No chyba ,że jest prawdziwą nihilistką , ale takie rzadko chyba sie zdarzają .Heh, taka to by Ci stykła, co? ;)
byle by dobrze gotowała , reszta sie nie liczy :oPrzy takim kryterium, to bez kiwnięcia palcem znajdziesz kobietę. No, przynajmniej coś na wzór kobiety... najwyżej ruszysz troszkę wyobraźnią :).
Heee...???nie wiem jak długo jesteś ze swoją panną i ile macie latZe swoją panną jestem prawie od 2 lat, ja mam 24 lata(w poniedziałek) a ona 26. Podziwiam Cię za te 8 lat, pewnie poznałeś ją jak miała 15-16 lat. Nie wiem ile Ty masz, ale to, że ona zaczyna bardziej akcentować siebie to może znaczyć, że już ją coś po tych 8 latach nudzi; być może też myślisz bardziej poważnie i przyszłościowo o Waszym związku niż ona.
byle by dobrze gotowała , reszta sie nie liczy :oFakt, gotowanie to bardzo znacząca część układanki :o
Gotowanie przez panny naszego pokolenia nie jest standardową umiejętnością. Jeśli dla kogoś jest to ważne, znalezienie odpowiedniego okazu nie musi się okazac tak łatwe.Nie nadmienił, że chodzi o "nasze pokolenie". :lol:
Swoją drogą, dobry temat.
"baby to chu*e"
Uważam, że do stwierdzenia "baby to chu*e" większość kiedyś sama dochodzi. Jedni wcześniej inni później. Zależy jakie 'okazy' spotyka na swojej drodze.Gotowanie przez panny naszego pokolenia nie jest standardową umiejętnością. Jeśli dla kogoś jest to ważne, znalezienie odpowiedniego okazu nie musi się okazac tak łatwe.Nie nadmienił, że chodzi o "nasze pokolenie". :lol:
Swoją drogą, dobry temat.
Ostatnie kilka (but one) z moich 'związków' kończyło się raczej tekstem: "faceci to świnie" i bynajmniej nie ja go wypowiadałem, dlatego od dawna nie podpisałem się pod kultowym już stwierdzeniem:Cytuj"baby to chu*e"
W sumie to dobrze. Chyba...
Ale ja już kilkakrotnie do tego "dochodziłem", ale przy obecnym stanie rzeczy daleki jestem od takich stwierdzeń. Chyba uczuciowość mi zmalała. Wszystko przez te gry i agresywną muzykę :(.
Gotowanie przez panny naszego pokolenia nie jest standardową umiejętnością. Jeśli dla kogoś jest to ważne, znalezienie odpowiedniego okazu nie musi się okazac tak łatwe.Cóż... kiedyś dziewczyny gotowały jak ich matki - teraz chleją jak ich ojcowie... 8)
Niestety fakt.Było minęło, ja nie rozpamiętuje (ty za to tak :)). Podejście tego typu też mi przeszło i nawet nie chowam urazy. Widać latek mi musiało przybyć, żebym zrozumiał pewne mechanizmy :D.
Baby to nie ch***e, też sobie teraz "używają", co było zarezerwowane dla facectów zawsze, to niektórych szokuje.
Sprawa Tarniaka to wogóle emo :) (si, takie emocjonalne rozpamiętywanie jaka to ona była zła nie przystoi. Zresztą z tego co pamiętam, chciałeś i do Holandii chyba jechac by się odegrac, a to już wogóle przegięcie, zamiast o tym po prostu zapomniec).
A i nadal mogę powiedziec że uczciwośc w takich sprawach to fundament.
A czy nie uważacie, że gadanie w stylu "baby to ch*je", "ja to po prostu nie mam szczęścia" jest najczęściej zarezerwowane dla nieudaczników, którzy nie radzą sobie z kobietami? Ja niestety zauważam tę prawidłowość. Chyba nigdy nie usłyszałem tego typu haseł od facetów, którzy wiedzą jak postępuje się z pannami i przy tym wiedzą który guzik nacisnąć, żeby działały jak należy. Reszta jest robiona w piz**, odrzucana, nierzadko poniżana, a potem smęty, że baby są ciulami. Ale w sumie jest to jakaś metoda na zminimalizowanie własnego dyskomfortu psychicznego, prawda chłopaki? 8)
A czy nie uważacie, że gadanie w stylu "baby to ch*je", "ja to po prostu nie mam szczęścia" jest najczęściej zarezerwowane dla nieudaczników, którzy nie radzą sobie z kobietami? Ja niestety zauważam tę prawidłowość. Chyba nigdy nie usłyszałem tego typu haseł od facetów, którzy wiedzą jak postępuje się z pannami i przy tym wiedzą który guzik nacisnąć, żeby działały jak należy. Reszta jest robiona w piz**, odrzucana, nierzadko poniżana, a potem smęty, że baby są ciulami. Ale w sumie jest to jakaś metoda na zminimalizowanie własnego dyskomfortu psychicznego, prawda chłopaki? 8)No właśnie - "najczęściej", ale nie zawsze. Fakt, że często faceci poprzez "baby to chu*e" okazują swoje zdenerwowanie oraz wylewają żal i smutek, że im się nie udało. Niby najlepiej zwalić wszystko na laski i po sprawie. Jednak czasem jest tak, że faceci dobrze sobie radzą z kobietami, ale i tak mówią, ze to chu*e, ciule itp. ZAZWYCZAJ to one miewają fochy z du*y, to mi się nie podoba, tamto też, nie starasz się, to Twoja wina itp. "Baby to chu*e" nie zawsze musi się równać nie radzę sobie z laskami.
