Znasz już nasz Growy Radar Cenowy?
Znasz już nasz Radar Cenowy? Znajdziesz tam najniższe ceny gier spośród 40+ sklepów internetowych »
News

Naughty Dog odnosi się do przecieku: "TLoU 2 będzie warte ogrania mimo spoilerów"

W zasadzie... to co innego mieli powiedzieć?

Przedwczorajszy gigantyczny wyciek gameplayu wraz ze szczegółami fabuły wyczekiwanego The Last of Us: Part II rozpalił internet do czerwoności Ogromny wyciek fabuły The Last of Us: Part II. Uwaga na spoilery w internecie. Na wszystkich platformach społecznościowych rozpoczął się wyścig złośliwych lub o nikłej jasności latarni intelektualnej osób, które chciały zaspoilerować wszystkim innym nie tylko główną oś fabularną gry, ale także samo jej zakończenie.

Bez obaw, poniższy filmik to nie spoiler ;)

Większe serwisy jak Reddit, Twitter czy YouTube od razu podjęły kroki i zaczęły kasować zgłaszane materiały, ale jak wiemy — w internecie nic nie ginie. Jak grzyby po deszczu co chwilę pojawiają się kolejne reuploady filmików, które również były kasowane, ale walki z kolejnymi mirrorami nie można wygrać. Zawsze znajdzie się ten jeden serwis jak rosyjski WKontakcie, na którym minimalna w porównaniu do Facebook czy Google Drive cenzura i moderacja pozwala na więcej.

Koniec końców w tego typu przypadkach szybko staje się jasne, że walka o zduszenie spoilerów w zarodku jest daremna i da się jedynie opóźnić przepływ (w tym przypadku niechcianych przez większość graczy) informacji oraz liczyć na to, że Ci ostatni będa ostrożnie przeglądać sieć.

W związku z zaistniałą sytuacją głos zabrało studio w oficjalnym oświadczeniu na Twitterze:

Wiemy, że ostatnie kilka dni było dla was trudne. Czujemy dokładnie to samo. To rozczarowujące, zobaczyć materiał sprzed premiery gry. Róbcie co tylko możecie, by unikać spoilerów i prosimy Was byście takowych nie przekazywali dalej.

The Last of Us Part II już wkrótce trafi do waszych rąk. Nieważne co obecnie widzicie lub słyszycie, końcowy produkt będzie wart ogrania.

Tworzony od wielu lat tytuł kreowany na Mesjasza pozwalającego zakończyć obecną generację (dodajmy, że wygraną przez Sony) z odpowiednim przytupem jest nahajpowany do granic możliwości i przez to rozbudza także skrajne emocje. Już wcześniej zniecierpliwionym graczom dwukrotne przesunięcie premiery mocno podniosło ciśnienie, a teraz wysyp spoilerów dolał jedynie oliwy do ognia.

Zainteresowanym rozgrywką pozostaje starać się unikać materiałów o grze aż do jej premiery, która nastąpi 19 czerwca wyłącznie na PlayStation 4 The Last of Us Part II i Ghost of Tsushima w końcu z datami premier. Gra doczeka się pełnej polonizacji.

Źródło:
  • twitter
Tagi:
Platformy:
Czas czytania: 3 minut, 7 sekund
Niedawno pisaliśmy też o...

SnowRunner zadebiutuje już jutro. Recenzje nastrajają optymistycznie

arrow-right
arrow-right

Popularne w Japonii - nowe promocja w PS Store

Komentarze
Dodaj nowy komentarz:
...
Twój nick:
Twój komentarz:
zaloguj się

Ta strona korzysta z reCAPTCHA od Google - Prywatność, Warunki.