Znasz już nasz Growy Radar Cenowy?
Znasz już nasz Radar Cenowy? Znajdziesz tam najniższe ceny gier spośród 40+ sklepów internetowych »
News

Są kolejne problemy z Rune 2. Twórcy nie chcą oddać wydawcy kodu źródłowego

Gdzie dwóch się bije tam... gracze tracą.

Rune 2 to dość niszowa gra, która jednak zyskała sporo rozgłosu za sprawą likwidacji dewelopera zaledwie dzień po premierze tytułu co opisywaliśmy w artykule —  Human Head Studios zamknięte dzień po premierze Rune 2. Wydawca w szoku po decyzji studia. Pozostawieni na lodzie gracze mieli zostać uratowani przez wydawcę, który miał dopilnować wsparcia produkcji. Teraz wiemy, że przynajmniej w najbliższym czasie, tak się nie stanie.

Twórcy Rune 2Human Head Studios odmówili bowiem wydawcy wydania kodu źródłowego gry, który poprzez ten krok miał zamiar utrzymywać wsparcie techniczne tytułu. W związku z tym wydawca — Ragnarok Games pozwał deweloperów tytułu do sądu.

Cała sprawa jest dość tajemnicza, ponieważ natychmiast po likwidacji Human Head pieczę nad deweloperami przejęła... Bethesda, z którą rzekomo skontaktował się właściciel firmy w celu „udzielenia pomocy”. Korporacja utworzyła dla byłych już pracowników HHS nowe studio, gdzie od razu zaczęli oni pracę nad nowym projektem, o całej sprawie nie informując nawet wydawcy ich liczącej wtedy 24 godziny świeżo wydanej gry.

Jak możemy przeczytać w opublikowanym pozwie Ragnarok Games wielokrotnie prosił dewelopera o wydanie kodu źródłowego i wszystkich zasobów gry, jednak bez skutku. Co więcej, pracownicy HHS pomimo wyraźnych próśb wydawcy dalej wprowadzali zmiany do kodu gry, a nawet próbowali wydać nieautoryzowaną aktualizację tytułu na platformie Epic Games Store.

Wydawca jest sytuacją szczególnie rozgoryczony, ponieważ jak stwierdził miał daleko idące plany w stosunku do produkcji i jej popremierowego wsparcia. Takie podejście miał również mieć początkowo deweloper, z którym Ragnarok Games na biężaco omawiał plan wsparcia gry. Jego zdaniem HHS wprowadziło go nawet świadomie w błąd, ponieważ jeszcze dwa dni przed zamknięciem studia o możliwościach reklamowania gry poprzez popularnych streamerów, podczas gdy najprawdopodobniej decyzja o likwidacji firmy już dawno zapadła.

Wydaje się więc, że Ragnarok jest w kompletnej kropce, gdyż bez kodu źródłowego ani zasobów gry nie jest w stanie zrealizować swojej obietnicy o wsparciu gry po premierze. Nawet jeśli omawiany pozew zakończy się po myśli wydawcy, to sam proces potrwa lata, a tyle czasu na załatanie produkcji nie będą czekać nawet jej najwięksi fani. Cała sprawa jest niezwykle dla miłośników tej niszowej produkcji smutna. Pozostaje mieć nadzieję, że Human Head Studios nad sprawą zastanowi się ponownie i zastosuje się do prośby wydawcy, gwarantując wystrychniętym na dudka fanom produkcji popremierowe aktualizacje.

Tagi:
Platformy:
Czas czytania: 3 minut, 10 sekund
Niedawno pisaliśmy też o...

Xbox Lockhart wciąż w planach? Deweloperzy zaprzeczają tłumaczeniom Microsoftu

arrow-right
arrow-right

Microsoft dodaje nowe gry do GamePass. Oferta na grudzień nie jest zbyt mocna

Komentarze
Dodaj nowy komentarz:
...
Twój nick:
Twój komentarz:
zaloguj się

Ta strona korzysta z reCAPTCHA od Google - Prywatność, Warunki.