Ja tam się czaję na taką jedną, według kumpla pasowalibyśmy do siebie. Bardzo inteligentna jest. Kumpel powiedział, że zrobi wszystko żeby nas zeswatać - z jednej strony owszem, fajnie by było, ale z drugiej ch**owo, bo czuję się jakbym sam nie potrafił jej "zdobyć" i ktoś musiałby mi pomagać.
Dawid, daruj sobie. Nie szpanuj, że znasz PW.
Ja tam się czaję na taką jedną, według kumpla pasowalibyśmy do siebie. Bardzo inteligentna jest. Kumpel powiedział, że zrobi wszystko żeby nas zeswatać - z jednej strony owszem, fajnie by było, ale z drugiej ch**owo, bo czuję się jakbym sam nie potrafił jej "zdobyć" i ktoś musiałby mi pomagać.według kolegi ? o_O jak bedziesz brał ślub to wpierw bedziesz pytał ziomów z dzielni czy im sie podoba ?
Nie pytałem się go o to. Po prostu podczas rozmowy sam to powiedział.E to już za stara
A 15 skończone ma.
Nom, ja chyba jutro do szkoły nie idę, bo zbankrutuję :lol:Totalne
Dzień kobiet - jazda do kwiaciarni!Jak nie teraz, to za jakis czas sam bedziesz tam dymac, by zadowolic swoja kobiete, takze nie ma sie co smiac ;]
Mikes, jak się zna kogoś to wypada kupić - przynajmniej ja przyjmuję takie założenie. Nie chodzi o to, że "wyrwałem każdą laskę w skzole", tylko mam dużo znajomych płci żeńskiej. A czy jest zajęta czy nie, czy ładna czy brzydka - kupić kwaitka to nie jest jakiś wielki problem.Dla mnie to głupie, rozumiem, złozyć się i dać kwiatka każdej dziewczynie w klasie itp. ale dawanie każdej znajomej psuje dla mnie troche idee dnia kobiet, które mi sie zawsze kojarzyło z dawaniem kwiatka kobiecie dla nas ważnej itp. No ale jak wolisz, ja się zgodzę z jay jayem.
Goździk, rajstopy i z powrotem do garów.:lol:
Głupie, komunistyczne święto.A tak jeszcze nawiazujac do tego farmazonu:
Początki Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie. Pierwsze obchody Narodowego Dnia Kobiet odbyły się 28 lutego 1909 r. w Stanach Zjednoczonych. Zapoczątkowane zostały one przez Socjalistyczną Partię Ameryki dla upamiętnienia odbywającego się rok wcześniej nowojorskiego strajku pracownic przemysłu odzieżowego, przeciwko złym warunkom pracy.
Po pierwsze dałeś przykład, że to prawda co napisał _Music. Po drugie, tradycja Polska jest związana silnie z czasami PRLu i stereotypowym goździkiem.Głupie, komunistyczne święto.A tak jeszcze nawiazujac do tego farmazonu:CytujPoczątki Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie. Pierwsze obchody Narodowego Dnia Kobiet odbyły się 28 lutego 1909 r. w Stanach Zjednoczonych. Zapoczątkowane zostały one przez Socjalistyczną Partię Ameryki dla upamiętnienia odbywającego się rok wcześniej nowojorskiego strajku pracownic przemysłu odzieżowego, przeciwko złym warunkom pracy.
Powiem tak - wolę komunistyczny dzień kobiet niż kapitalistyczne walentynki:lol: :lol: Oba 'święta' 'ssą pałkę'. Czym różni się podarowanie kwiatka za 6 zeta lasce i później podymanie jej 8 marca od dania kwiatka za 6 zeta tej samej lasce innego dnia i podymanie jej w tym dniu?
Pamiętajcie żeby nigdy ,przenigdy nie pokazywać babie ,że ma się pieniądze.
Chyba, że baba ma więcej pieniędzy od nas. :)Words of wisdom.
Jak się jest frajerem, który akceptuje "jednostronne równouprawnienie" :lol:, to faktycznie, mogą być skarbonkami.
Marcepan zgadzam się z tobą .Jednak kasa przyciaga jak magnez Bitch.
Nie od dziś wiadomo, że miłość za darmo jest droższa od miłości za pieniądze.
Bitch wybierze bogatego a normalna wartościowa kobieta wybierze tego, który bardziej będzie odpowiadał jej charakterem.
Nie od dziś wiadomo, że miłość za darmo jest droższa od miłości za pieniądze.
Uczuciem garnka nie napełnisz, uczuciem gołych ścian nie przybierzesz.
