Gamedec to świat stworzony przez polskiego pisarza, Marcina Przybyłka. Akcja książek toczy się w przyszłości, gdzie ludzie spędzają czas w wirtualnej przestrzeni (taki trochę matriks, tylko wchodzą tam świadomie) i z racji na realizm, dzieją się tam nie tylko zgodne z prawem rzeczy. Nad porządkiem tego wszystkiego panują właśnie ludzie zwani gamedecami, którzy próbują wyśledzić prowodyrów wszelkich nielegalnych działań.

Muszę przyznać, że gra od Anshar Studios wygląda nadzwyczaj dobrze. Trochę dziwi, że to kolejny RPG w klimacie cyberpunkowym, chociaż na szczęście w odróżnieniu od Cyberpunk 2077 wygląda, że będzie to bardziej Baldur czy Pilallars of Eternity niż Deus Ex (widoczne w grze dialogi od razu przywodzą na myśl właśnie te dwie pierwsze). Gra ma być podobno wielowątkowa i nasze wybory wpłyną na fabułę, czyli jak w każdej grze RPG. Premiera gry za rok, platformy niestety nie są znane (poza PC). W tematyce przyszłości ludzkości w grach zaczyna robić się tłoczno, ale może grze uda się przebić dzięki wolniejszej i bardziej taktycznej rozgrywce (nie każdy lubi zawrotne tempo w grach).