Znasz już nasz Growy Radar Cenowy?
Znasz już nasz Radar Cenowy? Znajdziesz tam najniższe ceny gier spośród 40+ sklepów internetowych »
News

Nowy kontroler Sony do gier VR przyda się nie tylko graczom, ale i animatorom

Niewielki gadżet pomoże z animacją rąk nie tylko w grach VR i nie tylko w domach graczy.

Zazwyczaj o takich pomysłach dowiadujemy się albo poprzez wniosek do biura patentowego, albo gdy firmy ogłaszają gotowe urządzenie. Tym razem jednak Sony opublikowało film z prac nad prototypem. Ciężko nawet znaleźć nazwę do tego kontrolera, najlepszym było chyba określenie "czujnik odległości placów". Nowy kontroler powstaje z myślą o VR (ale niekoniecznie tylko PlayStation VR) i służy do bardzo dokładnego śledzenia ruchu palców dłoni w wirtualnej przestrzeni. Konstruktorzy zmierzyli kilkanaście różnych rodzajów dłoni z pomocą kamer motion capture, co pozwala wyliczyć średnią dla każdej możliwej ręki - co jednak ważne, żadna kamera nie jest już potem potrzebna aby odczytać ruch - za pomocą żyroskopów i zapewne fal radiowych kontroler sam zgaduje ułożenie ręki w przestrzeni.

W przedstawionym poniżej filmie widać przykładowe zastosowanie kontrolera, gdzie np. układamy wieżę z klocków. Trzeba przyznać, że nawet jak na prototyp działa to niesamowicie dobrze. Poza jednak graniem sprzęt będzie miał drugie zastosowanie - w animacji gier. Motion capture co prawda dziś bez problemów łapie nawet kilku aktorów na raz, a animacje twarzy zgrywa się kamerą przyczepioną do kasku na specjalnym uchwycie, ale dłonie to jedna z rzeczy które animatorzy często muszą robić ręcznie i czasem widać w grach, że to jednak nie jest to czego byśmy oczekiwali przy obecnym rozwoju techniki. Taki kontroler trzymany przez aktora w ręce zupełnie odmieniłby sposób zgrywania motion capture i niesamowicie skrócił i uprościł pracę animatorów, którzy teraz po sesji bardziej oczyszczali by dane z zakłóceń czy dostosowywali je do siatki 3d etapów, niż tworzyli część żmudnie od nowa. Ba, ta technologia może zostać nawet użyta na potrzeby filmów kinowych. Jest to więc uniwersalny gadżet i chociaż stoi za nim Sony i zapewne w jakiejś formie może on trafić do graczy, aż szkoda, gdyby ograniczono ten sprzęt tylko do nich. VR jednak nie będzie odpuszczone w kolejnej generacji konsol u "niebieskich" i cieszy, że kombinują z każdym aspektem.

Tagi:
Platformy:
Czas czytania: 2 minut, 50 sekund
Niedawno pisaliśmy też o...

AMD zapewnia, że next-geny zadebiutują w tym roku pomimo koronawirusa

arrow-right
arrow-right

Assassin's Creed Valhalla bez wymogu grindu

Komentarze
...
185.68.***.*** • #1
skalariX
20 dni temu

Moja babcia mówi, że VR to zło!

odpowiedz
...
194.49.***.*** • #2
gnysek
19 dni temu

tylko jeśli oglądasz filmy 18+ ;)

odpowiedz
Dodaj nowy komentarz:
...
Twój nick:
Twój komentarz:
zaloguj się

Ta strona korzysta z reCAPTCHA od Google - Prywatność, Warunki.