Jeszcze trzeba wymagać od baby ładnego boberka .
Kontynuując mój pesymistyczny post, spójrzcie na swoje otoczenie. Ile naprawdę fajnych(również ładnych) lasek, buja się z biednymi studentami, którzy nie dostają kasy z chaty, tylko ciurlają grosz do grosza? A ile z tych lasek ma kolesi, którzy jeżdżą samochodem (nie mówię, że jakimś mega wypasem) i nie mieszkają w akademiku?
Poza tym ja nie polecam baby, która jest sierotką Marysią i nie potrafi sobie radzić w życiu. Takie są najczęściej kobiety nadzianych gości. Trzyma się jego nogawki bo sama sobie poradzić nie potrafi. Ja takiej bym nie chciał. Niezaradna kobieta to żaden skarb w domu.
Poza tym ja nie polecam baby, która jest sierotką Marysią i nie potrafi sobie radzić w życiu. Takie są najczęściej kobiety nadzianych gości. Trzyma się jego nogawki bo sama sobie poradzić nie potrafi. Ja takiej bym nie chciał. Niezaradna kobieta to żaden skarb w domu.
No i tutaj mamy dowód na to, że wszystko działa w dwie strony. Faceci klną na kobiety, że nigdy nie zechcą wyjść za biednego studenta, a jedak my też mamy swoje wymagania. Ja na przykład nie zwiążę się do końca życia z kobietą, która nie umie gotować i ma ch*jową rodzinę, bo w przyszłości źle będę się z nią czuł. Z kolei kobieta będzie źle się czuła z biednym, pierdołowatym facetem, którego nie stać na zapewnienie godnego standardu życia i warunków do wychowania dzieci. No i co w tym dziwnego? Prawo natury. Dlatego nie rozumiem jak można pieprzyć takie farmazony, sprowadzając problem do banalnego stwierdzenia, że "baby lecą tylko na kasę". No kuźwa, dajcie spokój. Jesteście takimi samymi kretynami jak laski, które uważają że faceci to świnie, bo w kobiecie widzą tylko dupę i cycki.
Chyba że wysuwacie te górnolotne stwierdzenia dlatego, że nie umiecie inaczej poderwać dziewczyny, jak tekstem "ej śliczna, kupić ci drinka za 50 złotych?" - jeśli tak, to życzę z całego serca, by pewnego dnia jakaś kobieta osuszyła wasz portfel do sucha i poszła do kolejnego frajera, któremu zachce się fundować jej drinki za 50 złotych 8)
Macie racje zgadzam się z wami ,tylko teraz są takie czasy gdzie pieniądz daje wszystko nawet kobiete.
Załóżmy ,że pewna atrakcyjną kobietą interesuja się dwaj kolesie .Jeden dziany bo starzy maja jakąś firmę i wozi się bruka za setki tysięcy.Natomiast drugi student spokojny ułożony dorabiający sobie po szkole,chodzi na piechote albo transportem publicznym (tramwaj ,autobusem.)
Którego bitch wybierze.?
Macie racje zgadzam się z wami ,tylko teraz są takie czasy gdzie pieniądz daje wszystko nawet kobiete.
Załóżmy ,że pewna atrakcyjną kobietą interesuja się dwaj kolesie .Jeden dziany bo starzy maja jakąś firmę i wozi się bruka za setki tysięcy.Natomiast drugi student spokojny ułożony dorabiający sobie po szkole,chodzi na piechote albo transportem publicznym (tramwaj ,autobusem.)
Którego bitch wybierze.?
Wiadome że jest okres w życiu kiedy włóczysz się po klubach/dyskotekach i zawierasz przelotne znajomości. Potem następuje okres stabilizacji i szukasz kobiety, która nie musi mieć tylko fajnych cycków i zgrabnej dupki ale też ma mieć coś w głowie.Prawidłowa kolej rzeczy. Nie inaczej.
Suli uwielbiam Twoje posty a te tutaj mnie rozłożyły. I jeszcze to "bitch" :lol:
A odnośnie bab. Mówicie że jak się jest młodym to się nie patrzy czy mądra, tylko walory wizualne. Ja w takim razie jestem jakiś dziwny bo nie wyobrażam sobie nawet seksu z pięknym pustakiem. Ba ja bym się nie mógł z taką całować. Wolę poznawać dziewczyny, które nie piją ja ostatnie żule, nie palą, mają cele w życiu, a od tych innych trzymać się z daleka.
I chyba to jest lepsze bo mój kumpel wrzucił fotkę z jedną taką na nk i na drugi dzień dostał wpiernicz. Widocznie chłopak był równie mądry co jego dziewoja.Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)
Może i tak, ale zakochany.Z wzajemnością? Chociaż stawiam, że bez.
Zakładam, że to 14stka-15stka. Nie pokazuj. ;d
Mów co chcesz. Zauroczenia nie są tak silne i nie trwają tak długo.
Bo jest obrzydliwa i nie chcesz, żebyśmy się nabijali.Po prostu są gusta i guściki, a jak zaczniecie po niej jechać to nie będzie mi przyjemnie ; )
Ona ma butelkę po alkoholu, pewnie pije alkohol, jak możesz się z kimś takim zadawać Tolas. Zmień towarzystwo.
