Final Fantasy XIV, jedna z dwóch gier MMO z "fantastycznym" tytułem, nie miało łatwego życia. Po tym jak wyszła na PCty we wrześniu 2010 roku, gracze przyjęli ją tak chłodno, że konwersja na PlayStation 3 została całkowicie anulowana. Twórcy obiecali graczom, że wezmą wszystkie uwagi do siebie i przebudują grę. Gdy już wszyscy myśleli, że projekt w końcu padnie bo wrzucanie w niego kasy i przedłużająca się produkcja przestała się opłacać - w sierpniu 2013 gra miała swoją premierę zarówno na PS3 jak i na PCtach. Zmian było wiele, a kolejne patche dostarczały tyle nowego contentu, że ciężko by go tu całego wylistować. Zmiany przyjęły się jednak na tyle dobrze, że nie tylko gra wyszła też na PS4 w kwietniu 2014, ale dostała mnóstwo "dużych rozszerzeń" - Heavensward (2015), Stormblood (2017), i Shadowbringers (2019).

Twórca aktualnej wersji, Naoki Yoshida ogłosił właśnie, że zarejestrowano już 18 milionów graczy którzy zagrali w grę (a można mieć kilka postaci - szkoda, że i tej liczby nie podano). Dużą w tym zasługę ma na pewno fakt, że od marca 2017 można grać za darmo aż do osiągnięcia 35 poziomu - potem niestety trzeba bulić miesięczny abonament. Największym minusem jest jednak to, że jeśli założyliście konto przed marcem 2017, to darmowej opcji nie dostaniecie - i chociażby dlatego pograłem w produkcję może 4-5 godzin (niestety konto PSN wiąże się z kontem FF XIV). Na pewno mogę potwierdzić jej rozbudowanie - po takim czasie nadal czułem się zagubiony. Gracze którzy w nią namiętnie grają zdają się jednak nie mieć z tym problemu, a to ile osób się rejestruje i że nawet w tym roku wyszedł dodatek świadczy o niesłabnącej popularności.

Pozostaje więc mieć nadzieję, że gra dostanie jakieś nowe ulepszenia wraz z premierą next-genów, a także wyjdzie wtedy na Xboxy. Podobno obecnie problemem jest sam Microsoft który nie chce cross-playa w tej grze ( Microsoft nie zgadza się na Final Fantasy XIV na Xboxie przez... cross-play). Mam jednak nadzieję, że wraz z kolejną generacją obie firmy poluzują w tym temacie i gracze będą mogli razem walczyć w świecie Eorzea.