzednich (ale już nie w systemie turowym). Teraz jest już tylko akcja i to taka uproszczona jeszcze. Podobnie jak autor recki powyżej, byłem przekonany, że wciąż będzie coś takiego jak różne czary i statusy.Dobrze ci się wydaje, a przynajmniej jest nas dwóch.
EDIT: Rzuciłem okiem na to co napisałem w temacie FFXV po ukończeniu gry. No tak, miała swoje braki i uproszczenia, ale właśnie, jako takie nowe FF (czyli nie turowe, z nastawieniem na akcje) było raczej ok. Wydaje mi się, że nie była to zła baza, tylko trzeba było dopracować rozgrywkę. Zamiast tego pchnęli serię jeszcze bardziej w akcję. Zaznaczam, piszę o samej walce.
Tak czy inaczej to chyba powoli koniec tej serii dla mnie. Zobaczę jak będzie dalej z FFXVI, ale jeśli Square dalej będzie zmierzało tą drogą, to nie widzę w tym sensu. Są starsze gry, FFVII, ewentualnie inne jRPG.
Square powinno zrobić sobie szczery rachunek sumienia i zebrać krytykę od recenzentów i graczy.NA razie to jednak wygląda tak, że gracze i krytycy są bardzo zadowoleni a marudzi jednak garstka boomerów ;)
NA razie to jednak wygląda tak, że gracze i krytycy są bardzo zadowoleni a marudzi jednak garstka boomerów ;)
No ale to raczej chyba taki japoński standardzik, nie?Czy ja wiem czy, poza wyjątkami, to tylko japoński standardzik? :)
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
Zgoda, mało co się zbliża do wiedzmina czy cyberpunka, no ale jednak japońszczyznę mi się kojarzy jeszcze klasa niżej w tej kwestii.To fakt. W3 czy CP77 są pod tym względem prymusami.
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka

Gram sobie pomiędzy nowym sezonem w Call of Duty i przyznam, że wspaniała jest ta filmowość (sam głos Cida, muzyka w tle, nawiązania do świata Final Fantasy, nie dziwie się nawiązaniem do GoT) ) ale walki w chwili obecnej nie nadają jakiegoś tempa, specjalnie wziąłem sobie sentymentalny mieczyk aby szybciej przechodzić przez pierwsze walki aby ruszyć z fabułą ^^
Podobno są straszne problemy z optymalizacją ale u mnie na i7-11700 k i 4070 super nie odczuwam zacięć czy problemów z wydajnością.
Właśnie dołożyłem moją cegiełkę związaną z ekspansją gier SE poza PS5 :)
Wersja kompletna na steamie kupiona (240 zł z IG), demko przeszedłem i na ultra chodzi bez przycięć - wygląda pięknie i zapowiada się na wspaniałą przygodę ^^ Jakby wyszła jednakowo wersja PC i Xbox to miałbym dylemat którą wersję wybrać ale pewnie wygrałaby jakość kompa :)
Edit: zdjęcie ;) ehh te ładowanie shaderów... No i moje stanowisko gamingowe ^^ (Ps: zauważyłem, że zdjęcia są strasznie obcinane z jakości więc niestety to nie będzie to samo co ja widzę...)
(https://i.ibb.co/0FWP4rt/IMG-20240917-190914917.jpg)
Nie wiem czy można mnie nazwać PCMR, od ponad roku dopiero sobie sprawiłem pieca, który jest ostatnio moim głównym źródłem do grania. PS4 Pro mam podpięte pod tv w drugim pokoju a aby żonie ciągle TV nie zabierać to podpiąłem XSX pod monitor - na kompie coś się ściąga to włączam w sekundę iksa i pykam na zmianę z PC ^^
Wcześniej grałem na fotelu przy TV ale co by nie mówić prosta postawa przy biurku mnie mniej zamula i komfort grania w niektóre gry jest o niebo lepszy (Astro A50 robi robotę lepiej niż soundbar Q70t z dodatkowymi satelitami a, że pokombinowałem to podłączyłem przez przejściówkę z izolatorem jednocześnie do konsoli i kompa :)).
Dla mnie obecnie komp jest jak autko dla niektórych, nie raz nie dwa wieczorami myślę o tym jakbym mógł sobie jeszcze bardziej umilić rozgrywkę ^^
Szczęśliwa żona nie narzekająca na odgłosy grania = spokój ducha i nirwana ale dla mnie chyba żadne słuchawki nie zastąpią dźwięku fizycznie dochodzącego do moich uszu z głośników zewnętrznych czy porządnego soundbara, tym bardziej z satelitami. :p
Przyznam rację :) jednak jeżeli skonfigurujesz sobie słuchawki pod presety zrobione na necie plus dokupi się Astro Mody to dźwięk urywa łeb - tak czystego dźwięku i zarazem roznoszącego się przez miasto w Night City soundbar nie potrafił mi dać :) - wiadomo, są to dwa różne doznania ale oba są zacne i można z nich korzystać w zależności od okazji ^^
Co prawda dużo w finalu jeszcze przede mną, ale aktorsko, dialogowo, realizacyjnie i głosowo do takiej pierwszej rozmowy w chacie u kratosa to się nie zbliżyli nawet. Tak, Cid jest świetnie zdubbingowany, ale nadal chyba z nikim z głównej stawki z GoWa nie ma szans, a już na pewno nie Odynem który w tej kwestii to jest odjebany perfekcyjnie.
Lepiej późno niż wcale :D