Wszyscy się mylicie. To jest...U mnie mówiliśmy na lewy spirytus F-16..... :lol:
...F-16!!!! 8-)
Przynajmniej się potwierdza że milość jest ślepa.
Przynajmniej się potwierdza że milość jest ślepa.mów za siebie ;)
Przynajmniej się potwierdza że milość jest ślepa.
Przynajmniej się potwierdza że milość jest ślepa.
I to chyba nawet dosłownie 8)Przynajmniej się potwierdza że milość jest ślepa.
Bydle :lol:
Po ptakach.Odgryzła? :shock: :lol:
Miałeś 2? :shock: :lol:Po ptakach.Odgryzła? :shock: :lol:
Po ptakach.No widzisz.. bo jak nie chciała dać dupy, to trzeba było powiedzieć, że jej koleżanka ci dała.. i w ten sposób wzbudziłbyś w niej zazdrość i pożądanie zarazem. 8-)
Ja muszę znaleźć sobie dupeczke :(
wpisPrzynajmniej się potwierdza że milość jest ślepa.
:lol: Plus leci :D
Ciekawe koleżanki masz. [ *]
Ciekawe koleżanki masz. [ *]Daruj sobie
Ciekawe koleżanki masz. [ *]
A ty krzywą świeczkę.
Troszke nie w moim typie ale fajna 8).
W niewielu sprawach sie z tobą zgadzam, ale tu WPIS. ;)Troszke nie w moim typie ale fajna 8).
Idź się lecz. :P
DEVIL pokazałbyś swój avatar w większym rozmiarze? (pewnie masz tylko takie małe foto..)Właśnie tylko takie mam a co brunetki tylko Ci w głowie 8)?
Czyli co nie fajna jest? :sad:Troszke nie w moim typie ale fajna 8).
Idź się lecz. :P
Gustuje w brunetkach ^^
...ona jest wy-je-ba-na !
Jeszcze jakieś kawały przygotowałeś nam na dziś? :P...ona jest wy-je-ba-na !
Skąd wiesz? Może ciągle jest dziewicą.
Ja w sumie zauważyłem, że dla mnie kolor włosów się zupełnie nie liczy(tylko jeszcze w życiu ładnej rudej nie widziałem).
...ona jest wy-je-ba-na !
Skąd wiesz? Może ciągle jest dziewicą.
(http://cache.brandreachsys.com/thumbs/fling/r/static/r_fling_160x160_04.jpg)Mmmmmm...
To znaczy, że był za słaby by ją poderwać, więc musiał stwierdzić, że to ona jest poj**ana - ot, żeby zredukować u siebie nieprzyjemny dysonans. Wiesz jak to jest.
(http://cache.brandreachsys.com/thumbs/fling/r/static/r_fling_160x160_04.jpg)Mmmmmm...
http://www.youtube.com/watch?v=DqMLo_lRd0M :cool:
http://www.youtube.com/watch?v=DqMLo_lRd0M :cool:
...ona jest wy-je-ba-na !
Skąd wiesz? Może ciągle jest dziewicą.
Ale niby że co??? Nie śmieszne? :P
Jeszcze jakieś kawały przygotowałeś nam na dziś? :P
Suli by napisał, że to jakaś stara bitch.zobaczcie ją dziś na TVN'ie.
Suli by napisał, że to jakaś stara bitch.zobaczcie ją dziś na TVN'ie.
Mogłem.congrats :lol: :lol: :lol:Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)
Dwa podbródki!
Bo te bitch same niewiedzą o co im chodzi .Gadają tak a robią inaczej .
Bo te bitch same niewiedzą o co im chodzi .Gadają tak a robią inaczej .MoŻe jak dostawała i lubiła dostawać w pupe,dostała tego czego chciała i się przejechała i pupa ją aŻ za mocno zabolała i niechce juŻ o tym pamiętać.(http://www.lebork.pl/fotki/fajerwerki.gif)
Bo te bitch same niewiedzą o co im chodzi .Gadają tak a robią inaczej .Może jak dostawała i lubiła dostawać w pupe,dostała tego czego chciała i się przejechała i pupa ją aż za mocno zabolała i niechce już o tym pamiętać.(http://www.lebork.pl/fotki/fajerwerki.gif)
POST ROKU!
Jak to mówią Baba Pijana Dupa sprzedana .
Jak to mówią Baba Pijana Dupa sprzedana .
Jeżeli już mówimy o dziewczynach to wrzuce swoje kilka groszy. Najbardziej denerwuje mnie to jak
te bitch, dają na prawo i lewo, a mówią że nie robią tego i inne nazywaja "dupodajkami" ,"obciągarami", "spermojadami". Mam taką koleżankę, która na żart taki w stylu ero, reaguje jakby miała wyrzygać, brzydzi się tym, mówi że jej związek nie opiera się na seksie. Kiedyś jej chłopak powiedział mi, co z nią robi i jak je**e ją w tyłek :) Najgorsze są takie, które zbajerowaliśmy a nie chcą się oddać, natomiast pójdą na imprezę do klubu i pójdą z jakimś cieniasem się ...
