Znasz już nasz Growy Radar Cenowy?
Znasz już nasz Radar Cenowy? Znajdziesz tam najniższe ceny gier spośród 40+ sklepów internetowych »
News

Story of Seasons: Friends of Mineral Town w końcu z datą premiery

Do sadzenia warzyw w znanym z Harvest Moona Mineral Town powrócimy w wakacje.

Marvelous Europe poinformowało w końcu o premierze Story of Seasons: Friends of Mineral Town, remake Harvest Moon: Friends of Mineral Town oraz najbardziej chyba w Polsce znanej części z tej serii Harvest Moon: Back to Nature. Angielskie tłumaczenie trafi do posiadaczy Switcha 10 lipca, niemal 10 miesięcy po premierze w Japonii.

Gra otrzymała nieco usprawnień względem oryginałów, przemodelowano działanie plecaka, uproszczono niektóre zadania, część postaci dotknął też lekki redesign (czasem na plus, czasem na minus). Pojawiła się też dwójka nowych kandydatów do ślubu, a wybór czy gramy chłopcem czy dziewczyną nie determinuje jakiej płci partnera wybieramy. Jest więc politycznie poprawnie, chociaż żeby nikogo nie obrazić małżeństwo tej samej płci wcale nie jest nazywane małżeństwem.

Seria Harvest Moon była swego czasu fenomenem w naszym kraju i chociaż oficjalnie żadna firma nie dystrybuowała tej gry, a jej ceny na aukcjach do dzisiaj osiągają po 300zł za pudełko, to serwis HMT.pl który również prowadzę miewał 15 lat temu niemal trzy miliony odsłon rocznie. Popularność gra zawdzięczała jednak głównie emulacji GameBoya oraz lewym wersjom na PSX. Gdy w 2007 roku Natsume, wydawca anglojęzycznych wersji gry postanowił jednak wystartować z własnymi produkcjami, a oryginalne japońskie "harvest moony" zmieniły tytuł na Story of Seasons, zainteresowanie serią ewidentnie spadło - do czego przyczyniła się na pewno średnia jakość amerykańskich tworów jadących na sentymencie, ale też wydawanie ich jedynie na handheldy Nintendo.

Niestety, nic nie wskazuje aby Story of Seasons: Friends of Mineral Town mogło wyjść na PS4 czy Xboxa One, mimo więc, że drogi Natsume i Marvelous się rozjechały, obie firmy wyznają politykę wydawania gier na konsolach Nintendo, co jest dziwne, bo najlepsza część wyszła na PlayStation. Nic nie stałoby na przeszkodzie, aby gry wydać na stacjonarnych konsolach, gdyż Switch i tak w trybie zadokowanym generuje na telewizorze obraz w 1080p, a jak możecie zobaczyć na trailerze poniżej, grze nie brakuje nic, aby grać w nią nawet na 50 calowym telewizorze. I wciąż powinna wyglądać świetnie. Gra tak samo wyglądałaby więc na większych konsolach. Trochę szkoda, bo to na pewno przysporzyłoby jej dawnej popularności.

Platformy:
Czas czytania: 2 minut, 56 sekund
Niedawno pisaliśmy też o...

Sequel L.A. Noire w produkcji? Przeciek wskazuje na istnienie gry

arrow-right
arrow-right

Xbox Series X z możliwością rozbudowy SSD. Specjalny port pozwoli powiększyć miejsce

Komentarze
Dodaj nowy komentarz:
...
Twój nick:
Twój komentarz:
zaloguj się

Ta strona korzysta z reCAPTCHA od Google - Prywatność, Warunki.


Treści sponsorowane / popularne wpisy: