Microsoft ma powody do zmartwień. Ich konsola sprzedaje się tragicznie w porównaniu do konkurencji, a do końca obecnej generacji może ją wyprzedzić nawet Nintendo Switch, który premierę miał przecież znacznie później niż sprzęt amerykanów. Z tego powodu wszystkie oczy fanów „zielonej strony mocy” zwrócone są na konsole następnej generacji, o których od pewnego czasu głośno. Teraz napływają kolejne nowe, choć niezbyt zaskakujące informacje.

W udzielonym dla Gamespot wywiadzie, Phil Spencer (szef marki Xbox), ujawnił jakie priorytety będzie miał nowy sprzęt. Next-genowy Xbox będzie stawiał przede wszystkim na błyskawiczne ładowanie się produkcji dziękowi dyskowi SSD, a oprócz tego gry mają działać w najwyższej możliwej ilości klatek (w zamyśle zapewne 4K 60 fps). Trudno mi powiedzieć ile razy słyszeliśmy podobne słowa, było tak również podczas premiery obecnej generacji. PS4 i Xbox One w podstawowej wersji ledwo dają sobie radę z 1080p 30 fps, a rewelacji o fotorealistycznej grafice było przed debiutem sprzętów całkiem sporo, toteż podchodziłbym do tego typu informacji z niedowierzaniem.

Ponadto możemy się spodziewać dalszego rozwoju programu wstecznej kompatybilności i nowa konsola ma obsługiwać nie tylko gry z Xbox One, ale także ze starszych: Xbox 360 i XBOX. Warto w tym momencie wspomnieć, że korporacja z Redmond ogłosiła nie tak dawno temu, że przestaje dodawać kolejne gry do usługi kompatybilności, co dotychczas robiła regularnie. Nie jesteśmy więc pewni, co dokładnie oznaczają te słowa szefa marki Xbox, być może korporacja rozważy dodawanie kolejnych gier do programu raz jeszcze, ale może być też tak, że otrzymamy po prostu możliwość uruchamiania już kompatybilnych z Xbox One tytułów ze starszych konsol.

Co ciekawe Phil zapowiedział również obsługę kontrolerów obecnej generacji na nowej konsoli, więc jeśli posiadacie ekskluzywne pady Microsoft jak Elite Controller, czy po prostu nie chcecie kupować nowych akcesoriów, to o kompatybilność martwić się już nie musicie. Warto jednak pamiętać, że wciąż nie znamy jakie nowości przygotował dla nas Microsoft w nowych kontrolerach. Jeśli zmiany będą znaczące, może okazać się, że obecne pady, choć obsługiwane na nowej konsoli, mogą okazać się dość wybrakowane w obsłudze nowych funkcji i by grać komfortowo będziemy musieli pomyśleć o nowym urządzeniu.

Nowa konsola Microsoftu zgodnie z oficjalną zapowiedzią na E3 2019 zadebiutuje najprawdopodobniej w okresie świątecznym 2020 roku.