Znasz już nasz Growy Radar Cenowy?
Znasz już nasz Radar Cenowy? Znajdziesz tam najniższe ceny gier spośród 40+ sklepów internetowych »
News

GTA V z odległą premierą na next-genach

Rockstar chyba czuje się zbyt pewnie.

GTA V to ciekawy przypadek branży gier. Ta wydana pod koniec siódmej generacji konsol (17 września 2013) produkcja, wskoczyła na rynek raptem dwa miesiące przed premierą PS4 i Xboxa One. Mimo to, wcale nie została wydana w rozkroku na obie generacje a na "nowsze" konsole trafiła dopiero po niemal roku. Potem twórcy skupili się na rozwoju trybu online (który dość szybko porzucono na PS3 i Xbox 360) który zaczął przynosić takie kokosy, że... na ósmej generacji konsol nie dostaliśmy żadnego nowego GTA.

Rockstarowi chyba jednak wciąż mało dojenia swojego złotego cielca, bo aktualizacje do GTA V trafiają sie co chwila ( GTA V dostanie nową wyspę), a do tego jeszcze przed premierą nowych konsol zapowiedziano trzecią już inkarnację gry spełniającej tym razem standardy dziewiątej generacji konsol (szybki odczyt danych i ray tracing). Niestety, mimo, że zapowiedź padła w czerwcu zeszłego roku i za kilkanaście dni będziemy mieć rocznicę tej zapowiedzi, gry nadal nie widać.

Niestety, jeśli czekacie na tę aktualizację to musicie jeszcze uzbroić się w sporo cierpliwości. Dzisiaj opublikowano bowiem oficjalną datę premiery - to 11 listopada 2021, a więc prawdopodobnie nawet po premierze next-genowej wersji Cyberpunka 2077, młodszej o 7 lat gry. Pocieszające jest jednak to, że poza samą aktualizacją tryb Online ma otrzymać jakieś nowości, a tym samym zapewne podobnie jak w przypadku wersji PS3/Xbox 360, starsza wersja z PS4 i Xboxa One może już tej aktualizacji nie dostać. Sporo graczy na pewno jednak wolałoby dostać nową część fabularną, nawet jeśli byłoby to raptem kilka nowych misji.

Ciekawą plotką jest też przypuszczenie, że GTA Online, a może nawet Red Dead Redemption 2 otrzymają aktualizacje związane z GTA 3. W październiku tego roku przypada bowiem 20 rocznica wydania jednej z najważniejszych gier 3D, która była przecież przeogromnym skokiem względem dwuwymiarowego GTA 2 wydanego raptem 2 lata wcześniej, będąc też jednym z pierwszych sandboxów. Oczywiście marzenia pokroju remastera to moim zdaniem nieco naciągane historie (prędzej ponowne wydanie tej samej gry), ale dodanie znajomych postaci do trybu online, czy nawet nawiązujących do trójki bryk - to więcej niż prawdopodobne.

Czego Rockstar by nie zrobił - celebracja i przenikanie elementów trzeciego GTA nie wykluczy szans na to, że GTA 6 będzie kolejną inkarnacją Vice City, a nawet zwiększy na to szanse, skoro Libery City i San Andreas doczekały się już recyklingu przy okazji czwartej i piątej części.

Czas czytania: 3 minut, 8 sekund
Niedawno pisaliśmy też o...

The Last of Us Part II z niespodziewanym pachem dla PS5

arrow-right
arrow-right

10 lat od premiery Wiedźmina 2

Komentarze
Dodaj nowy komentarz:
...
Twój nick:
Twój komentarz:
zaloguj się

Ta strona korzysta z reCAPTCHA od Google - Prywatność, Warunki.


Treści sponsorowane / popularne wpisy: