Robert Bowling krytykuje Activision
Parę dni temu, Robert Bowling - medialna twarz Infinity Ward oraz Call of Duty poinformował na swoim twitterze, że odszedł z Activision. Możliwe, że dziś poznaliśmy oficjalny powód, który skłonił Bowlinga do tej decyzji. W jednym z ostatnich wywiadów wypowiedział się on bardzo negatywnie o polityce Activision, a konkretnie o dość kontrowersyjnym pomyśle tej firmy. Otóż, jak zapewne wiecie, Activision w ramach abonamentu Elite miało za darmo udostępniać graczom nowe dodatki.
Niestety, do tej pory większość z rozszerzeń zamiast skupiać się na zupełnie nowym contencie, dodawało jedynie lekko odświeżone stare lokacje. Bowling stwierdził, że szefostwo firmy powinno skupić się na zupełnie nowych DLC, a odświeżone mapki powinny trafiać do graczy za free. Dodaje również, że Activision skupiło się jedynie na kontraktach, umowach i "pieprzonych" pieniądzach całkowicie zapominając o użytkownikach Call of Duty.
Przeczytaj więcej na podobne tematy:
• Test klawiatury Dark Project Onionite V2. Czy nowe barwy to jedyna zmiana? - 11.01.2026 17:31
• Recenzja AOC Q25G4SR. 300 Hz w kompaktowej obudowie - 08.01.2026 13:56
• Technologiczny przełom od Corsair — oto GALLEON 100 SD, klawiatura z wbudowanym Stream Deckiem! - 08.01.2026 08:00
• Tomb Raider z potwierdzonym udziałem nowych gwiazd. Serial ukaże się już niebawem - 07.01.2026 15:56
• Top 10 sprzętów w 2025 roku. Co skradło serca redakcji? - 31.12.2025 11:18
Komentarze
Tak to już często jest.
Chce się zdobyć serca graczy, tworzy się świetną grę (COD 4).
Z czasem ma się tyle pieniędzy, że nie trzeba już tak dobrych gier robić (kolejne części, dobre, jedna często odcinające kupony, niewiele zmian).
Aż w końcu ma się tyle pieniędzy, że już Ciebie gracze nie obchodzą i zostają tylko pieniądze. xD
odpowiedzOd jakiegos juz czasu już takie duże firmy robią swoich klientów w konia. Przykre to dosyć, że zamiast skupiać Się na dbaniu o swoich klientów, to pieniądze zaczynają przesłaniać zdrowy rozsądek, a nawet i dobry smak. Rozumiem tego pana i pewnie sam bym tak zrobił w końcu. Pewnie miał sumienie i zaczeło go to zjadać. Smutne to.
odpowiedzDodaj nowy komentarz: