FF IX i FF VII dawno dawno temu trafiły w wersji "odnowionej" na PC i konsole, a nawet tablety, ale FF VIII długo nie miało tego szczęścia. Mówiło się, że oryginalny kod zaginął i to dla tego. Square chyba jednak chciało na nasze szczęście udowodnić, że jest inaczej i w końcu podało datę premiery odświeżonej gry. Nie tylko będzie to ósma część gry która odpali się na dzisiejszych sprzętach z antyaliasingiem i interpolacją tekstur, ale dostanie też nieco nowych modeli (główne postaci i niektórzy przeciwnicy). Same tekstury aren (pre-redenry jak i teksturowane pola walki) czy sekwencje wideo nie zostały jednak ulepszone i korzystają z oryginału, który oczywiście wygląda lepiej dzięki postępowi technologii (a i tekstury na PSX nie były złe, tylko PSX nie potrafił ich "rozmyć").

Gra pojawi się na konsolach i Steam już 3 września, równo za dwa tygodnie. Wersja na PS4 została wyceniona na 84 złote - https://store.playstation.com/pl-pl/product/EP0082-CUSA08751_00-FFVIIIREPREORDER , ta na Xboxa 99 groszy więcej - https://www.microsoft.com/pl-pl/p/final-fantasy-viii-remastered/9nntspsc35zb, a na Steam gry jeszcze nie widać.

To co, teraz czas na "trzynastkę" w HD, tak do kompletu, jeszcze przed premierą remake FF VII w marcu?