Jeżeli już mówimy o dziewczynach to wrzuce swoje kilka groszy. Najbardziej denerwuje mnie to jak
te bitch, dają na prawo i lewo, a mówią że nie robią tego i inne nazywaja "dupodajkami" ,"obciągarami", "spermojadami". Mam taką koleżankę, która na żart taki w stylu ero, reaguje jakby miała wyrzygać, brzydzi się tym, mówi że jej związek nie opiera się na seksie. Kiedyś jej chłopak powiedział mi, co z nią robi i jak je**e ją w tyłek :) Najgorsze są takie, które zbajerowaliśmy a nie chcą się oddać, natomiast pójdą na imprezę do klubu i pójdą z jakimś cieniasem się ...
A jak to jest z chłopami? Jak rucha się na lewo i prawo to też jest "dupodajem" itp? Zastanawiałem się kiedyś czemu na laskę, która bzyknęła się z paroma gośćmi (niejednocześnie) mówi się dziwka, dupodajka czy szmata a kolesia, który jeździ jeździ po wiejskich dyskotekach i rucha wszystko co się rusza i na drzewo nie spier...a określa się mianem zdobywcy.
Mizaga do mnie pijesz weź ty sie zastanów co ty piszesz pajacu jeden ok .Uwarzasz sie tu za najmądrzejszego , a nie jesteś .Znasz mnie osobiście odpowiedź brzmi NIE jak bym ciebie spotkał to byś miał zamiast zębów dziąsła .
.Znasz mnie osobiście odpowiedź brzmi NIE jak bym ciebie spotkał to byś miał zamiast zębów dziąsła .
Załóż pan lepiej perukę na ryj bo psy
szczekają jak pana widzą :)
blach0r ssij murzynowi jak Sunny z redtube.No, to ten, szoł mast not goł ooooooooon...
Ej, ale mi za "buców" nie dawaj pliska!Ja tam żadnych buców nie widzę.
blach0r ssij murzynowi jak Sunny z redtube.No, to ten, szoł mast not goł ooooooooon...
Ban.
A baby są fajne, bo mają cipy.:lol: +
A baby są fajne, bo mają cipy.
A baby są fajne, bo mają cipy.
A baby są fajne, bo mają ci**.
Jak to się mówi - "kobieta to złośliwa narośl wokół ci**"A baby są fajne, bo mają c***.
Mimo wszystko wagina nie rekompensuje wszystkich wad jakie niesie ze sobą jej właścicielka.
Nie ja poprostu pisze co uważam ,a wiem że ona ma wygolonego bobra i to wszystko .Niemusi być to dla kogoś śmieszne.
To zależy od wielu aspektów wyglądu np kolor włosów ,opalenizna ,ciało ,twarz itd.Dla przykładu blondynki najczęściej mają wygolone pipki .Brunetki paski .kur**, ekspert.
To zależy od wielu aspektów wyglądu np kolor włosów ,opalenizna ,ciało ,twarz itd.Dla przykładu blondynki najczęściej mają wygolone pipki .Brunetki paski .
To zaleŻy od wielu aspektów wyglądu np kolor włosów ,opalenizna ,ciało ,twarz itd.Dla przykładu blondynki najczęściej mają wygolone pipki .Brunetki paski .Ale pier**lisz. A pewno te cipki, paski i boberki to na YouPornie widziałeś tylko.
Svon ty pier**lisz ja mam dar.:lol: :lol:
Svon ty pier**lisz ja mam dar.Na pewno. :lol: :lol: :lol:
To zależy od wielu aspektów wyglądu np kolor włosów ,opalenizna ,ciało ,twarz itd.Dla przykładu blondynki najczęściej mają wygolone pipki .Brunetki paski .
zmienić babeNIe :-x Szatanista się odezwał :mad:
Moja "baba", kiedy dowiedziała się, że na psp wychodzi Motorstorm, Assassin i Tekken 6, od razu powiedziała, że będę musiał jej pożyczyć konsolkę :sad: Co mam zrobić? :?Żądaj za to ostrego smyka przez czas, jaki będzie miała konsolę :cool:
Pożycz jej psp.O to, to! Chyba tak zrobię! Dzięki oscypie o śmiesznej twarzy :x
Wybrałeś najgłupszą i najbardziej bezsensowną opcję.Dlaczego?
słabewiem, ale nie chciało mi się silić, po szkole jestem, więc myślenie turn off.
Przypomina dziewczynę która gra w "Jak poznałem waszą matkę?" Robin bodajże.
Naprawde nie wiem co wam sie w tych żółtych piczach podoba. :shock:Przypomina dziewczynę która gra w "Jak poznałem waszą matkę?" Robin bodajże.
Chyba Cię poebało !!!! Za ch*** to nie ona. Tamta to bardziej taki pulpet raczej w porównaniu do tej.
Naprawde nie wiem co wam sie w tych żółtych piczach podoba. :shock:Przypomina dziewczynę która gra w "Jak poznałem waszą matkę?" Robin bodajże.
