Znasz już nasz Growy Radar Cenowy?
Znasz już nasz Radar Cenowy? Znajdziesz tam najniższe ceny gier spośród 40+ sklepów internetowych »
News

Kolejny MediEvil w produkcji

Nie wiemy co prawda czy na razie tylko dwójka, czy w ogóle nowa część, ale ktoś tu nie potrafi trzymać języka za zębami...

MediEvil to jedna z gier, które doczekały się całkowitego remake'u w obecnej generacji. Cały problem tej gry polega jednak na tym, że oryginalna, pierwsza część wydana na PSX co by nie mówić - była uboga. Gra była na tamte czasy świetna, ale druga część, która przecież też wyszła na PSX wyciągnęła z konsoli znacznie więcej. To zresztą specyficzne dla pierwszej tury gier na PSX. Popatrzmy chociażby na to jak wyglądało pierwsze Destruction Derby, a co oferowało Gran Turismo 2, czy też jak wyglądały postaci w Final Fantasy VII, a jak wyglądały one w IX części (i jeszcze udało się wcisnąć czwartego członka drużyny)... gry z drugiej połowy życia PlayStation 1 wyciągały niemal drugie tyle, co te wydane przez pierwsze miesiące po premierze.

Remaster MediEvila zrobił więc chyba co mógł, aby materiał źródłowy zamienić w arcydzieło, ale bez dodawania zupełnie nowej treści nie dało się wycisnąć więcej (nasza recenzja MediEvila z PS4 -  Recenzja: MediEvil (2019)). Część graczy była więc zawiedziona, chociaż zdaje mi się, że po prostu wyparli już z głowy jak wyglądał oryginał (albo mylą go miejscami z drugą częścią). Z tego też powodu niektórzy fani ostatecznie nie kupili gry, a informacji o sprzedaży w sumie nie otrzymaliśmy, więc założono, że gra sprzedała się fatalnie. To jednak nie musi być prawda, poza tym, nie znając budżetu remastera ciężko stwierdzić jaka sprzedaż oznacza zwrot nakładów czy nawet zarobek. Patrząc jednak na to, że mimo krytyki słabego portu dostaliśmy nawet remaster Patapon 2 ( Patapon 2 Remastered zmierza na PS4) - można by być dobrej myśli czekając na remaster drugiego MediEvila.

I tutaj z pomocą i nową nadzieją dla graczy przychodzi kompozytor muzyki do gry. Nie mógł chyba już wytrzymać napięcia związanego z tworzeniem muzyki do kolejnego remake i na twitterze odpowiedział jednemu z kont fanowskich gry, wspominającemu brak drugiej części, że coś jest na rzeczy:

Gdy natomiast jeden z graczy podchwycił temat i dodał, że przecież gra sprzedała się słabo i nikt nie zainwestuje kasy w kolejną część, muzyk stwierdził, że to błędna informacja.

Plus całej sytuacji jest taki, że przy okazji jedynki powstał już silnik, który można by wykorzystać w dwójce co znacznie skróci czas deweloperki. Oczywiście trzeba go rozszerzyć o nowe możliwości które dawała druga część gry, ale to znacznie prostsze zadanie, a najwięcej roboty w tej sytuacji mieliby nie programiści, a graficy 3D.

Czekamy więc na oficjalną zapowiedź, mając też nadzieję, że gra wyjdzie jeszcze w tej generacji. Ponieważ Sony ominie E3, ewentualna zapowiedź pojawi się zapewne w trakcie streamu State of Play.

Platformy:
Gry:
Czas czytania: 3 minut, 29 sekund

Co pobierali Europejczycy na Switcha w styczniu?

arrow-right
arrow-right

The Last of Us Part II otrzymało klasyfikację wiekową. W grze pojawią się sceny seksu

Komentarze
...
185.68.***.*** • #1
skalariX
17 dni temu

Jak kamery nie poprawią, bo w remake'u była nadal skopana - to mogą "se" w dupsko wsadzić!

odpowiedz
...
46.175.***.*** • #2
gnysek
17 dni temu

I przy okazji oczywiście patcha dla jedynki :)

odpowiedz
Dodaj nowy komentarz:
...
Twój nick:
Twój komentarz:
zaloguj się

Ta strona korzysta z reCAPTCHA od Google - Prywatność, Warunki.