Wiele osób zachodziło w głowę, jak japońskiemu gigantowi udało się tak efektywnie wydłużyć czas rozgrywki na najnowszej konsoli Nintendo i wygląda na to, że tajemnice udało się rozwikłać. Jak ustaliła ekipa Wall Street Journal, Nintendo Switch Lite może korzystać z ekranu Sharp Electronics wykonanego w nowoczesnej, energooszczędnej technologii IGZO.

Panele IGZO (od Indium gallium zinc oxide), choć nie są całkowitą nowinką techniczną, gdyż wykorzystywane były w iPhonach czy iPadach na masową skalę przez Apple, to nadal imponują wielu recenzentom. Przez wiele lat lwia część produkcji tychże ekranów trafiała właśnie do firmy z Cupertino, dzięki czemu pochwalić się ona mogła jednymi z najlepszych wyświetlaczy na całym rynku smartfonów. Teraz technologią zainteresowało się samo Nintendo, szukając odpowiedniego ekranu do swojego najnowszego Switch Lite. Wykonane w ten sposób ekrany charakteryzują się małymi rozmiarami, wysoką rozdzielczością i co dla wielkiego N najważniejsze, bardzo niskim poborem prądu.

Warto w tym momencie wspomnieć, że IGZO to tylko technologia produkcji tranzystorów sterujących ekranem, nie ma więc nic wspólnego z samym podświetleniem, które może być wykonane tradycyjnie, w technologii LED lub nowoczesnej OLED. To z kolei ma wpływ na dalsze cechy danego wyświetlacza, a z racji tego, że nie wiemy, jakie dokładnie zamówienie złożyło Nintendo, o szczegółowych cechach samego ekranu dużo powiedzieć nie możemy.

Choć informacje na temat ekranu IGZO napływają jedynie w przypadku Switch Lite, to chodzą pogłoski, iż w taki sam komponent zostanie wyposażona najnowsza rewizja standardowej konsoli. Przenośna maszynka do gier od Nintendo od początku boryka się z wieloma problemami, jednym z nim był właśnie krótki czas pracy na baterii, który mógłby teraz zostać wyeliminowany, co z pewnością przełożyłoby się na zwiększone zainteresowanie sprzętem Japończyków.

Niektórzy czytelnicy mogą być zdziwieni faktem, że Nintendo samo nie informuje o nowinkach technicznych w swojej najnowszej konsoli, a do informacji na temat sprzętu trzeba się „dokopywać”, jednak starzy wyjadacze nie będą zaskoczeni, wszak Japończycy wciąż stosują taką samą taktykę, tj. milczą na temat aspektów technicznych swoich produktów od bardzo wielu lat.

Nintendo Switch Lite dostępne jest już teraz w przedsprzedaży za cenę 999 zł. Oficjalna premiera ma nastąpić 20 września bieżącego roku.