Seria Call of Duty, choć jest popularna wśród rosyjskich graczy, to nie pierwszy raz ma na pieńku z rządem tego kraju. Tym razem restrykcje dotknęły najnowszą produkcję sygnowaną popularną marką — Call of Duty: Modern Warfare.

Gracze donoszą, iż produkcja wyparowała ze sklepu wczoraj i co ciekawe stało się to bez żadnego oficjalnego komunikatu. Zainteresowani testami beta omawianego tytułu, jakie miały rozpocząć się poprzedniego dnia, przysiedli do konsoli, by następnie odkryć, że tytułu po prostu nie ma. Zniknęły wszelkie odniesienia zarówno do samych testów, jak i pełnej wersji gry, zupełnie jakby nigdy ich tam nie było.

Co naturalne o sprawę zapytano więc przedstawicieli Sony , którzy stwierdzili, iż z powodu decyzji wydawcy tj. Activision gra nie będzie dłużej dystrybuowana na terenie Federacji Rosyjskiej, a wszelkie koszty, jakie ponieśli klienci w związku z zamówieniami przedpremierowymi tytułu, zostaną oczywiście zwrócone.

W rosyjskiej części internetu ten precedens ten nie wywołał dużego zaskoczenia, wszak o prawdopodobnej blokadzie sprzedaży gry mówiło się już od kilku miesięcy. O tym, że nie są to jedyne czcze przypuszczenia, potwierdzał także fakt, iż żaden tamtejszy sklep nawet nie posiadał fizycznej wersji produktu w swojej ofercie, toteż nie wyklucza się, iż decyzja o wycofaniu tytułu mogła zapaść już wiele tygodni temu.

Co ciekawe gra wciąż jest dostępna do zakupu zarówno na Xbox One poprzez sklep Microsoft, jak i PC na platformie Battle.net. Niewykluczone, że jest to jedynie sytuacja przejściowa, a ban ostatecznie obejmie dystrybucję tytułu na wszystkich platformach. Wytrwali fani marki mogą jednak oczywiście próbować zakupić dzieło Infinity Ward, gdyż nawet w razie usunięcia produktu nie powinni mieć problemu ze zwrotem wydanych pieniędzy, tak jak stało się to w przypadku PS Store.

Powodów wstrzymania sprzedaży popularnego CoD-a nie podano, jednak chodzą słuchy, iż może mieć to związek ze sposobem, w jaki twórcy zdecydowali się przedstawić działającą w Syrii organizację „Syryjska Obrona Cywilna” zwaną też popularnie „Białymi Hełmami”. Kontrowersyjna formacja była wielokrotnie oskarżana o powiązania z Amerykanami oraz pośrednie wspieranie działań Państwa Islamskiego, które przypomnijmy udało się niemal całkowicie wytępić głównie dzięki militarnym działaniom Rosji. O tym, że coś jest na znaczy może znaczyć również fakt, iż członkom SOC zabroniono wstępu na ziemie Kurdów, gdzie początkowo operowali bez przeszkód.

Wydaje się więc, że gracze padli po prostu ofiarą polityki wielkich mocarstw i choć niektórzy twierdzą, że nasi wschodni sąsiedzi mają uzasadnione pretensje, to zakaz sprzedaży gry z tego powodu wydaje się być przesadą i wylaniem dziecka z kąpielą. Warto wspomnieć, iż podobnie drastyczna reakcja miała miejsce w przypadku Call of Duty: Modern Warfare 2 (2009, myląca numerologia) z uwagi na niezwykle kontrowersyjną misję „No Russian”. Tytuł wrócił wtedy do sklepów dopiero po całkowitym usunięciu mapy z gry.

Call of Duty: Modern Warfare to najnowsza część niezwykle popularnych strzelanin wydawcy Activision. Tegoroczną odsłonę przygotowaną przez Infinity Ward stworzono z myślą o powrocie do korzeni serii, od których coraz bardziej oddalała się wraz z kolejnymi częściami. Nowy tytuł ma stawiać na większy realizm i spowolnić rozgrywkę w tradycyjnych trybach, tak by upodobniła się ona do starszych odsłon.

Dziś rozpoczyna się kolejna transza beta testów tytułu na PS4, które potrwają aż do 16 września. Gracze innych platform będą musieli niestety poczekać, gdyż okazja, by sprawdzić jakość produkcji na PC oraz Xbox One pojawi się dopiero 21 września, gdzie do gry wkroczy również międzyplatformowy cross play.

Call of Duty: Modern Warfare zadebiutuje 25 października 2019 roku i jest już dostępny w przedsprzedaży na: PS4 (289 zł) , Xbox One (289 zł) oraz PC (60 €)