Michael Pachter to znany analityk świata gier wideo, który jedzie od lat na swojej sławie, chociaż myli się coraz częściej. Nie mniej sam temat dyskusji o cenie PS5 i XboxScarlett jest o tyle ciekawy, że warto się przyjrzeć.

Co ciekawe, każda strona podaje inną wersję tego co ów analityk powiedział (wywiad na dole). Według niego, koszt produkcji nowych konsol to około 800$, gdybyśmy kupowali porównywalne podzespoły w sklepie. Po chwili dodaje jednak, że wołanie aż 600$ jak za PS3 oznaczało będzie brak klientów, więc firmy na początku dopłacą do gier (rekompensując sobie marżą od gier), bo na pewno nie da się tych konsol zrobić za mniej niż 500$. Strzela jednak na cenę w granicach 300-400$ w sklepach.

Co jednak ciekawe... 359$ to cena za PS4 Pro na amerykańskim Amazonie, w podobnych cenach chodzi Xbox One X. Wątpię więc, żeby nowa konsola była tańsza lub w tej samej cenie co ta która jest w sklepach. Wiadomo, wersje "pro" potanieją przed premierą - ale wyobraźmy sobie, że w Polsce byłyby to ceny: 1300zł za PS4 Pro i 1800zł za PS5. Skoro nowe konsole mają być 4x potężniejsze, to dlaczego te słabsze byłyby tylko 500-600zł tańsze ? Ja niestety obstawiam, że kolejna generacja będzie nieco droższa i na początku zbliży się do ceny 2000zł.

A wy jak uważacie? Ile będą kosztowały konsole nowej generacji w dniu premiery, w czwartym kwartale 2020 ?