Bez zbędnego przedłużania, w trakcie wtorkowego State of Play Naughty Dog podało w końcu datę premiery The Last of Us 2 - zagramy już 21 lutego 2020! Czeka nas więc gorąca końcówka obecnej generacji - nowa spodziewana jest bowiem w okolicach listopada 2020, a pierwsze miesiące następnego roku to same gorące premiery - jak chociażby Final Fantasy VII Remake (równie długo oczekiwane), Cyberpunk 2077 czy Ghost of Tsushima który jako ostatni czeka w kolejce na ujawnienie. Czy nasze portfele wytrzymają aż tyle gorących tytułów i zakup kolejnej konsoli, o której już mówi się, że będzie droższa niż obecna na starcie? Z drugiej strony, dzięki wstecznej kompatybilności w takie właśnie The Last of Us 2 będzie można zagrać zapewne nie tylko w 4K ale i z lepszym oświetleniem (i wystarczy tylko patch). Ja jednak nie będę zwlekał z ograniem przygód Ellie i Joela tak długo.

W trakcie State of Play zobaczyliśmy też krótkie fragmenty gameplayu i fabuły TLoU2. Joel powróci! Jak na razie wygląda też, że więcej będziemy walczyć z ocalałymi ludźmi niż z "klikaczami". Zapewne jednak kolejne fragmenty będziemy już teraz otrzymywać regularnie, w końcu do premiery tylko kilka miesięcy, a po tak długim czasie oczekiwania chyba nikt nie ma wątpliwości, że w tej grze jest naprawdę mnóstwo do pokazania - w tym i nowi, zmutowani przeciwnicy. No chyba, że w międzyczasie wydarzyło się coś, co zaneguje nieco zakończenie pierwszej części... w poniższym trailerze nie zabrakło jednak przedstawicieli charakterystycznie skrzeczących mutantów.