Znasz już nasz Growy Radar Cenowy?
Znasz już nasz Radar Cenowy? Znajdziesz tam najniższe ceny gier spośród 40+ sklepów internetowych »
News

Moda na deskorolki. EA pracuje nad Skate 4

Renesans rozgniatania kokosów na barierkach w rozkwicie.

Trzeba oddać Activision, że otworzyło nieco worek z wskrzeszaniem zapomnianych marek. Co prawda w większości dotyczy to wydania w nowych wersjach starych gier, ale zdarzyły się już i zapewne zdarzą nowe części (jak Crash 4). Zeszłorocznym hitem odnowy okazało się Tony Hawk's Pro Skater 1+2. Hitem tak wielkim, że w tym samym okresie na premierę załapała się też gra Skate XL ( Skater XL zmierza na konsole), a Activision na pewno dłubie już przy THPS 3+4 (a może i +5 ?). EA przypomniało właśnie, że chcąc odciąć kupony na zapomnianym jeszcze niedawno rynku, prowadzi prace nad czwartą częścią swojej gry.

Skate swego czasu pojawił się na konsolach w odpowiednim momencie, gdy kolejne części Tony'ego były coraz słabsze i miały coraz mniej nowości. Zwłaszcza wyróżniało się wtedy czesanie trików analogiem, zamiast wklepywania combosów niczym w Tekkenie, przez co gra stała się z jednej strony trudniejsza (wymagała jeszcze większej perfekcji), z drugiej powodowało to większą immersję (zamiast klikać balansowaliśmy palcem). Gra ostatecznie doczekała się trzech części i potem na 10 długich lat słuch po niej zaginął.

EA musi w czwartym Skate pokładać nie lada nadzieje, bowiem stworzyło nowe studio w celu ukończenia produkcji (ekipę nazwano Full Circle). To dość ciekawe, bo w ostatnich latach EA bardziej znane było z zamykania kolejnych studiów czy też ich łączenia - z drugiej strony ilość gier w portfolio firmy spadła tak diametralnie, że zaraz zostaną im tylko Simsy i FIFA, więc miło widzieć, że idzie lepsze. Oczywiście są lepsze gry którym można by stworzyć nową część, ale nie narzekajmy, od czegoś trzeba zacząć, a Tony Hawk z racji bycia remasterem gier z PSX trzyma się kurczowo klasycznych rozwiązań - Skate 4 może więc na tym znów skorzystać. Co prawda tym razem Tony jest daleki od kolejnego upadku, ale mimo wszystko wciąż mogą to być dwie bardzo odległe mechanicznie gry i każda z nich zadowoli graczy (z czym dekadę temu było różnie).

Niestety, poza faktem, że w Full Circle pracuje kilka osób które tworzyło poprzednie części Skate nie wiemy nic więcej - mimo, że o grze wspomniano jeszcze w trakcie pokazu EA Play z okazji E3. Nie mamy ani screenów, ani daty premiery, nie wiadomo nawet czy gra wyjdzie tylko na nowe konsole czy też będzie to kolejna gra w rozkroku. Oczywiście zważywszy na fakt, że premiery nie zapowiedziano, za rok czy dwa sensu wydawać gry na PS4 i Xboxa One już nie będzie. O typowym bełkocie marketingowym z cyklu "chcemy zrobić taką grę jaką lubią gracze" szkoda wspominać, bo to niemalże cytat z taniego poradnika marketingowca. Zamiast tego wolelibyśmy chociaż screeny.

Poniżej przypomnienie trailera premierowego Skate 3. Ach te szalone czasy PS3 i Xboxa 360...

Czas czytania: 3 minut, 29 sekund
Niedawno pisaliśmy też o...

Mass Effect Legendary Edition bez dedykowanej wersji na obecną generację

arrow-right
arrow-right

Returnal przesunięte

Komentarze
Dodaj nowy komentarz:
...
Twój nick:
Twój komentarz:
zaloguj się

Ta strona korzysta z reCAPTCHA od Google - Prywatność, Warunki.


Treści sponsorowane / popularne wpisy: