Znasz już nasz Growy Radar Cenowy?
Znasz już nasz Radar Cenowy? Znajdziesz tam najniższe ceny gier spośród 40+ sklepów internetowych »
News

Nowe części Pokémonów to dziwnie znajome gry

I to wcale nie dlatego, że jedna z nich jest remasterem, a druga dzieje się w tym samym świecie. One po prostu wydają się śmigać na silnikach zupełnie innych, znanych nam już, produkcji.

W zeszłym tygodniu Nintendo zapowiedziało serię nowych gier z Pokemonami - zarówno nowych propozycji, jak i odświeżonych wersji staroci w grafice 3D.

Najważniejszymi zapowiedziami z okazji 25-lecia powstania kieszonkowych stworków było zapowiedzenie Pokémon Legends: Arceus, które ma być nowym startem dla serii, oraz Pokemon Brilliant Diamond/Shining Pearl, czyli odświeżenie gier z 2006 roku.

Gracze bardzo szybko spostrzegli jednak, że obie gry (z lewej Diamond, z prawej Arceus), są dziwnie podobne do innej serii Nintendo.

Galeria

Chodzi oczywiście o gry z serii Legend of Zelda - i trzeba przyznać, że coś w tym jest. Diamentowe odświeżenie pokemonów faktycznie wygląda jakby hulało na silniku Link's Awakening ( Recenzja: The Legend of Zelda: Link's Awakening) z zeszłego roku i jest zdecydowanie graficznym krokiem w tył na tle ostatnich gier Shield/Sword z 2019.

Galeria

Arceus jest z kolei podobny do Breath of the Wild - można być jednak niemal pewnym, że poke-gra aż tak rozbudowana jak bodaj największa przygoda w świecie Hyrule nie będzie, a pierwszy trailer Arceusa wręcz świeci pustkami. Ba, można mieć wrażenie, że dostaliśmy jakieś demo silnika, gdzie poza roślinnością na sztywno wsadzono po Pokemonie, oraz ze dwa budynki, byle skręcić trailer, sama gra jest jednak w powijakach i już w tej postaci ostro laguje, więc finalna wersja może mieć problemy z działaniem na Switchu, zwłaszcza w wersji przenośnej, gdy konsola ma nieco mniej pary.

Nie dziwi więc premiera Arceusa w 2022 roku, ale to każe też rodzić plotki, że gra wyjdzie na niezapowiedzianą, acz spodziewaną konsolę Switch Pro - za rok minie 5 lat od premiery ostatniego handheda Nintendo, i to chyba już pora wykonać krok naprzód - być może więc dlatego trailer świecił pustkami, aby nie zdradzać kolejnej bomby od "czerwonych".

Pokemon Brilliant Diamond/Shining Pearl mają trafić do sklepów jeszcze w 2021 roku. Ciekawostką jest, że Arceus będzie rozgrywać się w tym samym regionie - powiedziałbym, że fabularnie remaster ma nas więc wprowadzić w klimat, ale każdy fan pokemonów wie, że fabuła w tej grze to raczej sterta losowych śmieszkowych dialogów a nie rozbudowana historia, więc niestety tak nie jest i jest to raczej typowy fanservice. Mnie jak na razie żadna z gier nie zachęciła.

Platformy:
Czas czytania: 3 minut
Niedawno pisaliśmy też o...

Gry z #PlayAtHome i PS+ już dostępne

arrow-right
arrow-right

State of Play - dziś o 23:00 [link do transmisji]

Komentarze
Dodaj nowy komentarz:
...
Twój nick:
Twój komentarz:
zaloguj się

Ta strona korzysta z reCAPTCHA od Google - Prywatność, Warunki.


Treści sponsorowane / popularne wpisy: