Chociaż pierwotnie Shenmue 3 miało wyjść już we wtorek i przesunięto ją na 19 listopada, zdaje się, że to ostatnia obsuwa i patrząc na nowy gameplay można zakładać, że twórcy dopracowują już głównie te pomniejsze rzeczy, gdyż to na atrakcjach pobocznych skupia się krótka zajawka. Tak jak już wcześniej zauważyłem, grafika jest momentami lekko nierelealistyczna, przywodząc mi na myśl Street Fightera (zwłaszcza modele postaci) i chociaż całość stoi na różnym poziomie (czasem świetne widoki, innym razem trąci trochę poprzednią generacją), to jeśli Yakuza czy Sleeping Dogs wam się podobały, chyba poczujecie się tu jak w domu. Zresztą, bez względu na grafikę - spójność świata i fajny gameplay mogą wynagrodzić wiele - byle nie usypiały.

Na krótkim zwiastunie możemy zobaczyć minigierki, czy walki (z każdym gameplayem ten element jest coraz lepszy), a całość jest coraz bardziej dynamiczna. Czekam na bardziej obfity gameplay, który pewnie zobaczymy w trakcie Tokyo Games Show we wrześniu, na półtora miesiąca przed premierą. Do tego czasu ciężko wyrokować bez opinii osób które już zagrały w pozycję.