Z filmami sytuacja wygląda podobnie - część fanowskich produkcji pomimo mocno ograniczonego budżetu, zasługuje na ogromne wyróżnienie. Do takich właśnie filmików, można zaliczyć ten o jakże wymownym tytule Croft, który jak się zapewne domyślacie, nawiązuje do ostatniej odsłony Tomb Raidera.