Sony zapowiedziało właśnie ostatni w tym roku odcinek swojego niecyklicznego streamu - State of Play. Impreza odbędzie się 10 grudnia (wtorek) o godzinie 15:00 (dość wcześnie).

Nie wiadomo co zobaczymy, ale z racji, że najbliższa duża premiera to dopiero Final Fantasy VII (3 marca 2020), pozostaje opcja zapowiedzenia nowych gier. Lub takich o których zapomniano. Opcje są więc dwie.

Ghost of Tsushima, gra o której naprawdę dawno nie było nic wiadomo i jeden z powodów dla których Sony nie było w tym roku na E3. Razem z The Last of Us 2 był to główny nieobecny w tym roku i chociaż datę premiery przygód Ellie w końcu ujawniono (i zaraz potem przesunięto), teraz pora na równie przesunięte Ghost of Tsushima. Kto wie, może gra ma własnie zastąpić lutową premierę TLoU2 którą przeniesiono na maj i Sony do ostatniej chwili czekało z potwierdzeniem, że Socker Punch się wyrobi, żeby znów nie przepraszać miesiąc później.

Drugi z podejrzanych to remake Resident Evil 3, który przypadkiem wyciekł właśnie z pomocą PlayStation Network ( Resident Evil 3 pojawił się w japońskim PS Store. Czekamy na oficjalną zapowiedź tytułu), co oznacza, że firma już szykuje się do ujawnienia preordera tej gry.

Zapewniono, że nie usłyszymy niestety nic o PlayStation 5 - okazja do tego była 3 grudnia, w 25 lecie marki, ale i tego dnia nic nie powiedziano, a szkoda. Źródło do streamu poniżej, przypomnimy je też na pewno we wtorek w osobnym newsie.