Sega szykuje jakąś bombę. Czy to nowa konsola?
Redaktor Famitsu zapowiada "wydarzenie porównywalne z ujawnieniem PS5". Mocne słowa.
Chociaż rola drukowanych gazet niestety w ostatnich latach mocno spada, jest jeszcze parę redakcji które potrafią dostać jakiś materiał na wyłączność, wraz z obszernym wywiadem. Oczywiście 5 minut po wyjściu gazety wie już o tym cały internet, ku uciesze tych, którzy nie mieszkają w danym kraju aby przeczytać artykuł na papierze, ale jakość zazwyczaj przekracza znacznie internetowe wpisy.
Redaktor Famitsu, najbardziej znanej japońskiej gazety o grach (to ta gdzie gry dostają oceny w 40-stopniowej skali - od aż czterech redaktorów), Zenji Nishikawa zapowiedział, że w najbliższym numerze, który wyjdzie w czwartek, 4 czerwca, przeczytamy wywiad z zespołem wykonawczym i technicznym firmy SEGA, a wiadomość będzie taką bombą, że inne redakcje mają pytać "dlaczego trzymaliście to tyle dni w sekrecie?". Porównał tę wiadomość do pierwszego artykułu w Wired na temat PlayStation 5 ( Redaktor Wired widział PlayStation 5!). Co może być porównywalne z ujawnieniem konsoli? Chyba tylko... inna konsola.
Wiemy jednak, że nie będzie to Dreamcast 2 (Dreamcast obchodził w 2019 roku 20 urodziny - Dreamcast – 20 lat legendy). Ja osobiście obstawiałbym nową konsolę przenośną. Dlaczego? Sony po klęsce świetnej Vity powiedziało, że wycofuje się z tego rynku, Microsoft nigdy w niego nie wszedł, a Nintendo święci tam triumfy swoim Switchem. Chociaż chodziły plotki o wersji Pro konsoli, do teraz takiej nie dostaliśmy (zamiast tego wydano wersję Lite), jeśli więc nawet Nintendo wciąż ją planuje, ewentualna konkurencyjna konsola, wyskoczyłaby w najlepszym momencie. Wystarczy bowiem w tej samej cenie zaoferować nieco mocniejsze "bebechy" i można zgarnąć całkiem sporą część rynku - Nintendo sprzedało już ponad 55 milionów Switchów, więcej, niż Microsoft Xboxów One!
Jest więc całkiem duży tort do podzielenia, a Sega (poza bogatą historią stworzonych konsol) ma na swoim koncie bardzo wiele gier i klasyków, które w ramach bonusów, czy abonamentów online można by dawać za darmo co miesiąc graczom zachęcając ich do korzystania z ich konsoli. Jeśli podjęto też współpracę z firmami od silników jak Unity czy Unreal, to sporo mniejszych gier (zwłaszcza indie) byłoby pewnie w stanie zajechać w ciągu 2-3 miesięcy od podesłania dev-kitów do sklepu cyfrowego takiej platformy (wiele uniwersalnych silników niemal z marszu jest w stanie przekompilować grę na inną platformę, oczywiście często wymaga to jednak poprawek wydajnościowych), szybko uzupełniając bibliotekę gier. Śmiesznie by było, gdyby konsola nazywała sie... Sega GO, nawiązując wyglądem liter GO do liczby 60. Okazałoby się, że logo konsoli znamy od dawna (widocznie w tytule newsa)...
Atmosfera podgrzana, mam więc nadzieję, że redaktor Famitsu nie robi nas w balona i faktycznie będzie to coś wielkiego. Dla przypomnienia, w tym roku Sega świętuje 60 lat istnienia. Lepszego momentu niż takie dwie rocznice na nowy sprzęt chyba nie ma, chociaż powrót po 22 latach nieobecności (Dreamcast w Japonii był sprzedawany rok wcześniej niż u nas). Poniżej lista konsol od Segi:
Przeczytaj więcej na podobne tematy:
• Sega usunie kilka gier z cyfrowej dystrybucji - 07.11.2024 09:11
• Like a Dragon: Pirate Yakuza in Hawaii z przyśpieszoną datą premiery - 18.10.2024 15:42
• Kontynuacja Obcy: Izolacja oficjalnie powstaje! Twórcy rozpoczynają pracę - 08.10.2024 09:00
• Kilka mocnych tytułów opuści katalog PlayStation Plus we wrześniu. Gra od PlayStation Studios na liście - 21.08.2024 09:00
• Zapowiedziano Two Point Museum! Seria ponownie zaskakuje kreatywnością - 15.08.2024 13:00
Komentarze
Ponoć Sega będzie mieć lepszy dysk SSD niż Sony ;)
odpowiedzSega State Drive ? :D
odpowiedzDodaj nowy komentarz: