Pomimo, że mamy już bohatera Assassin's Creed przemierzającego ziemie Azji w wydaniu 2,5D, pozostaje pewne wrażenie, że przydałoby się jeszcze kolejne 0,5D do pełnej satysfakcji. Skok z Pagody Liuhe w ucieczce przed żołnierzami Sun Zi? Pościg wzdłuż Wielkiego Muru Chińskiego? A może zamach w Świątyni Konfucjusza?

Podczas największych targów poświęconych cyfrowej rozrywki w Azji, ChinaJoy, Yves Guillemot został zapytany czy gracze mogą się spodziewać pełnoprawnej przygody świata Assassin's Creed na chińskich ziemiach. Guillemot wyraził swój entuzjazm następującymi słowami:

Bardzo chętnie zrobilibyśmy Assassin's Creed w Chinach. To wszystko co dzisiaj mogę na ten temat powiedzieć. Byłoby wspaniale, gdyby ta marka pojawiła się również w Chinach. (...) Nie mogę dać jednoznacznej odpowiedzi, niemniej jednak chętnie byśmy tego dokonali.– Yves Guillemot

Jego wypowiedzi zdecydowanie nie należy traktować jako zapowiedzi. Pozwala ona co najwyżej domniemać, że pomysł widnieje na wewnętrznych slajdach korporacji. Czy projekt rzeczywiście znajduje się w trybach produkcyjnych trudno ocenić - równie dobrze mogło to być PRowe zagranie, aby zaskarbić sobie uwagę chińskiej społeczności graczy, ponieważ Ubisoft ma nie tylko wirtualne plany co do chińskiego świata.

Zachęcam do obejrzenia pełnego wywiadu z CEO Ubisoftu i zapoznania się z ich strategią na azjatycki rynek, pod tym linkiem:
https://www.bilibili.com/video/av62027534/