W świcie kart graficznych od niedawna panuje moda na ray tracing (śledzenie promieni światła), który to już co prawda istnieje od dawna, ale w najnowszej wersji oferuje też światło rozproszone (czyli odbite i wracające, do tej pory często takie światło tworzyło się za pomocą kolejnego źródła, ale to sprawdza się głównie dla statycznych źródeł). Efekt w wielu przypadkach jest niemal niezauważalny, gdyż rozproszone światło jest "miękkie" i nie widać jego wyraźnej krawędzi - trochę tak jakbyśmy świecili latarką na ścianę, a potem tą samą latarką świecili przez prześcieradło. Ot, przykładowo w Metro Exodus wygląda to tak:

Ściany po lewej są bardziej rozjaśnione swiatłem słonecznym odbijającym się od pozostałych ścian

Square Enix postanowiło więc pokazać zawczasu swoje demo technologiczne tej technologii, przy okazji zapewne chwaląc się, że jest gotowe na następną generację - niestety ray tracing ma do siebie to, że zżera gigantyczne ilości pamięci i procesora (trzeba przeliczać każdą ścianę i przeszkodę w grze) i najlepiej wyglądająca z nim gra to obecnie... Quake 2.

Teraz, gdy już wiadomo jak wielką różnicę da się uzyskać, zapraszam was na obejrzenie gameplayu. A potem porównanie go z demem technologicznym z 2012 roku (Agni's Philosophy, też na Luminous Engine). Ja trochę odniosłem wrażenie, że Square zrobiło krok wstecz zamiast do przodu, bo po 7 latach mimo zastosowania niby lepszych efektów, dostaliśmy zwyczajnie nudny film zamiast pokazu, którego poziom wciąż mógłby zachwycać na current-genach, a który ukazał się przecież przed obecną generacją. Ray tracing zdaje się w przypadku tej prezentacji zastępować ma chyba efekt bloom (miękkiego światła, niemal blura) na obiektach, gdyż ja widzę go głównie na pokrętłach, wieczkach od kremów i ramie lustra. Całość zdaje się jednak co najwyżej przeciętna i w takiej akurat scenie, gdzie światła są nieruchome można ten sam problem rozwiązać bez problemu teksturami i pociągnęła by to poprzednia generacja (pamiętacie twarze w Heavy Rain na PS3, w trakcie wczytywania?). Gdyby chociaż Square zrobiło tu właśnie jakiś taniec świateł...

7 lat wcześniej: