Do tej pory pogłoski o ewentualnej premierze Red Dead Redemption 2 były często przez miłośników konsol wyśmiewane jako niemające poważnych podstaw. Podawano także przykład poprzedniej części gry, która nigdy nie trafiła na komputery osobiste jako dowód stricte konsolowej formuły serii. Teraz może się to zmienić.

Okazuje się, że jeszcze w sierpniu tytuł Rockstar Games otrzymał nową klasyfikację wiekową w Australii, co można łatwo sprawdzić poprzez oficjalną rządową stronę . Wydarzenie to przeszło bez echa w sieci, by dopiero teraz zostać odkryte przez internautów.

Przypomnijmy, że Red Dead Redemption 2 miało premierę w październiku 2018, czyli prawie rok temu. Przyznawanie nowej klasyfikacji wiekowej rocznemu tytułowi na pierwszy rzut oka nie ma żadnego sensu, gdyż robi się to z reguły niedługo przed premierą gry, a nie po fakcie. Niektórzy czytelnicy mogą uważać, iż decyzja dotyczy wersji na konsole przyszłej generacji, ale przecież do ich debiutu pozostało przeszło 12 miesięcy. W takim wypadku z braku innego możliwego wytłumaczenia możemy przypuszczać, iż ta informacja rzeczywiście może mieć jakiś związek z przygotowaniem przez Rockstar ich hitu na komputery osobiste.

Warto wspomnieć, że bliźniacza sytuacja miała miejsce podczas debiutu innego hitu firmy — Grand Theft Auto V na popularne „blaszaki”. Wtedy Amerykanie również wystąpili o przyznanie nowej klasyfikacji wiekowej, a jakiś czas później gra oficjalnie zjawiła się na komputerach.

Zrobi się jeszcze ciekawiej, jeśli połączymy ten fakt z niedawną premierą platformy Rockstar Launcher na PC. Amerykanie stworzyli program na wzór konkurencji w postaci Uplay czy Steam, przez który można uruchamiać gry ich produkcji. Na start, by spopularyzować produkt, firma zaoferowała darmową wersję kultowego hitu z 2002 rokuGrand Theft Auto: San Andreas. Obecnie ilość obsługiwanych tytułów nie jest zbyt pokaźna, ale tak odważny krok i atak na rynek pełen silnych konkurentów zwiastuje kolejne rewelacje.

Jeśli by teraz się nad strategią Rockstar Games zastanowić, to ich nowa platforma stanowi idealną okazję, by właśnie tam zaprezentować RDR 2 jedynie na jej wyłączność, co, zważając na popularność gry, przypieczętowałoby jej sukces. Taka „bomba” puszczona na koniec roku byłaby prawdziwym „wejściem smoka” w mocno podzielony za sprawą niedawnych działań Epic Games rynek gier na PC. Na ewentualne potwierdzenie tej tezy będziemy musieli jeszcze niestety poczekać.

Red Dead Redemption 2 zadebiutowało 24 października ubiegłego roku na PS4 oraz Xbox One. Dotychczas pomimo mnóstwa plotek producent nie zapowiedział oficjalnie wersji na komputery osobiste.