Chyba Cię poebało !!!! Za ch*** to nie ona. Tamta to bardziej taki pulpet raczej w porównaniu do tej.
no masz rację, teraz sprawdziłem, choć na pierwszy rzut oka troszkę podobna.Przypomina dziewczynę która gra w "Jak poznałem waszą matkę?" Robin bodajże.
Chyba Cię poebało !!!! Za ch*** to nie ona. Tamta to bardziej taki pulpet raczej w porównaniu do tej.
hus this ? Trzebiatowska ?
Naprawde nie wiem co wam sie w tych żółtych piczach podoba. :shock:Przypomina dziewczynę która gra w "Jak poznałem waszą matkę?" Robin bodajże.
Chyba Cię poebało !!!! Za ch*** to nie ona. Tamta to bardziej taki pulpet raczej w porównaniu do tej.
Jak nie gra w pornusach to mnie nie jara :D :mad:
Naprawde nie wiem co wam sie w tych żółtych piczach podoba. :shock:
Po prostu nie podobają mi sie. ;)Naprawde nie wiem co wam sie w tych żółtych piczach podoba. :shock:
azjatki to najfajniejsze laski, młody jesteś to tego nie rozumiesz ;)
(http://www.nataliedee.com/061004/hell-no.jpg)hus this ? Trzebiatowska ?
Camilla Belle.. jest doprawdy przeurocza :)
to ja tylko dodam jeszcze że urodę azjatek zaczyna doceniać się z wiekiem :)
Wzrok zresztąz wiekiem też sie psuje...to ja tylko dodam jeszcze że urodę azjatek zaczyna doceniać się z wiekiem :)
To się trzyma kupy. Z wiekiem psuje się słuch, a azjatki najgłośniej jęczą na pornosach.
Z drugiej strony jak to napisał Wuher też tak jest :D Zawsze mnie to ciekawiło dlaczego niektóre tak jęczą i czemu trzymają futerko hahaha :DBo ty masz dziwny fetysz na wszystko co japońskie. <nie_ok>
: Czerwiec 14, 2009, 18:50:05 pm
Ale np. Chinki też mają skośne oczy i są żółte :D ale jakoś tak mnie nie jarają jak japonki. Tak samo koreanki czy inne. :mad:
Wraz z wiadomością nr 308, w której to pojawiła się megan fox temat został wyczerpany i wnoszę do moderatorów o zamknięcie.
Ta po prawej mogłaby bęben schować.
Ta po prawej mogłaby bęben schować.
ale.. why? :) wygląda kusząco.
Ta po prawej mogłaby bęben schować.
Ta po prawej mogłaby bęben schować.
ale.. why? :) wygląda kusząco.
Nope, sadło nie jest kuszące pod żadną postacią.
Ta po prawej mogłaby bęben schować.
Ty tak na serio?
Ta po prawej mogłaby bęben schować.
Ty tak na serio?
Może jestem zbyt radykalny
""Ta po prawej mogłaby bęben schować.
ale.. why? :) wygląda kusząco.
Nope, sadło nie jest kuszące pod żadną postacią.
sadło to mają stare chopy, a nie takie dupy.
Widziałeś to?Ze swojej strony mogę powiedzieć, że próba niereprezentatywna dla chińskich kobiet - ta jest z Szanghaju, które to każdy normalny facet omija szerokim łukiem, ponieważ są rozpuszczone i niedojrzałe. Każdy w Chinach wam to powie. :grin:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80279,6644149,Hit_chinskiego_internetu__szal_w_salonie_samochodowym.html?skad=rss
Jak pozwolisz kobiecie wejść sobie na głowę, to będziesz miał później przechlapane :(
IMO - mają fatalne facjaty, żadna mi się z buzi nie podoba. A w takim układzie nie ma nawet co takiej podchodzić O_o.Jak nie ma co do takiej podchodzić?? :shock: Jak ma słabą mordę to bierzesz od tylca i tyle 8-) jak ty mało wiesz o życiu.
No, głupie dupy rozbierające się, robiące sobie zdjęcia cycków i wrzucające je na neta - <3Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)
ouchhhhhhhhhhhhhhhhh
<3
i tak jest fajna : DNo, głupie dupy rozbierające się, robiące sobie zdjęcia cycków i wrzucające je na neta - <3Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)
ouchhhhhhhhhhhhhhhhh
<3
Fajna i piersiatka ma niezle, ksztaltne ale i tak moja lepsza;)
Fajna i piersiatka ma niezle, ksztaltne ale i tak moja lepsza;)masz na mysli ta, z ktora masz wspolne konto na nk?
