Niedawno minęły dwa lata od premiery ostatniej części Uncharted - Zaginione Dziedzictwo (które pierwotnie miało być DLC). Animator który pracował przy grze z tej okazji ujawnił, że on (Jonathan Copper) i dwoje kolegów (James Cooper oraz Anthony Vaccaro) dodali scenkę, która aktywuje się gdy dotrzemy Chloe w jedno specyficzne miejsce w grze i zostawimy ją chwilę bez ruchu. Rzekomo całość została dodana "na chwilę przed pójściem gry do tłoczni" (status gold), ale kto pracuje w gamedevie wie jak wyglądają crunche przed premierą i jak ważne jest przetestowanie gry, więc myślę, że akurat to podkolorowano i nikt nie wrzucił takiej zmiany na 5 minut przed. No chyba, że z góry zakładano patcha day one.

Nie zmienia to jednak faktu, że nikt przez dwa lata nie odkrył tej scenki. Stało się tak prawdopodobnie dla tego, że odpala się ona dopiero gdy zostawimy postać na chwilę bez dotykania kontrolera. Dopiero wtedy Chloe przybiera rożne pozycje jogi, a kamera zaczyna krążyć dookoła niej pokazując krajobraz.

Co jednak ciekawe, niemal ten sam easter egg (bez animacji jogi) znajduje się w... Uncharted 4: Kres Złodzieja. Jeśli Drake wejdzie na szczyt wieży w rozdziale 11 (co jest wymagane dla trofeum Rzut beretem od mojego domu) i zostawimy postać w bezruchu, to za chwilę również odpali się animacja kamery, która pokazuje bohatera z oddali (ale bez specjalnych animacji). Animatorzy chcieli więc chyba nawiązać to tej scenki - ale jak widać tym razem graczom nie poszło tak dobrze w poszukiwaniach.

Przyznam, że wersja z Chloe jest znacznie lepsza i wymagała dużo więcej pracy od animatorów.