Ciężko już doliczyć się ile aktualizacji dostało wiecznie niby kompletne, ale nie do końca Gran Turismo Sport. Wciąż brakuje wielu tras które pojawiały się w poprzednich częściach, chociaż im bliżej końca generacji, tym lista jest bardziej kompletna. Część tras jest już nawet gotowa, ale pojawia się tylko na specjalnych eventach i zawodach związanych z grą (np. trasa Spa nie trafiła do gry do dziś, a już ją widziano w akcji -  Gran Turismo Sport dostanie trasę w Spa, nowe auta i deszcz).

Jutrzejszy update wprowadzi do gry klasykę tras wyścigowych - Laguna Seca, amerykański tor Mazdy, słynny z zakrętu zwanego "śrubokrętem", gdzie pokonujemy dwa ostre i ciasne zakręty, przy gwałtownie zmieniającym się nachyleniu terenu. Zresztą, fani Gran Turismo, czy nawet Top Geara znają ten zakręt świetnie (licencja S-7 z Viperem w GT2...).

Nowe samochody, które trafią do gry to:
- Ford GT ’17
- Porsche 911 Carrera RS Club Sport (993) ’95
- Toyota Crown Athlete G ’13
- Volkswagen Golf GTI ’83
- Toyota Crown Athlete G Safety Car
- Rennault Sport Megane R.S. Trophy Safety Car
- Dodge Charger SRT Hellcast Safety Car

W grze pojawią się też 7 nowych zawodów w 4 kategoriach GT League.

Ja wciąż jednak czekam na powrót klasyków, jak stworzone na potrzeby serii High Speed Ring, Grand Valley, Autumn Ring, Apricot Hill, Deep Forest, Pikes Peak czy klasyków jak Silverstone, Daytona i Twin Ring Motegi. Ale chyba już w tej generacji tego nie doczekam.