Zaledwie wczoraj mieliśmy szansę poinformować Was o dość wiarygodnym tweecie od tajemniczego informatora PSErebus za pośrednictwem artykułu —  Informator zdradza szczegóły dot. PlayStation 5. Cena konsoli nie będzie zaskakująca. To samo źródło ma dla nas teraz nowe rewelacje.

Użytkownik, korzystając tradycyjnie dla siebie z Twittera, poinformował, iż jego zdaniem next-genowa konsola Japończyków zachowa kompatybilność nie tylko z PS4, ale również PS3, PS2, a nawet PSX:

Jeśli te informacje się potwierdzą, to PlayStation 5 stałoby się wówczas prawdziwą multimedialną maszyną do grania z obsługą dziesiątek tysięcy gier ze starszych modeli konsol już na starcie, wytrącając tym samym oręż Microsoftowi, który dotąd bardzo często chwalił się możliwością uruchomienia wybranych tytułów z Xbox 360 czy pierwszego XBOX na Xbox One.

Choć pod względem technicznym implementacja takowego rozwiązania jest możliwa, to może ona nastręczyć sporo trudności, gdyż odczytanie płyt PSX czy PS2 nie jest sprawą tak prostą jak mogłoby się to wydawać na pierwszy rzut oka. W poprzedniej generacji uruchomić grę z nośnika tej ostatniej potrafiły jedynie nieliczne, pierwsze modele PlayStation 3, a późniejsze rewizje tej funkcji pozbawione.

Zagadką pozostaje kwestia możliwych „ulepszeń” kultowych tytułów uruchamianych na nowej konsoli. To czy Sony zdecyduje się na ewentualne podbicie rozdzielczości i FPS wzorem Xbox One, który potrafi starsze gry dla X360 podrasować, pozostaje tajemnicą, wszak nie wiemy nawet, czy kompatybilność zostanie z konsolami innymi niż PS4 zachowana. Zainteresowanie takową funkcją powinno być jednak duże, gdyż jak pokazuje przykład programu kompatybilności wstecznej na Xbox, wiele osób jest ponownym ograniem kultowych produkcji zainteresowana.

PlayStation 5 zadebiutuje na rynku pod koniec przyszłego roku i od razu podejmie walkę z next-genem Microsoftu jaki ma być wydany w podobnym okresie.