:lol: no i od razu niech foke pokaże, też ocenimyFajna i piersiatka ma niezle, ksztaltne ale i tak moja lepsza;)
Poka cyce swojej, to wtedy ocenimy, tak to se możesz. O.
jesteście w ch*j śmieszni ;]nie offtopuj :\
ajć to było kierowane do Wooyka, więc wybacz fin/Ej, no co, popatrzałbym, chłopak dużo gada a nic z tego nie wynika.Ty byś nie obadał? Ponoć jego kobieta jest żółta, na bank byś się nie powstrzymał.
pewnie chodzi o tą laskę. :)
Chłopak za dużo gada i nic tego nie wynika!? ziomek on miał Ją w avku! (choćby niewiem jaka moja dziewczyna była, to takiego czegoś bym nie zrobił), więc.. pewnie wiesz jak Ona wygląda.eee, to jak to ona, to sie nie zgadzam z
ale i tak moja lepsza;)
widziałem.. jest niezłą sztuką ;p
Chłopak za dużo gada i nic tego nie wynika!? ziomek on miał Ją w avku! (choćby niewiem jaka moja dziewczyna była, to takiego czegoś bym nie zrobił), więc.. pewnie wiesz jak Ona wygląda.On chyba nawet opowiadał że sie w jej pieroga nie mieści. xD
No nie przesadzałbym, to dośc świeży temat.
Nadal nie wiemy czy się mieścisz, czy nie, a takie frapujące zdarzenie wymaga odpowiedniego zakończenia.
Wystarczy, ze zakonczenie dopisal sobie kazdy z was chore zboki.blołdżab?
Wystarczy, ze zakonczenie dopisal sobie kazdy z was chore zboki.blołdżab?
Chociaż powiedz po której stronie leży wina. Bo może można coś z tym zrobic, nie wszystko stracone.
: Czerwiec 26, 2009, 19:47:42 pmWystarczy, ze zakonczenie dopisal sobie kazdy z was chore zboki.blołdżab?
Niekoniecznie, gdyż gdyby wina leżała (stała) po stronie above'a, to przyrost masy na naplecie rozerwałby jej usta.
Wind stare jak swiat takze daruj sobie;)Ale nadal śmieszne. Nosz kur/wa, kto normalny się chwali, że w dziewczyne wejść nie może. :lol:
A kto się tak chwalił???:sad:...
A kto się tak chwalił???Taki duży i nie wie....
A kto się tak chwalił???
Ku**a dzięki Blancio za odpowiedź. Czasami mam wrażenie że to forum jest przepełnione emo'sami po brzegi. :/?
Ku**a dzięki Blancio za odpowiedź. Czasami mam wrażenie że to forum jest przepełnione emo'sami po brzegi. :/?
Ja tylko chciałbym wiedzieć co odpowiedź blancia miała wspólnego z emosami, że padło to określenie? O_oDokładnie, tego samego chciałem się dowiedzieć, tylko napisałem w skrócie "?". Oscypa z pewnością również trapiło to powiązanie!
Ciekawe czy można błonę dziewiczą dokupić?toc to nowki, nie smigane
Towar deficytowy.(http://demotywatory.pl/uploads/1247000719_by_s24_.jpg)
Towar deficytowy.Dobrze, ale co to zmienia?
If it's rare, it's good. Order it.
To niewiele mi mówi - przeważnie laski nie mające do czynienia z konsolami ogólnie rozpieprzają mashując w co popadnie :x. Ostatnio taka (wyglądała na dziewicę - miała to wypisane w oczach! O_o :mad:) rozwaliła mnie właśnie tak w SFIV. Więc sprecyzuj. I bardziej opisowo. Możesz nawet wrzucić coś na youtube :roll:No to ten, tego...
To niewiele mi mówi - przeważnie laski nie mające do czynienia z konsolami ogólnie rozpieprzają mashując w co popadnie :x. Ostatnio taka (wyglądała na dziewicę - miała to wypisane w oczach! O_o :mad:) rozwaliła mnie właśnie tak w SFIV. Więc sprecyzuj. I bardziej opisowo. Możesz nawet wrzucić coś na youtube :roll:No nie wiem jak lepiej wytłumaczyć to takiemu otaku nerdowi jak Ty. Powiedzmy, że czytasz jakąś mangę. Wkręcasz się coraz bardziej, nerwowo wertujesz strony oczekując na punkt kulminacyjny w fabule, odwracasz kartkę, już jesteś o krok od radości związanej z poznaniem tej historii i chu... ktoś nie dodrukował kartek. Zabawa przerwana, ty jesteś zły, drukarnia jest zła. Potem jeszcze dostajesz kilka takich egzemplarzy i dopiero któryś z kolei możesz przeczytać z radością.
Czyli później napotkałeś jeszcze kilka dziewic pod rząd? Niektórzy maczo zesraliby się ze szczęścia, choć osobiście tego nie rozumiem :lol:To niewiele mi mówi - przeważnie laski nie mające do czynienia z konsolami ogólnie rozpieprzają mashując w co popadnie :x. Ostatnio taka (wyglądała na dziewicę - miała to wypisane w oczach! O_o :mad:) rozwaliła mnie właśnie tak w SFIV. Więc sprecyzuj. I bardziej opisowo. Możesz nawet wrzucić coś na youtube :roll:No nie wiem jak lepiej wytłumaczyć to takiemu otaku nerdowi jak Ty. Powiedzmy, że czytasz jakąś mangę. Wkręcasz się coraz bardziej, nerwowo wertujesz strony oczekując na punkt kulminacyjny w fabule, odwracasz kartkę, już jesteś o krok od radości związanej z poznaniem tej historii i chu... ktoś nie dodrukował kartek. Zabawa przerwana, ty jesteś zły, drukarnia jest zła. Potem jeszcze dostajesz kilka takich egzemplarzy i dopiero któryś z kolei możesz przeczytać z radością.
