Serwis MotogamesTV opublikował właśnie gameplay z najnowszej części GRID, zaplanowanej na 11 października. Na filmie możemy zobaczyć wyścig po Hawanie (stolica Kuby), po którym poruszają się prototypowe samochody IMSA. Ależ tu kolorowo! Proporce, palmy, tłumnie zgromadzeni mieszkańcy, flary od słońca a do tego na torze też dzieje się sporo, auta nieźle kurzą a i co chwila widać iskry od kolizji podwoziami/nadwoziami. Codemasters oddało też świetnie nierówności drogi i poczucie prędkości, a AI potrafi nieźle zawalczyć z graczem - zwłaszcza w końcówce, gdy grający niemal wygrywa wyścig i korzystając z draftingu próbuje wyprzedzić Alonso na ostatnich 200m trasy - komputer skutecznie zajeżdża mu drogę. Muszę przyznać, że przy sterylnym Gran Turismo Sports, mimo bardziej arcadowego sterowania w GRIDzie, to właśnie ten drugi tytuł zaczyna wywoływać we mnie emocje i chyba też zagości w czytniku konsoli.