W Street fighter nie da się mashować w co popadnie i wygrać ;/ To może Ty byłeś tą dziewicą ?Pieprzenie. W takim GGX udało mi się to z Patosławem jakieś dwa razy, więc w SFIV też się na pewno da. Chociaż może mi się udało ze względu na moją długoletnią karierę pro-gamera.
Czyli później napotkałeś jeszcze kilka dziewic pod rząd? Niektórzy maczo zesraliby się ze szczęścia, choć osobiście tego nie rozumiem :lol:To niewiele mi mówi - przeważnie laski nie mające do czynienia z konsolami ogólnie rozpieprzają mashując w co popadnie :x. Ostatnio taka (wyglądała na dziewicę - miała to wypisane w oczach! O_o :mad:) rozwaliła mnie właśnie tak w SFIV. Więc sprecyzuj. I bardziej opisowo. Możesz nawet wrzucić coś na youtube :roll:No nie wiem jak lepiej wytłumaczyć to takiemu otaku nerdowi jak Ty. Powiedzmy, że czytasz jakąś mangę. Wkręcasz się coraz bardziej, nerwowo wertujesz strony oczekując na punkt kulminacyjny w fabule, odwracasz kartkę, już jesteś o krok od radości związanej z poznaniem tej historii i chu... ktoś nie dodrukował kartek. Zabawa przerwana, ty jesteś zły, drukarnia jest zła. Potem jeszcze dostajesz kilka takich egzemplarzy i dopiero któryś z kolei możesz przeczytać z radością.
Swoją drogą masz bardzo malownicze i trafione porównania :oops:W Street fighter nie da się mashować w co popadnie i wygrać ;/ To może Ty byłeś tą dziewicą ?Pieprzenie. W takim GGX udało mi się to z Patosławem jakieś dwa razy, więc w SFIV też się na pewno da. Chociaż może mi się udało ze względu na moją długoletnią karierę pro-gamera.
Czyli później napotkałeś jeszcze kilka dziewic pod rząd?Nie, to znaczy, że dopiero piąty dodruk tej samej mangi trzyma poziom i jest kompletny. :lol:
Ech, to długo się docierała... Tzn. długo chochliki w redakcji nie chciały odpuścić.CytujCzyli później napotkałeś jeszcze kilka dziewic pod rząd?Nie, to znaczy, że dopiero piąty dodruk tej samej mangi trzyma poziom i jest kompletny. :lol:
Hejże, hola! Mieliśmy takie samo tempo picia, poza tym zastanawiałeś się kogo by tu sobie wziąć, poza tym faktycznie - dopiero musiałeś wybrać swoją wytrenowaną postać, aby pokonać mojego masherskiego nooba :cool:Czyli później napotkałeś jeszcze kilka dziewic pod rząd? Niektórzy maczo zesraliby się ze szczęścia, choć osobiście tego nie rozumiem :lol:To niewiele mi mówi - przeważnie laski nie mające do czynienia z konsolami ogólnie rozpieprzają mashując w co popadnie :x. Ostatnio taka (wyglądała na dziewicę - miała to wypisane w oczach! O_o :mad:) rozwaliła mnie właśnie tak w SFIV. Więc sprecyzuj. I bardziej opisowo. Możesz nawet wrzucić coś na youtube :roll:No nie wiem jak lepiej wytłumaczyć to takiemu otaku nerdowi jak Ty. Powiedzmy, że czytasz jakąś mangę. Wkręcasz się coraz bardziej, nerwowo wertujesz strony oczekując na punkt kulminacyjny w fabule, odwracasz kartkę, już jesteś o krok od radości związanej z poznaniem tej historii i chu... ktoś nie dodrukował kartek. Zabawa przerwana, ty jesteś zły, drukarnia jest zła. Potem jeszcze dostajesz kilka takich egzemplarzy i dopiero któryś z kolei możesz przeczytać z radością.
Swoją drogą masz bardzo malownicze i trafione porównania :oops:W Street fighter nie da się mashować w co popadnie i wygrać ;/ To może Ty byłeś tą dziewicą ?Pieprzenie. W takim GGX udało mi się to z Patosławem jakieś dwa razy, więc w SFIV też się na pewno da. Chociaż może mi się udało ze względu na moją długoletnią karierę pro-gamera.
Pomińmy oczywiście ten fakt, że Patosław był napierdolony tak, że ledwo siedział na krześle oraz grał pierwszą z rzędu postacią. Gdyż w chwilach w których brał swoją postać słyszał ryk rozpaczy z Twojej strony :*
Hejże, hola! Mieliśmy takie samo tempo picia, poza tym zastanawiałeś się kogo by tu sobie wziąć, poza tym faktycznie - dopiero musiałeś wybrać swoją wytrenowaną postać, aby pokonać mojego masherskiego nooba Cool